Adept radzi czyli tuningu historii cz. 2

Bez zbędnego teoretyzowania, zaczynajmy.

Wytluszczenia oraz fragmenty na czerwono(mój tuning) pochodzą ode mnie i mają zwrócić Twoją uwagę na dany fragment.Pierwsza historia jest odpowiedzą na kobiece pytanie o pracę naszego autora historyjki1. Żeby Ci odpowiedzieć na pytanie gdzie pracuje musze opowiedzieć historię. Tak więc wszystko zaczęło się w gimnazjum gdy pomagałem znajomemu przy rozstawianiu i obsłudze sprzętu na apele, w pewnym momencie wyszło tak że musiałem zrobić wszystko sam, starszy kolega się nie stawił a apel za godzinę, telefonu nie odbiera, to się zabrałem do dzieła, w pewnym momencie już myślałem że lipa ze wszystkiego, bo nie pamiętałem jak to wszystko się podłącza, ale się nie poddawałem, w koniec końcu udało mi się zdążyć 5 min przed rozpoczęciem apelu, kamień spadł mi z serca gdy wszystko zadziałało,

Adept: masa logicznych faktów, które kobiety raczej nie zainteresują na starcie, nie ma w tym żadnych emocji.
do dziś pamiętam te wspaniałe uczucie gdy setki osób mogły świętować uroczystość dnia wiosny w dość dużej części dzięki mnie. W tamym wieku dla mnie to było naprawde coś niezwykłego. To spowodowalo ze odkrylem w sobie nowa pasje do dzwieku i elektroniki…
Adept: po kilkukrotnym przeczytaniu tego fragmentu średnio mi to pasuje… powstanie pasji po jednym apelu ?
Teraz gram w klubach, ale to jest bardziej skomplikowane niż się może wydawać. Dj buduje klimat, atmosferę na imprezie, przekazuje przez muzykę emocję,
Adept: juz trochę lepiej, przekazujesz tożsamość DJ`a co jest dobre, jedyne czego mi brakuje to właśnie płynnego przejścia od apelu do tego jak stałeś się DJ`em.
czuje się taki doceniony gdy widzę jak ludzie podnoszą ręce do góry i klaszczą podczas mojej imprezy,
Adept: nie wpadajmy w taką euforie 😉 zamiast pisac o swojej potrzebie docenienia lepiej powiedz jak sam jestes nakrecony muzyka, co wtedy czujesz i dlaczego. Mozesz napisać „Czuję się fantastycznie gdy widzę jak…….. i to sprawia, ze ……
gdy odnajdują odskocznie od dnia codziennego, gdy muzyka pozwala im poczuć bliskość do 2 osoby, połączyć się w tańcu, zakochać się, czyż to nie wspaniałe ?
Adept: troche bym to rozwinal…
OK, historia na środową część gry, część „apelowa” za długa na fazę atrakcyjności, temat pasji i tożsamości DJa jest jak najbardziej OK. Da się z tego jeszcze sporo wycisnąć emocji.
Mozna by chociaż jeszcze dodać o tym, ze wszyscy myslą, ze DJ tylko odtwarza muzyke z płyt, ale to nieprawda bo prawdziwą wirtuozerią jest ………………
2. A tak a propo Demotywatorów… leżymy sobie z kolegą i dwiema znajomymi po imprezie w pokoju na piętrowym łóżku, było to miesiąc temu, zepsuł się główny serwer , nie było już Internetu od tygodnia, podobno [takim ironicznym tonem] nawet paru studentów informatyki ośmieliło opuścic swoje pokoje (to moze być niezrozumiałe dla kobiety, jest to z poza jej rzeczywistości, nie musi ale moze. Ja sam załapałem to za drugim razem dopiero, a jestem informatykiem) … ale dobra .. leżymy tak i nagle ja mówię : Maciek zróbmy biznes skoro masz ten Internet z orange : demotywatory na dyskietkach! On na serio podłapał pomysł napisał ogłoszenie , wydrukowaliśmy i powieślismy w windach w akademiku. Oczywiście już na 2 dzień wszyscy się z tego śmieli w akademiku , ale co lepsze za 3 dni patrze a na głównej stronie zdjęcie tej czerwonej kartki z ogłoszeniem, podpisane studentom Politechniki brak Internetu nie straszny, tym sposobem jakieś moje działo zostało obejrzane przez dziesiątki tysięcy internautow 🙂 [ironicznie – teraz jestem taki sławny ].
Nie widzę w tej historii nic specjalnego ani zabawnego. Zrozumiałem ją dopiero za drugim razem. Historia ala zapychacz po seksie, gdy leżysz sobie z kobietą i mówisz co Ci przyjdzie do głowy… Ciezko tu coś z niej więcej wykrzesać. Jedyny wyjątek, to taki gdyby rozmowa zeszła na DEMOTYWATORY i ona by była ich fanką.
3. …zabawane te Twoje przezwiska , a mnie w gimnazjum zwali Bomber, wiesz dlaczego ?
Wszystko zaczęło się jeszcze w szkole podstawowej, już od dziecka lubiłem coś robić nietypowego, gdy koledzy układali klocki lego to ja z moim najlepszym przyjacielem przerabialiśmy petardy żeby jakoś inaczej działało, nawet znalazłem recepture na proch czarny który wykonywaliśmy,(kobieta raczej nie wie co to jest czarny proch, ja tez nie. Nie wzbudzi to emocji) ale w gimnazjum to już przeszdłem chyba do historii. Na koniec 2 klasy jak tylko wychodziłem na długiej przerwie z moim przyjacielem i szliśmy do parku, to pół boiska z nami , ej bomber coś przygotował, stało się to codzienną tradycją, pewnego razy to wszystkich spisywali i posądzili o palenie papierosów, a ja nigdy w życiu papierosa w ustach nie miałem co najlepsze 🙂 matka myśli do dzis że wtedy paliliśmy tak zbiorowo.
