Mikro regulamin bloga i dlaczego niektóre komentarze znikają?

 

Wszystko, co powinieneś wiedzieć o regułach na blogu Adepta, zanim coś skomentujesz:

 

Dawno nie przypominałem regulaminu, a czasem potrzeba.

Dość powiedzieć, że czasem jest mi niezmiernie miło skasować czyjś komentarz.

Nie mam  siły do tych 1-2% czytelników bloga, trolli,  hejterów lub innej maści  idiotów, którzy mają wiele do powiedzenia  o Adepcie lub uwodzeniu, a wogóle się na tym nie znają.

Oto bardzo skrócony regulamin bloga:

– odpadają  komentarze z  wulgaryzmami,

– niekonstruktywne krytykowania Adepta też odpada,   lubię czuć się  dobrze i  doskonale żyje mi się z dala od krytyki ludzi, którzy niczego sensownego  do mojego życia nie wnoszą. Jeśli chcesz mnie skrytykować, to zrób to kulturalnie i w formie dyskusji, a nie piętnowania lub dosrania.

– czepialstwa, złośliwych uwag, braku kultury także wobec innych komentatorów,  UWAGA !! ważne dla mnie są złośliwe intencje, które kryją się za komentarzem – wtedy leci on do kosza. A dopisanie na końcu złośliwego komentarza „miłego” podpisu : „pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje, że się nie obrazisz” nie gwarantuje ukazania się na blogu :-)

–  spamowania linkami do prywatnych stron;  usuwam linki do prywatnych stron,  chyba że jest to uzgodnione ze mna,

–  zarzucania mi kryptoreklamy i komercji,  reklama jest oficjalna i jawna :-)   a zarzuty komercji są śmieszne, bo przecież to co tu robię to mój zawód i staram się pomagać innym jak najlepiej potrafię. Osoby, które nie stosują się do regulaminu, tracą swój czas.

Jeśli myślisz, że mnie obrazisz , wkurzysz, to wiedz że dla mnie to kwestia tylko 2 sekund na naciśnięcie ikonki „KOSZ”  i już nie ma tego złośliwego komentarza.  Jeśli ktoś czuje potrzebę wypowiedzenia własnego zdania czy opinii , może też to zrobić pisząc na  mojego maila.

UWAGA!! Nie mam czasu w swoim życiu, żeby tracić go na polemiki z ludźmi zarzucającymi mi, że się nie znam na tym co mówię, że jestem sztuczny, nienaturalny, łysy dupek,itp. Jest zbyt wiele osób, którym w tym samym czasie mogę pomóc, zamiast prowadzić polemiki z hejterami lub trollami. Wolę, żeby czytelnicy korzystali z mojej pomocy i byli mi za to wdzięczni, niż żeby tracili czas na czytanie dyskusji z trollami niczego nie wnoszących do ich życia. Motto: Zero tracenia czasu na zbędne dyskusje. Zwłaszcza, że większość „zarzutów” i dyskusyjnych kwestii w uwodzeniu, omawiałem rok lub dwa lata wcześniej na blogu.

Nie mam czasu i ochoty na tłumaczenie podstaw psychologii damsko-męskiej osobom, które wpadły znikąd na mój blog i NIE WIEDZĄC nic o uwodzeniu zaczynają trollować.

Jeszcze lepsze komentarze osób które są w uwodzeniu od kilku miesięcy i mi mówią, że „tego nie da się zrobić” albo że „jesteś do niczego, bo mój kolega, który jest w uwodzeniu już cały rok, to  powiedział mi, że to się robi tak, a tak”, albo komentarz faceta, który w życiu miał 2 kobiety, a pisze „ty gamoniu, nie wiesz ,że do kobiety podchodzi się jak dżentelmen, a ty robisz to jak burak” itp. itd.

Takie komentarze od razu kasuje.

Pamiętaj, że pisząc do mnie zgadzasz się na publikację swojego posta, oczywiście zachowam Twoją anonimowość. Ten blog nie jest dla internetowych trolli i kłótliwych teoretyków, to nie miejsce trollowania i wzajemnych przepychanek. W założeniu ma być unikalny i wyjątkowy. Tylko dla osób naprawdę zainteresowanych uwodzeniem, poznawaniem pięknych kobiet i doskonaleniem siebie na poziomie wyższym niż przeciętny. Niecenzuralne, obraźliwe komentarze trolli nie będą dopuszczone.

 

Komentarze typu  „pewnie nie pokażesz mojego komentarza co ?  Pewnie brak Ci pewności siebie?  Brak Ci jaj, żeby pokazać mój komentarz ? Adept wiedziałem, że jesteś cipą i nie pokażesz mojego komentarza!”  itp.   lecą do kosza automatycznie. Mam dużo pewności siebie w naciskaniu ikonki „KOSZ” :-)

 

Komentarze typu  „Adept,masz jakieś kompleksy ! Jakaś kobieta Cię  mocno skrzywdziła! Ciekawe czy w realu jesteś taki kozak, co?!”   też idą do kosza.

A odpowiedzi są takie:

1. Tak, mam kompleksy 🙂

2. Nie, nie skrzywdziła mnie kobieta 🙂

3.  Nie, nie jestem taki kozak w realu. Zwłaszcza w porównaniu do tego co na mój temat wykreowałeś sobie w wyobraźni. A to co uważam na swój temat opisałem w jednym z postów o postrzeganiu trenera uwodzenia.

 

Komentarze chłopczyków o delikatnych ego typu „Skasowałeś mój komentarz??  Jak śmiałeś!! To cenzura , idę z tego bloga ty tchórzu…” szybkim lotem wędrują do kosza.

Nie będę dopuszczał komentarzy, które tylko mieszają czytelnikom w głowie. A za takie uważam, komentarze ludzi z poza nisz: uwodzenie, seks, nlp, hipnoza  i podryw.Ludzi nie rozumiejących podstaw uwodzenia, a wymądrzających się.

 

Słowo na niedzielę:

To jasne, że Bóg mnie tu zesłał, bym skończył z mitami i ignorancją w niszy podrywu. Tydzień temu objawił mi się  we śnie i powiedział „Pozwolę Ci pisać na blogu,  pod warunkiem, że będziesz skromny i będziesz dbać o początkujących PUA, żeby nie zbłądzili. No i o niewiernych też, żeby uwierzyli w moc metod uwodzenia”.

Nie uwierzysz, ale przypomniał mi też, o tym  ile fajnych lasek chodzi po ulicach i cierpi na samotność, bo faceci boją się do nich podejść.

Przysięgam, tak właśnie powiedział. Serio.

Powiedziałem mu, że z tą skromnością może być ciężko, ale z poradami dla początkujących da się coś niecoś zrobić.

OK, wystarczy na razie, będę co jakiś czas aktualizował tą stronę ;-)

Są olbrzymie szanse, że jesteś poza tymi 1-2% trolli internetowych, więc musisz mi wybaczyć ten wpis.

Operatorem Serwisu jest:

Rozwój osobisty Marcin Szabelski
ul. Jaszowiecka 2
02-934 Warszawa

 

pozdrawiam serdecznie
Adept

8

Lat blogowania

25

Napisanych poradników o relacjach i pewności siebie

+100

Nagranych filmów z tematyki relacji damsko-męskich

+500

Napisanych tekstów na blogu

+100.000

Odwiedzin bloga na miesiąc

"Uwodziciele" 2009, reż. K. Szołajski

WYWIADY W MEDIACH Z "ADEPTEM"