Czy Warto Odzyskiwać Byłą Dziewczynę?

Oto jest pytanie… no właśnie.  Z kimkolwiek nie rozmawiam na ten temat, czy to ze znajomymi czy to oglądając komentarze w internecie, czy w mediach, to pojawia się to pytanie. Każda osoba której sytuacja taka nie dotyczy,  mówi że NIE WARTO, że 2 razy się nie wchodzi do tej samej rzeki itd. itp.

Dlaczego? Bo widzi w głowie tylko swoją dawną ex (swojego dawnego ex), do której/którego już nic nie czuje. Więc z tej perspektywy odzyskiwanie byłej mija się z celem, to jasne.

Dlatego osoby, których ten problem nie dotyczy, nie powinny w ogóle się odzywać.

 

No tak, ale  spójrzmy z drugiej strony…

 

Tak serio, czy warto odzyskiwać byłą dziewczynę?

 

Jeśli zostałeś porzucony, czujesz ból w sobie, tęsknotę, jesteś zagubiony, nie rozumiesz dlaczego twoja dziewczyna ci to zrobiła, to założyłbym się o milion złotych, że TY uważasz że WARTO. I to jest ok.

 

Zauważyłem, ze to jak ktoś postrzega wartość swojej byłej i powrotu do byłej, zależy często od tego na ile facet sam się czuje atrakcyjny dla kobiet i ma poczucie obfitości.  Takie, że gdzieś głębiej w sobie ma przekonanie,  że nawet jak by teraz stracił dziewczynę,  to w jeden tydzien wyjdzie z domu i sobie pozna drugą.

 

Myślisz, że to aroganckie  mieć takie przekonania? Że to prowadzi do jakiegoś braku „miłości” z obecną dziewczyną?

 

Obudź się, każda piękna kobieta i co druga średnio ładna dziewczyna WIERZY głęboko, że „nie ten facet, to kolejny”.  Ponieważ nawet wokół znacznej ilości średnio ładnych kobiet kręci się kilku facetów mniej lub bardziej nią zainteresowanych. Wystarczy, że pójdzie z koleżankami do klubu i powiem im, żeby jej nie przeszkadzały, gdy jakiś facet się przy niej pojawi.

 

Dlatego dla Ciebie jako faceta, warto byłoby mieć takie samo nastawienie gdzieś głębiej…

 

Rozmawiałem niedawno z z moim kumplem trenerem i zapytałem go, a co by było gdyby się dowiedział że jego dziewczyna go zdradziła czy odeszła. On odpowiedział mi tak:

„Wtedy to mój fiut będzie na mieście (tzn. w klubie – Adept)  jeszcze przede mną…”

 

I to podejście o niebo lepiej procentuje w sytuacji z ex.  Tymczasem zwykły facet, który nie ma poczucia w głębi siebie, ze szybko mógłby znaleźć sobie inną kobietę, jest zrozpaczony, nie widzi przed sobą przyszłości i myśli „o ja biedny, co ja teraz zrobię?  moja dziewczyna mnie rzuciła… dlaczego? dlaczego do cholery ?? Co się stało? Co teraz ?”. Wiec mamy tu do czynienia z dwiema różnymi podejściami do tematu ex.

 

Wiele osób mimo to pyta czy warto próbować odzyskać swoją byłą dziewczynę?

Dlatego podam Ci kilka aspektów, aby określić czy w Twojej sytuacji WARTO próbować odzyskiwaćswoją ex – dziewczynę, żonę, kochankę itd.

 

Pamiętaj, że są sytuacje:   łatwe, trudne, bardzo trudne i niemożliwe (przynajmniej na pewien czas).

 

Oto rzeczy, które powinieneś wziąć pod uwagę:

 

1. Czy ona już się z kimś spotyka?

2.  Czy jest w nowym facecie zakochana czy raczej to dopiero początek, czy może ten ktoś jest tylko „zapchaj dziurą” ?

3. Czy ona utrzymuje z Tobą kontakt?

4. Jak reaguje podczas prób kontaktu z nią? Jak zachowuje się w czasie rozmów z Tobą (niechęć, pretensje (MINUS), płacze (PLUS), agresja (MINUS))

5. Jak jest obecnie nastawiona do Ciebie i do relacji z Tobą? Czy mówi, że nie wrócicie do siebie, czy mówi że sama nie wie,  a może mówi, że Cie kocha(PLUS), ale nie możecie być razem, bo coś tam? Czy mówi, że już nigdy, nigdy nie będziecie razem? Czy mówi, że się wypaliło? Czy mówi, że już Cię nie kocha? a może że coś czuje, ale sama nie wie co (mały plus)? Czy mówi Ci żebyś nie mieszał jej w głowie (PLUS)

6.  Czy zablokowała Ciebie w telefonie lub na  Facebooku? Czy bez problemu odpisuje na smsy? Czy są to zdawkowe, suche smsy, czy raczej normalne jak kiedyś?

7. Czy mieszkacie daleko od siebie?  Przyjmij na oko, że daleko to jest powyżej  dwóch godzin od siebie (ale czasem nawet godzina to daleko)

8. Czy jej znajomi Cię lubią czy nienawidzą i knują przeciwko Tobie?

9. Czy jej rodzina jest za Tobą czy przeciwko Tobie?

Wszystkie te aspekty mogą pomagać Ci albo przeszkadzać w odzyskaniu byłej kobiety. Jeśli prawie wszystkie  lub wszystkie powyższe podpunkty są na Twoją niekorzyść, to nie odzyskasz jej. Niestety. Może za kilka miesięcy, może za rok będziesz mógł podjąć kolejną próbę. Teraz szanse są niemal zerowe.