Adept: po co te papierosy w tej historii ?
Problem z tą historyjką jest tego rodzaju, że pozornie opowiada o Twoich wyczynach w gimnazjum i o tym jak to cala klasa za Tobą idzie oglądać Twoje pokazy pirotechniczne (pozorne DHV – lider).
Jednak jak wejrzeć w to głębiej: jest to niebepieczne igranie z ogniem mogące doprowadzić do kalectwa, dziecinne i bezmyślne. Wbrew pozorom nie pokazuje we właściwy sposób Twojej pasji, nie ma tu odwagi tylko bezsensowne ryzykanctwo…
Mimo, ze kolesie idą za Tobą to IDĄ TAM, ZEBY SIĘ Z CIEBIE POŚMIAĆ !! KOBIETA MOZE TO ODEBRAC JAKO BYCIE TAKI KLASOWYM GŁUPKIEM, KTÓRY JEST ZABAWNY, ALE W NIEDOJRZAŁY SPOSÓB. Jesteś tu darmową rozrywką a nie męzczyzną który ja intryguje.
Ta pirotechnika moze zaimponować kolegom z gimnazjum, ale nie ludziom na poziomie.
Mozna by uzyć tej historii (oczywiście w zmienionej formie) jako pokazanie siebie po latach jak Ty sam się zmieniles, dla kontrastu pomiedzy dawnym Ty i teraźniejszością. Na etapie komforu, randce ito.
4. Widzisz nie grał bym w tym klubie, gdyby nie pewien jeden śmieszny incydent. W wakacje uznałem że czas znaleźć 2 prace bo 1 raz w tygodniu to zbyt mało (czy to zdanie jest wogóle Ci potrzebne?) . Więc ok. przegladam ogłoszenia i patrze … szukamy dj do klubu grającego hity i lekki house czyli akurat to co dobrze znam. (to tez) To napisałem i zostałem zaproszony na seta na próbe. Okazało się wtedy że to klub N. Więc się postarałem i dostałem tam posadę na piątki , ogólnie z imprezy na imprezę ludzi było coraz więcej, oczywiście szefostwo i tak nie było zadowolone i zaczęło mi trochę narzucać repertuar, że za mało przebojów w stylu Chylińska i Krawczyk… ale jakoś tam wymijająco się udawało
Co sie udawało?? mimo ze historia ma wywolywac emocje to jednak logicznie tez powinna miec sens, robisz wielkie przeskoki myślowe i ciezko jest zlapac całą istotę sytuacji.
Jeśli juz to: ale udawalo mi sie przekonac szefostwo ze lepiej będzie gdy zagram X …
Aż przyszła impreza firmowa. Wtedy drugi dj powiedział że oni nie chcą płacic to nie będzie grał całej imprezy za darmo i mnie o to tez poprosił. Mi tam to było bez różnicy to się zgodziłem. (nie bardzo to rozumiem) Na samej imprezie było świetnie, w hula pracuje ponad 100 ludzi a ja lubie poznawać nowe osoby szczególnie piękne kobiety (a to czemu ? robisz wyjątek dla pięknych kobiet, czyli jesteś taki sam jak wszyscy, którzy np. akceptują złe zahowanie kobiety dla jej piekna, błąd!! skreśl ten wątek) w pewnym momencie lepiej poznałem się z sympatycznymi 3 dziewczynami z placu zabaw, niezłe dziewczyny do opieki nad tym dziećmi zatrudniają, myślałem z początku że to jakieś kelnerki dla Vipów czy coś takiego ;)(ZERO ekscytacji tymi kobietami, przeciez to normalne dla atrakcyjnego mezczyzny, wiec skad ta „podjarka” dziewczynami do opieki ? Po prostu lubisz poznawac ludzi. kropka)
, i gramy sobie w kręgle gdy się patrze a na djce ktos wygina prawie że nie złamie, moje słuchawki to ide i mówie takim poważnym tonem że niech nie rusza bo kosztowały ponad 500 zł.. on : Ok. jak połamie to Ci odkupie, a konsolety tez nie mogę ruszać ?, a ja : spoko to jest integracyjna więc to jak przestanie grac to Ciebie będą ganiali a nie mnie , możesz sobie nawet łbem w nią walić , to własnośc klubu. (NIE NIE !! napisalem Ci nizej) A wtedy on do mnie że już tu nie pracuje bo tak się składa że prezesem jest. (tej firmy co wynajela sale ??) ja Gdyby nie ta utrata pracy tam to bym dalej tkwił w tej potańcówce dla tych licealistów ze wsi na około Wa-wy (zapominj o tym zdaniu). A tak to się zmotywowałem popytałem i pracuje w U.
Znajdź inny, lepszy powód zmiany pracy.Generalnie historia pokazuje, ze postawiłeś się kolesiowi i zwolnili Cię z pracy. Przegrałeś. (tutaj to DLV). Zastanów się nad innym zakończeniem tej historii. Nie masz obowiązku wszystkiego dosłownie opowiadać. Ewentualnie mozesz wspomnieć, ze tego typu sytuacje sprawiły, ze zacząłeś rozglądać się za pracą w innym klubie.
Generalnie w tej formie bym tej historyjki nie uzywał. Jestem przekonany, ze w Twojej pracy było duzo więcej ciekawszych i zabawniejszych sytuacji niz konflikty z pijanymi dyrektorami firm. Generalne uwagi pozostają te same co w poprzednim moim poście.
To tyle na dziś. Liczę, ze komuś to pomoze w lepszym zrozumieniu komunikacj DHV-DLV.
pozdrawiam
Adept

