Formuła Skutecznego Podrywu

Gotowe Teksty – Jak Rozmawiać z Kobietami, aby o Tobie Fantazjowały. Wpisz Swój Adres Email, a Otrzymasz Je Zebrane w pliku PDF

Home psychologia uwodzenia Jerzy Kalibabka – 10 Sposobów Podrywu Najsłynniejszego Uwodziciela PRL – cz.1

Jerzy Kalibabka – 10 Sposobów Podrywu Najsłynniejszego Uwodziciela PRL – cz.1

autor Adept
Kobieta patrząca w kamerę.

Zdradzę Ci dziś w jaki sposób Jerzy Kalibabka podrywał kobiety i jakie sposoby stosował. Kalibabka był największym i najsłynniejszym uwodzicielem PRL.  W ostatnią  sobotę miałem okazję uczestniczyć w prelekcji, której gościem był Julian Jerzy Kalibabka w Warszawie. Kalibabka przybył na zaproszenie Jacka Bruneta, który po latach w końcu namówił najsłynniejszego polskiego uwodziciela wszech czasów jakim był w latach 70-80 tych Kalibabka (spał jak sam twierdzi z 2000 kobiet) na szkolenie, aby podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat podrywu kobiet, podał swoje wskazówki i opowiedział swoje co ciekawsze przygody z kobietami.

 

Jeśli nie wiesz kim był Julian Jerzy Kalibabka, to przeczytaj to co pisze o nim chociażby wikipedia (fotka z lat 80-tych):

Jerzy Kalibabka„Julian Jerzy  Kalibabka (ur. 1956) – polski przestępca-uwodziciel, którego losy stały się motywem serialu Tulipan[1].

8 marca 1984 roku Julian Jerzy Kalibabka został skazany na karę łączną 15 lat pozbawienia wolności oraz ponad milion złotych grzywny za gwałty, oszustwa, wyłudzenia, pobicia i uwodzenie nieletnich. Po 9 latach kary został zwolniony dzięki ogłoszeniu amnestii i zamieszkał w Dziwnowie. Julian Jerzy Kalibabka był gościem w talk-show „Rozmowy w toku” w 2003 roku.

Określenie „Kalibabka” utożsamiane jest od tamtego okresu często z synonimem uwodziciela i w prasie używane przy okazji kolejnych tego typu spraw.”

A tak pisano o nim w latach 80-tych w gazetach:

„Kalibabka – pieniądz i erotyka tworzyły jego system wartości. W przebiegły i pomysłowy sposób uwodził kobiety, najczęściej młode, naiwne dziewczyny w wieku 15-17 lat pochodzące z zamożnych domów. Oferował im wielką miłość, a następnie wykorzystując zdobyte zaufanie, okradał z kosztowności i porzucał.

Ze względu na skalę dokonanych przestępstw, w latach 80. zyskał miano najsłynniejszego polskiego oszusta-uwodziciela. Jego sprawa wywołała ogólnospołeczną dyskusję. W telewizji, w radiu, na łamach gazet o „syndromie Kalibabki” wypowiadali się znani prawnicy, psychologowie, seksuolodzy. Kalibabka sam mówił, że miłość była jego zawodem…”

 

Uwaga! W moim artykule będę pisał tylko o umiejętnościach Kalibabki w uwodzeniu, jego strategiach i przekonaniach. Natomiast nie będę analizował przestępczych aspektów tego co kiedyś robił Julian Jerzy Kalibabka i za co wylądował w latach 80-tych w więzieniu. To nie tematyka mojego bloga. Rozważam i analizuję  TYLKO PSYCHOLOGICZNY aspekt jego uwodzicielskich umiejętności i umiejętności wpływania na kobiety.