 

I odwrotnie – jeśli wszystkie powyższe aspekty działają na Twoją korzyść – odzyskanie jej będzie bardzo łatwe.

Wszystko co pomiędzy tymi skrajnymi sytuacjami – może być różnie. Generalnie im więcej plusów z tych 9 punktów tym lepiej. Jeśli masz 6-7 minusów, a 2-3 plusy – będzie ciężko, ale są szanse.

 

Jeśli nie umiesz przeanalizować swojej sytuacji na bazie tych 9 punktów to napisz do mnie wiadomość i opisz swoją sytuację – pomogę Ci oszacować Twoje szanse.

pozdrawiam

adept

ps. jeśli według rozpiski masz szanse – zapraszam do lektury mojego poradnika  www.JakOdzyskacByla.pl

jak odzyskac byla

Znajdziesz w nim sprawdzone sposoby na odwrócenie swojej sytuacji z dziewczyną i odzyskanie jej uczuć.

ps2. Niektórzy mówią, że nie warto, bo ona znowu Cię zostawi, albo że jak już się raz popsuło to się nie da naprawić, że to tylko kwestia czasu   bla bla bla i tego typu dziecinne stwierdzenia.  Oczywiście jeśli nic się nie zmienisz, to na pewno za jakiś czas ponownie zacznie się związek sypać. Ale jak to zrobić, aby było dobrze to już inna kwestia, warta osobnego artykułu (lub nawet poradnika)

Pobierz mini KURS Uwodzenia Kobiet i Odzyskaj Byłą!

  • Sekrety Casanowy i Don Juana w XXI wieku
  • O Czym Rozmawiać z Kobietami, aby Mieć Dużo Seksu
  • Jak Stać się Atrakcyjnym i Pociągającym dla Kobiet
  • Jak Zbudować Prawdziwą Męską Pewność Siebie
Close this popup

Twój Email Jest Bezpieczny. Nigdy go nikomu nie przekażę

Udostępnij na:
Adept

Adept

Zaczałem naukę nowoczesnego uwodzenia w 2005 r. Od 2006 r. pomagam facetom stać się seksualnie atrakcyjnym dla kobiet. Uczę o czym mają rozmawiać i jak zdobywać takie kobiety, które się im podobają. Likwiduję problemy z brakiem pewności siebie z kobietami. Pomagam też odzyskiwać byłą partnerkę (żonę lub dziewczynę). Od 2008 roku pomagam kobietom w tym jak zdobyć i rozkochać w sobie mężczyznę oraz budować pewność siebie w relacjach.
26 komentarzy
  1. Richie

    Bardzo pomocny artykuł Adepcie dla kogoś, kto właśnie znalazł się w takiej sytuacji. Ale…

    No właśnie, „ale” (i to co napiszę, może być przydatne dla kogoś kto dopiero zaczyna czytać ten blog)

    Ja sam byłem rok temu w takiej sytuacji. Zostawiła mnie dziewczyna po 6 latach, bez zbędnych tłumaczeń. Po prostu zanikał kontakt z jej strony i czułem się z dnia na dzień jakbym się znalazł pośrodku czarnej dupy (wtedy jeszcze nie czytałem Adepta). Na blogu znalazłem odpowiedź: zgubiłem gdzieś po drodze jaja względem swojej dziewczyny, uważałem że to ta jedyna, że moje gówno śmierdzi a jej pachnie fiołkami i ogólnie, stałem się cipką z doczepionym fiutkiem. Poradnik Adepta o odzyskiwaniu byłej, kilka webinarów i odzyskałem ją – pół roku później. Tylko, że ten artykuł może kogoś początkującego w tym temacie wprowadzić w lekką dezorientację: w moim przypadku wprawdzie nie było nikogo z kim się zaczęła spotykać, ale wszyscy znajomi i rodzina jednogłośnie bili brawo, zablokowała kontakt, odpowiadała oschle i ogólnie było dupowato (wg tych 9 punktów Adepta – sytuacja praktycznie nie do uratowania), ale jedno jest pewne:
    jak Adept pisze Wam, żebyście jak najszybciej skończyli z byciem nijakim drętwym nudziarzem, wyprowadzili się od mamusi i przeszli na męską stronę bycia facetem (ogólnie stali się męscy i atrakcyjni dla kobiet), to skurkowany ma, cholercia, pieprzoną rację. I nie będziecie musieli się zastanawiać czy warto odzyskiwać bo nigdy ona sama nie dopuści do takiej sytuacji i sama na pewno nie będzie chciała odejść.

    2 lipca 2015 at 14:44 - Odpowiedź
    • Adept

      Richie, zgadzam się z Tobą, to że z 9 punktów wynika że sytuacja w teorii jest niemożliwa, nie znaczy że KAŻDA taka jest nie do uratowania. To raczej generalizacja, oszacowanie szans i moja statystyka. Bo będą wyjątki, gdzie mimo ciężkiego startu uda się koniec końców odzyskać byłą. Bedą też sytuacje z pozoru łatwiejsze, ale nie nie będzie sukcesu, bo chłopak po drodze popełnił jakieś błędy… Te 9 pnktów to przybliżenie i oszacowanie szans, a nie dekalog wyryty na kamiennej tablicy.