ps. A dla Ciebie mam sekret moich sukcesów. Poradnik o czym rozmawiać z kobietami, jak i co mówić, aby były Tobą zainteresowane i chłonęły każde Twoje słowo jak gąbka. PLus wiele moich własnych historii, które mówię kobietom.  Znajdziesz to wszystko tutaj:   www.SekretyUwodzeniaSlowami.pl

Udostępnij na:
Adept

Adept

Zaczałem naukę nowoczesnego uwodzenia w 2005 r. Od 2006 r. pomagam facetom stać się seksualnie atrakcyjnym dla kobiet. Uczę o czym mają rozmawiać i jak zdobywać takie kobiety, które się im podobają. Likwiduję problemy z brakiem pewności siebie z kobietami. Pomagam też odzyskiwać byłą partnerkę (żonę lub dziewczynę). Od 2008 roku pomagam kobietom w tym jak zdobyć i rozkochać w sobie mężczyznę oraz budować pewność siebie w relacjach.

Jeśli chcesz otrzymywać wiadomości o kolejnych artykułach, dołącz do mojego Fanpage na Facebooku.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej wejdź na mój kanał YouTube i zasusbskrybuj go.

8 komentarzy
  1. Anonymous

    Co do pierwszej historyjki to powiedziałbym, że bycie DJ-em samym w sobie to DHV, zwłaszcza jak grasz (nawet niekoniecznie regularnie) w jakiś dobrym i znanym klubie. Ja na pytanie co robię odpowiedziałbym, że jestem DJ albo wodzirejem ( z szerokim uśmiechem i mrugnięciem) i z tego wyszedł z historią jak to się u mnie zaczęło..
    Z doświadczenia wiem że hasło DJ otwiera wiele furtek u kobiet (pozytywne reakcje i zainteresowanie z ich strony poparte pytaniami)

    Angel

    1 października 2010 at 13:23 - Odpowiedź
  2. adept

    Tak, bycie DJ`em jest DHV. Większe w przypadku kobiet imprezowych, mniejsze w przypadku kobiet zainteresowanych np. duchowym rozwojem czy ekologią. Istotne jest tu też to, aby umieć przekazać swoją tożsamość z pasją, bez chwalenia się i prób zaimponowania kobiecie.