Już po prelekcji uczestniczyłem w kilkugodzinnych  rozmowach (z  Jerzy Kalibabka) w hotelu, które przeciągnęły się do pierwszej w nocy. Musiałem prawie zrezygnować ze spotkania z tancerką erotyczną, którą poznałem na ulicy tuż po zakończeniu prelekcji ok g. 20. Ale czego się nie robi dla czytelników mojego bloga 🙂

Dzięki temu mam dla Ciebie kupę wartościowej wiedzy, a z tancerką spotkałem się później,  już po północy i zabalowałem do rana 🙂

To co teraz czytasz to notatki z głowy i moje wnioski z tych rozmów. Jak obejrzę VIDEO z sali szkoleniowej to pewnie więcej sobie przypomnę, to co teraz piszę – to pisane jest na gorąco po spotkaniu. Słuchając jak mówi Jerzy Kalibabka usłyszałem praktycznie WSZYSTKIE najważniejsze przekonania na temat siebie i kobiet, które uczyłem się od zagranicznych GURU uwodzenia i odkrywając samemu przeróżne aspekty. Było ciekawym przeżyciem widzieć kogoś, kto ma je praktycznie wszystkie ZAINSTALOWANE w sobie na 100% poziomie.

 

Julian Jerzy Kalibabka – 10 Strategii Podrywu

Zaczynajmy:

1. Jesteś królem, królem życia i WSZYTKO CI się należy. WSZYSTKIE KOBIETY świata są Twoje. Bez żadnego wahania. Absolutnie.

2. Każdą kobietę możesz mieć, każdą kobietę można zdobyć. Bez żadnego wątpienia.

3. Możesz zrobisz wszystko, aby zdobyć kobietę, jak nie „wejdę” w ten sposób to  wejdę inaczej. Zawsze jest sposób na każdą kobietę,

4. Kobiety mnie pragną i kochają. Nie ma innej opcji. Po prostu, bezgranicznie. I w pełni, w 10000% na to zasługujesz.

5.  Jestem najpiękniejszy, najprzystojniejszy, najbogatszy, najważniejszy. Po prostu. I wszystko co chcę zdobędę, Kropka.

6. Nie ma żadnej porażki, nigdy nie odnosisz porażki, bo każdą kobietę możesz zdobyć, to tylko kwestia czasu i znalezienia „sposobu”.

7. Zasługujesz na najpiękniejszą kobietę, bo tak. Bo jesteś królem. Nie ma innej opcji.

8. Zasługuję na wszystko co najlepsze w życiu i sięgasz po nie garściami. Nikt nie może Ci w tym przeszkodzić. Nikt.

9. Gdy podchodzę do nowej kobiety to mam abso-kurwa-lutną pewność, że ona będzie moja, bo jestem królem. Król się nie waha i nie boi kobiety czy podejścia do nieznajomej.

10. Kocham wszystkie kobiety. Gdy kobieta jest damą,  to ja jestem dżentelmenem. Gdy nie jest damą, to nie jest kobietą i wtedy może być traktowana jak zwykła dziwka.

Julian Jerzy Kalibabka – Podsumowanie:

Słuchając jak opowiada Julian Jerzy Kalibabka masz absolutną pewność, że jest w tym wszystkim spójny, że na najgłębszym poziomie w to WIERZY. Absolutnie w to wierzy. Albo jest pod tym względem absolutnym aktorem 🙂

Z takich przekonań płynie odpowiednia postawa, mowa ciała, zachowanie i to jak się mówi do kobiet.

Gdybym miał porównać go do Guru uwodzenia to powiedziałbym, że Julian Jerzy Kalibabka  jest najbliżej do połączenia Davida X i Mysterego, Tylera. Jeśli chodzi o „teksty, techniki i sposoby” uwodzenia, to przypomina w niektórych tekstach ZANA Perriona.

Chcesz znać nowsze i nawet lepsze teksty, techniki niż stosował Kalibabka? Zapisz się poniżej na kurs mailowy:

 [ninja-inline id=9831]

 

Julian Jerzy Kalibabka  jest wyzbyty z wszelkich barier wstydu, etyki, krytyki. Jeśli czytałeś książkę  Turchetta „Siła nieświadomego uwodzenia” to słyszałeś o mentalnych barierach uwodzenia – krytyki, etyki itd.   Jerzy Kalibabka ich w sobie nie ma, widzi kobiety dokładnie tak jak to obecnie jest w społeczności uwodzenia. Jest MEGA naturalem, mówi że nie ma absolutnie żadnego lęku przed podejściem do kobiety. Nie wie co to jest, nigdy nie miał takiego lęku, nigdy się nie przejmował tym co pomyśli kobieta. Sam o sobie mówi, że jest megalomanem i to on jest najważniejszy, nie kobieta.