      2 lipca 2015 at 15:12 - Odpowiedź
  2. Richie

    Być może, zapomniałem dodać że do odzyskiwania podchodziłem 3 razy, ale dopiero za 3 razem po skorzystaniu z Twojego poradnika wyszło tak jak miało być 🙂
    Przy pierwszych dwóch podejściach błędów trzaskałem tyle i takich głupich, że mógłbyś z moich opowieści napisać osobną książkę „czego NIGDY nie robić w relacjach z kobietami”…
    Zawsze ktoś czyta ten blog po raz pierwszy, przypadkiem, lub ktoś akurat potrzebuje rady na ten temat. Nie każdy jest naturalem (z moich obserwacji wśród znajomych wynika, że naturale nigdy nie płaczą po byłych bo sami je zostawiają, heh), a nie-naturale powinni czytać poradniki.
    To, co u mnie pomogło w odzyskaniu byłej i teraz tworzeniu lepszego związku, wymagało pewnej inwestycji w siebie. Inwestowałem zarówno finansowo (przede wszystkim nowe ciuchy, jakiś ładny zapach) jak i we własny rozwój (tzn czytałem sporo na tym blogu, nie tylko jak odzyskać ale i jak zdobywać nowe, trochę więcej informacji nie zaszkodzi). Jak doświadczony PUA pisze, że trzeba być wyluzowanym, męskim, zabawnym, dobrze ubranym, pachnącym, pewnym siebie kolesiem, to znaczy że trzeba być i koniec. Wtedy Twoja eks zobaczy postęp zamiast kolesia który się załamał i wygląda jak fiutek który opadł i już nie powstanie (na co lasce wrak człowieka, który funkcjonuje tylko kiedy z nią jest? Powinno być na odwrót bo to Ty jesteś facetem i kobieta jest tą słabszą a nie wyciągającą z dna topielców)
    Ps. żeby nie było… nie jestem podstawiony przez Adepta do robienia mu reklamy poradników, przeczytałem tylko dwa, a na co dzień regularnie zaglądam na bloga bo za darmo 😉

    2 lipca 2015 at 15:44 - Odpowiedź
  3. Pablo88

    Czesc Adept,
    moj problem jest troche inny, ale do sedna. Spotykalem sie z dziewczyna co jakis czas przez chyba 3 miesiace. Nie uprawialismy sexu (i to chyba byl kluczowy problem) jedynie co to namietne pocalunki i przytulanki (ona sumie uwazala mnie za faceta), ze wzgeldu na moje obowiazki bardzo rzadko bywalem w PL (malo mielismy czasu do siebie). Po jakim czasie powiedziala mi ze mozemy sie spotykac, ale na zasadach kolezenskich i nic wiecej. I teraz kluczowe pytanie: Czy jezeli raz u kobiety wpadles do szufladki kolega to nie ma za bardzo szans zeby z niej wyjsc? Czy musi byc jakies wow za jakis czas zeby znowu poczula pociag do mnie, bo wychodze z zalozenia, ze przestalem ja pociagac.
    Zrzucilem pare kilogramow, regularnie chodzena silownie z trenerem. Czy po jakism czasie jest szansa znowu zaatakowac? :p

    2 lipca 2015 at 15:46 - Odpowiedź
    • Adept

      Przed szufladką kolega miałeś już znajomość częściowow seksualną z nią, także wg mnie sprawa jest ciągle otwarta 🙂

      2 lipca 2015 at 17:38 - Odpowiedź
  4. Pablo88

    To ze mi powiedziala: „tylko kolega” dalo mi takiego kopa, ze 4 razy w tygodniu trenuje, zeby nie zmienic sie tylko mentalnie, ale i fizycznie (plan jest taki: zrzucic 15 kilo tluszczu i potem dolozyc 15 miesa). Gdyby nie ona nigdy bym nie byl tak zdeterminowany jak teraz. Jakies plusy tej relacji sa. Za pol roku – po mojej przemianie zaatakuje ponownie :p Dzieki za rady! Fajnie sie czyta bloga Twojego 🙂

    2 lipca 2015 at 21:12 - Odpowiedź
  5. Michał

    Prawie we wszystkich kwestiach minusy, wyłacznie jeden plus nawiązywała kontakt ;), byłoby ich wiecej ale zarwaliśmy kontakt definitywnie i poblokowaliśmy się. A no i zakochana po uszy. Nie ma wyjścia z takiej beznadziejnej sytuacji, no chyba że za jakieś pół roku sama zainicjuje kontakt ; ) Też tak sądzisz Adept ?