    1 października 2010 at 13:46 - Odpowiedź
  3. Marcin

    sorry, ale ja chyba nie zrozumiem jak koleś z 1 historyjki zdobył sławę, co za żenada…

    3 marca 2012 at 12:41 - Odpowiedź
  4. pacior

    Witam ja mam otwieracz i jak narazie dobrze dziala ale nigdy niemoge go domkac z numerem ;/ Zagaduje do dziewczny wylapuje cos z jej garderoby i zagaduje o tym a potem naprowadzam rozmowe na temat studiowania ehheh i tu zawsze klamie ze studiuje psyhologie i mowie ze mam teraz problem bo musze zaczernac pare opini ludzi na temat ” jak portale spolecznosciowe typu fb itp wplywaja na zycie randkowe mlodych ludzi ” i rozmowa na 15 min jest ale problem ze nie mam odwagi wziasc tego numeru ;/

    19 kwietnia 2012 at 20:31 - Odpowiedź
  5. Marcin

    Hej Pacior,

    jest nieźle, większą część już masz za sobą. Bo umiesz rozpocząć rozmowę i masz temat.
    Z numerem nie ma problemu. Musisz tylko powiedzieć na końcu, dziękuję Ci za tę rozmowę, bo ( powiedz co chcesz) Mam dla Ciebie teraz niespodziankę. / wyciągasz telefon i mówisz / Wpisz mi tu swój numer telefonu. / jakby pytała po co, to powiedz: No jak po co? zasłużyłaś żebym miał twój numer 🙂

    / i albo wpisze albo nie – jak nie to daj sobie z nią spokój i zagaduj do innych /

    19 kwietnia 2012 at 20:52 - Odpowiedź
    • Pacior

      a Co wy na to ? zrobic fikcyjna ankieta np gdzie mlodziez lubi sie bawic w weekendy ? i podchodzic oczywiscie do dziewczyn ;p mozna w ten o to latwy sposob potrnowac przelamac swoje leki ? Marcin dobry to bedzie pomysl ? bo nadal walcze z lekiem przed podejsciem

      20 kwietnia 2012 at 17:27 - Odpowiedź
  6. Marcin

    możesz zrobić ankietę, czemu nie, nawet prawdziwą.
    Tylko, czy to pomoże nabrać pewności siebie – pewnie ułatwi kontakt na początku…

    Ale dlaczego po prostu nie zagadać do dziewczyny która Ci się podoba. Tu nie chodzi o jakieś nie wiem co czary mary podryw. Porozmawiać co tu robi, jakie ma ładne oczy, czy zawsze się tak uśmiecha, czy może tylko jak na nią patrzysz… Może Cię polubi akurat. I uwodzenie to nie jest też zbieranie numerów, jak niektórzy to robią – co za SZOPKA :))
    Podbiegają do lasek jak pajace i wyciągają numery telefonów, śmieszne to może jest, ale skuteczność chyba niska – skoro aż tyle podejść.

    Pozdrawiam,
    Marcin

    23 kwietnia 2012 at 18:15 - Odpowiedź

Wyślij komentarz

Your email address will not be published.

9

Lat blogowania

25

Napisanych poradników o relacjach i pewności siebie

+100

Nagranych filmów z tematyki relacji damsko-męskich

+600

Napisanych tekstów na blogu

+150.000

Odwiedzin bloga na miesiąc

"Uwodziciele" 2009, reż. K. Szołajski

WYWIADY W MEDIACH Z "ADEPTEM"

Pobierz Gotową Formułe Uwodzenia Słowami

  • Gotowe Teksty na Seks z Kobietą
  • Triki Seksualnego Dotyku i Kontaktu Wzrokowego
  • Seksualne Wzorce Tekstów na Niedostępną Kobietę
Close this popup

Twój Email Jest Bezpieczny. Nigdy go nikomu nie przekażę

Więcej w jak zagadać do dziewczyny, teksty na podrywanie
Adept radzi czyli "O tym co ma tuning do skuteczności uwodzenia…" cz.1

Tak jak tu kiedys na blogu pisalem, bede od czasu do czasu zamieszczal i komentowal podeslane mi do opinii (lub...

Zamknij