Wiele jego przekonań jest nie właściwych ze społecznego punktu widzenia, „poniżających” dla kobiet, ale… my w społeczności uwodzenia wiemy, że w pewnych sytuacjach, to po prostu DZIAŁA. Np. nie stawianie kobiet na piedestale, absolutna pewność siebie i poczucia uprawnienia do kobiet – oto przykładowe aspekty, które kobiety wkurzają, bo nie możesz przecież myśleć o sobie, że  nie możesz być najprzystojniejszy, wcale nie jesteś najmądrzejszy na świecie!! Wcale wszystkie kobiety Cię nie pragną!!”.

Ale taka rama umysłu i takie mentalne nastawienie do kobiet generuje o NIEBO więcej sukcesu niż myślenie o sobie w nijaki sposób. Tak samo wojska wierzące w swoją siłę i zwycięstwo mają dużo większe szanse na wygranie bitwy niż gdyby podchodziły do bitwy z nastawieniem „uda się? eee, chyba nie…  nie mam w sumie tak dużo armat, rekruci też są tak średnio wyszkoleni… może lepiej nie zaczynać tej bitwy ? eee hmmm”.  Takie wojska przegrywają już na samym starcie. Taka samo w uwodzeniu.

Tyle na dziś, jeśli macie pytania – piszcie w komentarzu, a pewnie coś mi się przypomni. To co teraz to napisałem, to tylko pisana na gorąco szybka relacja z rozmów z  Jerzy Kalibabka.

Gotowe Schematy Rozmowy z Kobietą
Darmowy Newsletter
Jeśli nie doszedł email ode mnie, sprawdź proszę folder SPAM, bo często wpadają tam maile ode mnie
Czeka na Ciebie 30 stron darmowego raportu. Zobacz
Gotowe Schematy Rozmowy z Kobietą
Darmowy Newsletter
Jeśli nie doszedł email ode mnie, sprawdź proszę folder SPAM, bo często wpadają tam maile ode mnie
Czeka na Ciebie 30 stron darmowego raportu. Zobacz

Powiązane artykuły

109 komentarzy

T 11 listopada 2013 - 09:12

No mnie tylko zastanawia jak ten koles w dobie bez materialow doszedl do takiego IG? wiesz moze Marcinie o rodzinie srodowisku w jakim dorastal ze go tak uksztaltowalo? bo sie chyba taki nie urodzil z wyjebanym IG….

I Czy w jego czasach uwodzic kobiety w Polsce bylo latwiej czy jeszcze trudniej ?

Odpowiedz
Adept 11 listopada 2013 - 09:21

Wg słów JJK i moich przypuszczeń, Jerzy Kalibabka urodził się z silnym pragnieniem zmiany swojego losu, był biednym rybakiem, a widział dookoła przykłady luksusu i bogactwa, oraz pięknych kobiet. Poza tym miał duży poziom testosteronu. Wg mnie nikt mu po prostu nie włożył do głowy, że coś mu się nie należy, że nie wolno mu mieć takiego życia jakie widział i jakie pożądał. Silne pragnienie kobiet, zagłuszało inne przeszkody jakie zapewne się pojawiały. Wzorował się też na filmach USA jakie widział w kinach np. „Gorączka Sobotniej Nocy” i miał SILNE pragnienia być takim facetem, królem życia. Czuł gdzieś głęboko, że takie życie właśnie ON powinien mieć, że on zasługuje na takie kobiety.

Czy było łatwiej czy trudniej? Inaczej. Pod pewnymi względami łatwiej, pod pewnymi trudniej.

Odpowiedz
Mariner 24 grudnia 2015 - 07:12

Z tym ” biednym rybakiem ” to bym nie przesadzal.Rybacy zawsze dobrze zarabiali pod warunkiem ze chcieli pracowac.Czy to byl PRL czy teraz.Z pewnoscia wiecej niz spawacz w Stoczni .Jak polow sie udal to oplywali w pieniadze.Pytanie jak nimi gospodarzyli.?Jak nimi gospodarzyl Kalibabka ? Pewnie przepuszczal w knajpie .normalka !
Mysle ze to byl testosteron i chec wyrwania sie przede wszytskim ze srodowiska na ” szersze wody .”Chec zaznania innego zycia , zasmakowania w luksusach zycia. A ze widzial ze babki na niego lecialy…..Przypomne ze kobiety z powodow ewolucyjnych na starcie wybieraja wysokich facetow .Umial sie bawic ,okazywal im atencje ,czasem traktowal je z gory ( same mu to powiedzialy ) i pewnie w lozku traktowal je jak „szmaty” 🙂 .Wszystko co trzeba zeby zawrocic im w glowie .:).Reszta szla samoistnie pod warunkiem ze nie popelnial podstawowych bledow.