    3 lipca 2015 at 16:21 - Odpowiedź
  6. Olek

    No więc ja jestem doświadczony w tym zakresie. Jakiś czas temu zostałem rzucony, w ręce wpadł mi e-book Adepta, ten 2.0 przed poprawkami, to był rok 2013. w wielkim skrócie odzyskałem ją, to trwało rok około, może nawet trochę ponad, a nie było łatwo bo dzieliła nas spora odległość. wszystko ładnie pięknie, ale jest jedno „ale”. Odchodząc kobieta przekracza pewne tabu, przekracza granicę, której nigdy przekraczać nie powinna. I jeśli odzyskałeś ją, ona ma świadomość, że przekraczając tą granicę i tak znowu jest z tobą, a więc jest o wiele większe prawdopodobieństwo, że rzuci cię znowu, bo już raz to zrobiła. zachwiany został system nagród i kar, popełniła przestępstwo, a znowu jest z tobą, to tak jak ze zdradą, jeśli poszła na bok, a ty później znowu z nią będziesz, prawdopodobieństwo, że pójdzie na bok znowu, jest o wiele większe, to tabu zostało przekroczone. Kobiety mają we krwi próbowanie jak daleko mogą się posunąć będąc z tobą i będą cię próbować, będą przekraczać granice, żeby sprawdzić na ile jesteś w stanie sobie pozwolić, będziesz zabraniał,oskarżą cie o nieuzasadnioną zazdrość, będziesz pozwalał, oskarżą cię o brak zainteresowania i brak zazdrości, niby istnieje gdzieś mityczny złoty środek, ale nikt go jeszcze nie znalazł;) nie mówię, żeby nie odzyskiwać kobiety, ale jedno wiem na pewno. ABSOLUTNĄ PODSTAWĄ, tego czy będziesz miał taki problem czy nie, jest to, JAKĄ kobietą sobie wybierasz. Nie łódź się, że jeśli wybierasz sobie piękną, seksowną kobietę, a na dodatek gwiazdę wieczoru (każdego) będziesz miał spokojny żywot. Ona ma wielką wartość na tym rynku, bo będą uderzać do niej faceci, jeśli masz słaby charakter odpuść sobie, ona będzie miała nadęte ego, bo będzie miała wybór, nie będzie cię traktować z należytym szacunkiem, bo będzie miała duży wybór, nie będziesz stanowić dla niej wartości bo będzie miała wybór, owszem możesz tez stanowić dużą wartość, ba , musisz, żeby to przetrwało, przynajmniej przez jakiś czas, ale kobieta to emocjonalny twór, nie zaspokoisz jej wygórowanych emocjonalnych potrzeb na dłuższą metę, wiec jeśli ma wybór, zacznie rozglądać się za kolejnym dostarczycielem emocji i tak w kółko, aż jej wybór zmaleje i wtedy zwiąże się z kimś z lęku przed samotnością. konkluzja? kobieta atrakcyjna owszem, ale tylko z odpowiednim charakterem, wartościami, a i ty jako facet musisz znać swoją wartość. Odzyskana kobieta rzuciła mnie drugi raz, spotyka się z kimś innym i już widzę jak nim manipuluje, cykl się powtórzy.

    4 lipca 2015 at 09:52 - Odpowiedź
  7. BobyX

    No to ciach…

    Czy odzyskiwać?
    No pewnie, że….
    Pomijamy wszystkie brednie typu „dwie połowki jabłka”
    Po pierwsze to trzeba sobie wbić do mniej lub bardziej zakutego baniaka że:
    JAK NIE TA TO INNA!!! Jak ktoś ma ze zrozumieniem tego niech sobie to wydrukuje i powiesi: nad łóżkiem, w kiblu, pod prysznicem, na lodówce, w aucie na kierownicy, w telefonie na tapecie i tak dalej…
    Trzeba to zrozumieć- jeśli nie pozostaje smutek, poczucie niskiej wartości (kurwać ja kiedyś miałem tak, że myślałem: „jak mnie zostawi to żadna inna mnie nie zechce”. Dzisiaj wiem że to żenująca desperacja!) Jeśli myślisz tak jak ja myślałem to jesteś o krok o głębszego bagna. Chłopaki po takich przemyśleniach tną się, wieszają walą samochodami w drzewa czy skaczą z okien. Naprawdę i pomimo, że piszę w tonie żartobliwym to żartem to wcale nie jest. To prosta droga do wbicia się w gówno po same uszy!
    Musisz jeden z drugim i dziesiątym znać swoją wartość!!!
    Lasce to często gęsto wisi dorodnym kalafiorem czy to będziesz Ty, Ty czy Ten obok.
    Zauważcie że Wy jako faceci jeszcze w duchu rozpaczacie po stracie „tej jedynej i ukochane” a ją już kolejny koleś obraca i „tej jedynej” wcale to wielkiej różnicy nie robi. Zobaczcie jak leciutko obrócić laskę która właśnie się rozstała z facetem! Oczywiście będą zapewnienia, że łatwa nie jest i wszyscy faceci to najmniej złamasy a jest duże prawdopodobieństwo że z rana będzie po twojej mecie/mieszkaniu swoje ciuchy zbierać…
    A teraz będzie o tym że odzyskiwać byłą nie należy a TRZEBA!
    Jest taka bodajże japońska maksyma : Każdą swoją porażkę przekuwaj w sukces…
    No i w tym zdaniu zawiera sie wszystko co chciałbym Wam przekazać. Jednak czuję się w obowiązku wytłumaczyć nieco.
    Jedna z byłych była tak wkurwiona na mnie, że demolowała mi samóchód- bo wyobracałem jej koleżankę. Niby nic, a jednak:P Myślę, że szczerze mnie nawet nienawidziła. Zerwała kontakt zmieniła nr telefonu itd itd…
    Prowadzała się z jakimś kolesiem i wiem że zbierała info na mój temat żeby mi dopierdolić bardziej (były np donosy na mnie do mojego pracodawcy :D)
    Nie minęło 8 miesięcy jak obracałem ją na masce zdemolowanego auta. Taka moja symboliczna zemsta 😀 A finalnie puściła ją znowu bokiem…
    Sprawa dotarła aż do mojej Matki (drugi koniec kraju) do której była zadzwoniła z płaczem i słowami że jestem zjebanym potworem…
    Historia 2
    kolejna była miała dwóch następnych i pisząc tą wiadomośc dostaje od niej kolejną fotkę mmsem żebym czym prędzej wbijał do niej bo jest bardziej gorąca niż parapet za oknem!
    Gdyby nie fakt że jest gorąco i miał do pokonania 120km to pewnie bym się przejechał. Ale wiecie co jest najlepsze?
    Najlepsze jest to, że jak najdzie mnie ochota dzikiego sexu w środę i następnie w czwartek wiem na 1000% że nie odmówi i zanim przyjadę odpowiednio się przygotuje:)
    A teraz krótka podpowiedz…
    Należy byłą(najlepiej czynić to w czasie związku- bo też w związku to pomaga) emocjonalnie lekko od siebie uzależnić, następnie przywiązać dobrym seksem i można stosować najdziwniejsze odpierdolki bo i tak zawsze wróci:P

    Prawda, że proste?

    Była to zajebisty. Po prostu zajebisty trening waszych zdolności w podchodzeniu do kobiety: złamać opór i zakodowane w jej głowi definitywne NIE i przerobić to w TAK. Wyżej jako trening widziałbym tylko uwodzenie prostytutki ( z góry założenie innej relacji)

    Pozdrawiam i ładnej pogody wszystkim życzę
    🙂

    4 lipca 2015 at 13:45 - Odpowiedź
  8. DeamoN

    Cześć Adept
    No to jedziemy z tematem
    1. Czy ona już się z kimś spotyka? – nie

    2. Czy jest w nowym facecie zakochana czy raczej to dopiero początek, czy może ten ktoś jest tylko „zapchaj dziurą” ? – nie

    3. Czy ona utrzymuje z Tobą kontakt? – tak

    4. Jak reaguje podczas prób kontaktu z nią? Jak zachowuje się w czasie rozmów z Tobą (niechęć, pretensje (MINUS), płacze (PLUS), agresja (MINUS)) – płacze, analizuje

    5. Jak jest obecnie nastawiona do Ciebie i do relacji z Tobą? Czy mówi, że nie wrócicie do siebie, czy mówi że sama nie wie, a może mówi, że Cie kocha(PLUS), ale nie możecie być razem, bo coś tam? Czy mówi, że już nigdy, nigdy nie będziecie razem? Czy mówi, że się wypaliło? Czy mówi, że już Cię nie kocha? a może że coś czuje, ale sama nie wie co (mały plus)? Czy mówi Ci żebyś nie mieszał jej w głowie (PLUS) – czuję do mnie ale nie potrafi tego wytłumaczyć

    6. Czy zablokowała Ciebie w telefonie lub na Facebooku? Czy bez problemu odpisuje na smsy? Czy są to zdawkowe, suche smsy, czy raczej normalne jak kiedyś? – nie zablokowała, sama się odzywa pierwsza a rozmowy są różne w zależności od dnia

    7. Czy mieszkacie daleko od siebie? Przyjmij na oko, że daleko to jest powyżej dwóch godzin od siebie (ale czasem nawet godzina to daleko) – mieszkamy w tym samym mieście ok 20 minut drogi od siebie

    8. Czy jej znajomi Cię lubią czy nienawidzą i knują przeciwko Tobie? – tu akurat nie mam pojęcia bo jej znajomi mnie nie interesują

    9. Czy jej rodzina jest za Tobą czy przeciwko Tobie? jej rodzice mnie lubią, a młodsza siostra wręcz uwielbia 🙂
    A sytuacja wygląda następująco byliśmy ze sobą ponad 5 lat. Początki związku były bardzo mieszane trudne ponieważ zniechęcali ją do tego ówcześni niby ”przyjaciele”. Wytrwaliśmy daliśmy radę pokazaliśmy że jak nie jedno to drugie da natchnienie i wiarę do walki temu pierwszemu. Dwa tygodnie temu rozstaliśmy się powodem jaki ona przedstawiła jest nie brak uczuć bo mówi otwarcie że czuje tylko brak siły na dalszą walkę o związek. Przed przeczytaniem Twoich porad popełniłem masę błędów szczególnie w pierwszych 4 dniach po rozstaniu. Ona pisze/mówi że chcę się spotykać i za jakiś czas zobaczyć co z tego wyjdzie. Wiem że w ostatnim półroczu strasznie się zaniedbałem i opuściłem. Czy jesteś w stanie mi coś podpowiedzieć ??

    2 stycznia 2016 at 07:27 - Odpowiedź
    • Adept

      Wszystkie znaki wskazują, że masz spore szanse na sukces. Warto by było się przyjrzeć co dokładnie (naprawdę dokladnie, nie ogólnikowo) było powodem waszego rozstania, a potem sukcesywne eliminowanie tego wg. mojego poradnika.

      2 stycznia 2016 at 07:35 - Odpowiedź
  9. DeamoN

    Czytam Twój poradnik od deski do deski zaczynam stosować nie które elementy podczas pisania i widać poprawę. Powodem z mojej strony było zaniedbanie samego siebie, nie przykładałem większej wagi do tego jak i w co się ubieram nie przeszkadzały mi też dodatkowe kilogramy ale czytając Twoje poradniki dochodzę do wniosku że tymi rzeczami straciłem w jej oczach atrakcyjność i to coś co miałem na samym początku z drapieżnika stałem się potulnym koteczkiem. Jak mam się odnieść do kwestii widywania się z nią i dalszych spotkań? jakie przerwy powinienem robić i jak spróbować obudzić w niej wolę walki?

    2 stycznia 2016 at 09:06 - Odpowiedź
    • DeamoN

      Witam Ponownie
      Korzystając z poradnika tego bezpłatnego jak i wersji płatnej jest widoczna poprawa ale potrzebuję pomocy chociaż takiej małej chyba tyle mogę oczekiwać, nie wiem zobaczymy. Na ostatnim spotkaniu jakie miałem z moją ex poszliśmy na zakupy, chodziliśmy tu tam śmiejąc się i bawiąc jak małe dzieci. Po zakupach pojechaliśmy do mnie oglądać film wygłupialiśmy się zaczęliśmy się całować i koniec końców doszło do stosunku. Mam jednak jeszcze dziwne odczucie co do naszego kontaktu. Jak bardzo powinienem go ograniczyć i co ile się spotykać??. Dodam że ona pierwsza się do mnie odzywa przez SMS pyta co robię itd. i widać w niej nutkę zazdrości.

      7 stycznia 2016 at 14:27 - Odpowiedź
  10. Była

    Wszystko pięknie ładnie i uroczo bo facet chce wrocić a może kilka rad jak się pozbyć bylego który chce wracać choć wiadomo że był nieodpowiednim i nie ma szans na powrót.

    24 stycznia 2016 at 23:10 - Odpowiedź
  11. GunSam

    Korzystając z poradnika postępując wedle wskazówek doszedłem do punktu zwrotnego, ale nie potrafię z finalizować całego uczucia. Przejdę do faktu, mianowicie spotykamy się, sypiamy ze sobą, widać poprawę u obu stron ale nie cały czas powtarza że nie nie jest w stanie powiedzieć mi że mnie kocha…. Z nikim innym się nie spotyka (inny facet). Adept co mogę zrobić aby przechylić szalę na swoją korzyść ?? liczę na małe wsparcie

    1 lutego 2016 at 12:19 - Odpowiedź
  12. adrian

    Cześć Adept.
    Ciach z tematem
    1. Czy ona już się z kimś spotyka? nie

    2. Czy jest w nowym facecie zakochana czy raczej to dopiero początek, czy może ten ktoś jest tylko “zapchaj dziurą” ? nie ma go

    3. Czy ona utrzymuje z Tobą kontakt? tak

    4. Jak reaguje podczas prób kontaktu z nią? Jak zachowuje się w czasie rozmów z Tobą (niechęć, pretensje (MINUS), płacze (PLUS), agresja (MINUS)) jeżeli rozmawiamy o nas to płaczę, szczególnie jak chcę mi coś powiedzieć. Przy normalnych rozmowach jest ok, śmiejemy się, gadamy, wygłupiamy, ale są też dni gdzie np. jest ta niezręczna cisza do momentu pojawienia się tematu.

    5. Jak jest obecnie nastawiona do Ciebie i do relacji z Tobą? Czy mówi, że nie wrócicie do siebie, czy mówi że sama nie wie, a może mówi, że Cie kocha(PLUS), ale nie możecie być razem, bo coś tam? Czy mówi, że już nigdy, nigdy nie będziecie razem? Czy mówi, że się wypaliło? Czy mówi, że już Cię nie kocha? a może że coś czuje, ale sama nie wie co (mały plus)? Czy mówi Ci żebyś nie mieszał jej w głowie (PLUS) Spotykamy się i poza mną nikogo nie ma. Mówi że jej uczucie przygasło, że się zagubiła. Mówi iż nie może mi powiedzieć że nic a nic do mnie nie czuję bo to nie możliwe, albo nie chcę też powiedzieć że mnie nie kocha, jak i boi się powiedzieć że kocha. Na pytanie z mojej strony „Czy może mi powiedzieć że już nigdy nie będziemy razem” odpowiada że nie wie, nie ma pojęcia, a na pytanie „Czy mam sobie szukać innej dziewczyny” nie odpowiada nic

    6. Czy zablokowała Ciebie w telefonie lub na Facebooku? Czy bez problemu odpisuje na smsy? Czy są to zdawkowe, suche smsy, czy raczej normalne jak kiedyś? Nie zablokowała mnie na telefonie a FB nie prowadzi. Cały czas widnieje w telefonie pod nazwą „kotek”. Sms są w zależności od dnia i pory. Sama zawsze pierwsza piszę rano „cześć kotek” rozmowy tak jak wspominałem są normalnie lub takie trochę oschłe ograniczające się do kilku słow.

    7. Czy mieszkacie daleko od siebie? Przyjmij na oko, że daleko to jest powyżej dwóch godzin od siebie (ale czasem nawet godzina to daleko) Mieszkamy w tym samym mieście parę ulic od siebie.

    8. Czy jej znajomi Cię lubią czy nienawidzą i knują przeciwko Tobie?
    Nie zauważyłem nic takiego, jak i nic mi w tym temacie nie wiadomo. Wydaje mi się że nie mam sporów z jej znajomymi
    9. Czy jej rodzina jest za Tobą czy przeciwko Tobie? Z jej rodziną żyje w zgodzie i dogaduje się bez problemu.

    Czytałem Twój poradnik 2.0 postępując wedle jego wskazówek było widać poprawę ale wczoraj po rozmowie znów jest nieciekawie. Jeżeli chodzi o związek byliśmy ze sobą ponad 6 lat. Związek był trudny i chaotyczny na samym początku ale wytrwaliśmy wszystkie przeciwności i pokazaliśmy że się nie damy. Wszystko popsuło się na przełomie listopada/grudnia i wtedy właśnie się rozstaliśmy. jako przyczynę związku podała przygaszone uczucie i brak siły. Próbowałem dotrzeć do innych przyczyn, analizowałem związek i w sumie nic innego nie znalazłem. Od rozstania widujemy się prawie co tydzień czasami jest to tylko 30 min do godzinki czasem 3/4 godziny jak i zdarzają się wspólne noce i uniesienia. Pytanie brzmi czy mam jeszcze jakieś szansę na powodzenie jeżeli będę korzystał z Twojego poradnika który planuje właśnie zakupić, czy uważasz że za bardzo popsułem swoją sytuację. Jeżeli znajdziesz chwilę czasu prosił bym o radę lub jakąś odpowiedź.
    Pozdrawiam, Cześć

    18 kwietnia 2016 at 18:06 - Odpowiedź
    • Adept
      Adept

      Masz duże szanse na odzyskanie jej, jesteś bliżej niż dalej.

      18 kwietnia 2016 at 21:59 - Odpowiedź
  13. adrian

    Czy jest jeszcze poradnik w sprzedaży?? niby jestem bliżej niż dalej, ale tak się nie czuję niestety… Pracuję nad sobą wygląd sylwetka, ubieranie się itp. mimo tego mam wrażenie że oddalamy się od siebie niż zbliżamy

    19 kwietnia 2016 at 20:42 - Odpowiedź
  14. Piotrek

    Witaj Adept.
    proszę o diagnozę (choć wiem że sytuacja pewnie beznadziejna). 3,5 roku związku , ona zerwała
    1. Czy ona już się z kimś spotyka?podejrzewam że tak na 99%
    2.  Czy jest w nowym facecie zakochana czy raczej to dopiero początek, czy może ten ktoś jest tylko „zapchaj dziurą” ?–tego nie wiem, w grudniu twierdziła że nie i że nie jest w związku
    3. Czy ona utrzymuje z Tobą kontakt?–NIE
    4. Jak reaguje podczas prób kontaktu z nią? Jak zachowuje się w czasie rozmów z Tobą (niechęć, pretensje (MINUS), płacze (PLUS), agresja (MINUS))-nie reaguje bo siedzę cicho i siędo niej zupełnie nie odzywam
    5. Jak jest obecnie nastawiona do Ciebie i do relacji z Tobą? Czy mówi, że nie wrócicie do siebie, czy mówi że sama nie wie,  a może mówi, że Cie kocha(PLUS), ale nie możecie być razem, bo coś tam? Czy mówi, że już nigdy, nigdy nie będziecie razem? Czy mówi, że się wypaliło? Czy mówi, że już Cię nie kocha? a może że coś czuje, ale sama nie wie co (mały plus)? Czy mówi Ci żebyś nie mieszał jej w głowie (PLUS)–stwierdziła że nie wie jeszcze czy chce dalszych relacji, na pytanie czy jest możliwe odbudowanie związku odpowiedziała że „na dzień dzisiejszy nie”
    6.  Czy zablokowała Ciebie w telefonie lub na  Facebooku? Czy bez problemu odpisuje na smsy? Czy są to zdawkowe, suche smsy, czy raczej normalne jak kiedyś? –brak kontaktu obustronny
    7. Czy mieszkacie daleko od siebie?  Przyjmij na oko, że daleko to jest powyżej  dwóch godzin od siebie (ale czasem nawet godzina to daleko)-około 1,5h
    8. Czy jej znajomi Cię lubią czy nienawidzą i knują przeciwko Tobie? Nie
    9. Czy jej rodzina jest za Tobą czy przeciwko Tobie? neutralnie było , mieliśmy być razem ona rozwódka z dzieckiem

    31 stycznia 2017 at 16:20 - Odpowiedź
    • Adept
      Adept

      Male szanse raczej

      31 stycznia 2017 at 17:57 - Odpowiedź
      • Piotrek

        dzięki za odpowiedź .
        jeszcze tylko pytanie.
        szukać kontaktu czy siedzieć cicho?
        rozstanie nie odbyło się na zasadzie spalenia mostów, chociaż nie powiem, miauczałem, błagałem i byłem cipą :-/
        w każdym razie w grudniu w czasie spotkania widziałem w niej ożywienie i jakiś tam przebłysk.
        Nie wiem czy kogoś ma na stałe i jest zakochana , tego nie wiem może być każda opcja.
        bardzo wiele nas łączyło.

        czy cisza z mojej strony jest wskazana ? Czy odezwać się do niej? teraz miesiąc ciszy.

        o tą jedną radę proszę tylko.

        1 lutego 2017 at 15:17 - Odpowiedź
        • Pablo

          Jak się dalej potoczyło?

          3 marca 2017 at 23:10 - Odpowiedź
  15. Dawid

    witam wystkich.Otóż mój problem polega na tym iż poznałem przez facebooka fajna dziewczynę która ma 18 lat,dogadywaliśmy się od samego początku ,gdy się spotkaliśmy od razu wiedzieliśmy ze coś z tego będzie,Na pożegnanie było parę pocałunków i już wiedziałem ze ona będzie moja.Minął miesiąc ,parę kłótni za nami ale nie przejmowałem się tym zbytnio bo to jest normalne.Wkroczyliśmy w nowy rozdział,pierwsza wspólna noc za nami ona zaczęła poznawać mnie swojej rodzinie która od razu mnie zaakceptowała i nie ukrywam bardzo mnie to cieszyło oraz ją.Związek kwitł w najlepsze aż powstała kolejna kłótnia.Minęły 2 dni ciszy aż napisała i się pogodziliśmy ale na krótko bo znowu miała jakieś fochy,podobno ona ma trudny charakter co szybko zauważyłem.Rozmowa się zakończyła na zwykłym dobranoc.Następnego dnia cały dzień już się nie odzywała, nie odpisywała na sms itd.Wieczorem napisała takiego sms-a „ano tak jakoś nie odpisuje,musiałam to sobie wszystko przemyśleć i doszłam do wniosku ze powinniśmy dać sobie spokój i odpuścić”.Przelał mnie zimny pot z osłupienia dlaczego ? po krótkim wyjaśnieniu ze nadal mnie kocha ale lepiej gdy sobie odpuścimy dałem jej do zrozumienia ze z niej nie zrezygnuje i po chwili prośby o spotkanie i wyjaśnienie dlaczego z wynikiem zerowym zakończyła rozmowę zwykłym tekstem „nie mamy o czym rozmawiać,cześć”.Po 2 3 dniach odezwałem się do niej z teksem iż cholernie za nią tęsknię lecz bez odpowiedzi.Po 2 godz wskoczyłem w auto i pojechałem do niej by wyszła i wyjaśniła mi co jest nie tak , w czym problem lecz też bez skutku mówiąc ze gdy wyjdzie to zmięknie a już podjęła decyzję.Naciskałem na spotkanie dobre 15 20 minut lecz była nie ugięta.Pożegnałem się pisząc ze zrozumiałem i boi się szczerej i prawdziwej rozmowy i odjechałem.Minęły 2 dni gdy się odezwała mówiąc ze dziękuję ze byłem i walczyłem.Ucieszyłem się myśląc nie wszystko stracone,odpisałem jej żeby się dobrze zastanowiła zanim to wszystko zniszczy.Odpisała ze przeprasza więc napisałem żeby nie przepraszała tylko walczyła o nasz związek i poprosiłem o spotkanie,odpowiedziała na to ze sama nie jest pewna i jest teraz u siebie w domu więc długo się nie zastanawiając z myślą ze chce się jednak spotkać i „kuj żelazo puki gorące” pojechałem prosto pod dom.Po kilku minutach napisała mi ze nie zgodziła się jednak na spotkanie,powiedziała ze przeprosiła,jest tym wszystkim zmęczona i ja nie potrafię tego zrozumieć więc odpisałem jej żeby nie zachowywała się jak dziecko tylko przyszła i porozmawiała ze mną ona jednak na to ze się zdarzyło i lepiej jak damy sobie spokój co ja na to pod wpływem emocji „widzę że naprawde nie wiesz czego chcesz , zastanów się dobrze i napisz jak będziesz chciała wrócić”.To wszystko w temacie , wiem po przecytaniu teraz paru artykułów ze zrobiłem źle iż latałem jak piesek zamiast być chłodnym dla niej i dać do zrozumienia ze nie odzyska mnie tak łatwo.Jednak czy jest jakaś szansa na powrót z dumna ?.Pozdrawiam

    10 marca 2017 at 17:35 - Odpowiedź
  16. Pinkflower

    Ja trochę mam pytanie z innej beczki 😉 a co ma zrobić kobieta aby wzbudzić zainteresowanie u byłego ? Tak żeby na nowo się starał ? Gdy się spotkaliśmy przypadkiem po roku czasu trochę zadziałała moja pewność siebie, (której mi brakowało ). Ale nie odzywa się jednak chociaż przepraszał

    12 czerwca 2017 at 18:57 - Odpowiedź
    • Adept
      Adept

      Niedługo napiszę jakiś artykuł na ten temat

      12 czerwca 2017 at 20:19 - Odpowiedź
  17. Mpiotr

    Witaj Adept
    Proszę o pomoc
    Poznałem fajna dziewczyne spotykaliśmy się pół roku i po ty czasie ona powiedziała że to nie jest to że nie tęskni nie czuje tej chemii, a ja mimo wszystko chciałbym ją jakoś przekonać do siebie.
    Tylko czy warto i czy są na to szansę i jak to zrobić, rozstaliśmy się kilka dni temu niby odpisuje na moje wiadomości ale jest dość szorstka w tych a mieszkamy dość daleko od siebie bo godzinę drogi po za tym dużo pracuje więc spotkać tak niby przypadkiem się nie da.
    Raczej nie ma nikogo teraz
    Czytałem jedną z twoich książę bardzo mi pomogła w kontaktach z kobietami świetna lektura
    Więc może i teraz będziesz w stanie pomóc

    14 czerwca 2017 at 01:17 - Odpowiedź

Wyślij komentarz

Your email address will not be published.

8

Lat blogowania

25

Napisanych poradników o relacjach i pewności siebie

+100

Nagranych filmów z tematyki relacji damsko-męskich

+500

Napisanych tekstów na blogu

+100.000

Odwiedzin bloga na miesiąc

"Uwodziciele" 2009, reż. K. Szołajski

WYWIADY W MEDIACH Z "ADEPTEM"

Pobierz Gotową Formułe Uwodzenia Słowami

  • Gotowe Teksty na Seks z Kobietą
  • Triki Seksualnego Dotyku i Kontaktu Wzrokowego
  • Seksualne Wzorce Tekstów na Niedostępną Kobietę
Close this popup

Twój Email Jest Bezpieczny. Nigdy go nikomu nie przekażę

Pobierz Gotową Formułe Uwodzenia Słowami

  • Gotowe Teksty na Seks z Kobietą
  • Triki Seksualnego Dotyku i Kontaktu Wzrokowego
  • Seksualne Wzorce Tekstów na Niedostępną Kobietę
Close this popup

Twój Email Jest Bezpieczny. Nigdy go nikomu nie przekażę

Przeczytaj poprzedni wpis:
Czy Twój Dotyk Boli Całą Randkę? (TOP 6 Błędów Dotyku)

Zły dotyk boli całe życie, więc upewnijmy się, że Twój jest OK :). O tym, że dotykanie kobiety podczas uwodzenia...

Zamknij