Odpowiedz
Adept 24 grudnia 2015 - 07:16

Kalibabka nie jest zbyt wysoki.

Odpowiedz
Adrian 21 marca 2019 - 19:19

Adept, na nagraniu wideo ze szkolenia Kalibabka mowil ze wszystko doczytacie w mojej ksiazce, w mojej ksiazce zobaczy pan jak bylo.
pamietasz jaka on ksiazke wtedy wam oferowal? bo wg moich informacji nic sam nie wydal

Odpowiedz
Adept 21 marca 2019 - 23:27

nic nie wydal

Odpowiedz
Adrian 22 marca 2019 - 09:46

Dobrze zrozumiałem ze podczas szkolenia (byłeś tam) mówił o jakiejś książce w której jego historia jest opisana. Pamiętasz czy pokazywał wam te książkę?

Adept 22 marca 2019 - 09:48

Nie pamiętam. Jest o mnim w kilku ksiazkach, chyba krótkie noty.

Tomek 11 listopada 2013 - 09:23

Kiedyś jak usłyszałem jego historię chwilę zastanawiałem się właśnie nad jego profilem psychologicznym. Potwierdziłeś moje przemyślenia. Swoje też już z kobietami przerobiłem, raz lepiej raz gorzej. Człowiek wyciąga wnioski i wprowadza je w życie. Powoduje to ogromną zmianę właśnie w psychice, jak pomyślę sobie jaki byłem kiedyś a jaki jestem teraz. Ogromna przepaść, od człowiek zagubionego do takiego jakim jestem teraz. Silnym, zdecydowanym, wiedzącym dokąd podąża i po co. O niesamowicie silnym przekonaniu, że zawsze i wszędzie sobie poradzę. Co najśmieszniejsze u mnie ten lęk pozostał. Jest on mały i przytłumiony ale zawsze jest. Przytłumiony po prostu zwykłym doświadczeniem. ” Kurwa… idę do niej, bo się zastanawiam jak mały dzieciak ” 😀 Tulipan ze swoim brakiem lęku i niesamowicie silnym przekonaniem o byciu królem w moim odczuciu staje się totalnie aspołeczny. To nie jest facet, którego bym tolerował. Mówię szczerze. Facet wierzy, że każda jest jego. Ok, ale jak przychodzę ze swoją kobietą to ona jest MOJA. Jak mój kolega przyjdzie ze swoją kobietą to ona jest JEGO. W życiu trzeba być człowiekiem. Domyślam się, że Kalibabka nie uszanowałby tego jeżeli dziewczyna byłaby dla niego atrakcyjna. Zaczyna się zwykła walka samców 😀 I facet gdzie nie pójdzie to dzieje się to samo. Osiągnął sukces pod tym względem, wiemy gdzie go to doprowadziło. Czy jest prawdziwie szczęśliwy? Ciekawi mnie czy ktoś zadał mu to pytanie i czy odpowiedział szczerze.
Dla mnie uwodzenie jest zabawą z przełamywaniem kolejnych barier, ale jestem świadomy tego, że niektórych nie można ruszać. Szukamy tutaj szczęścia, a widzę że często w społeczności jest : ilość ilość ilość dupy dupy dupy. A nie jest się maszyną i ma się uczucia. Sam siebie przez długi czas oszukiwałem, że ilość jest czymś ciekawym. Nie jest. One nie mają do Ciebie zaufanie, Ty nie masz do nich. W sumie masz to w dupie bo będą inne. Ile tak można 🙂
To są tylko i wyłącznie moje przemyślenia. Mój osobisty komentarz do materiału i namawiam do podchodzenia do dziewczyn. Bo warto 🙂 i to w końcu my podchodzimy, nie one.
PS : Ostatnio mnie ustrzeliła dziewczyna po moim podejściu ” Spierdalaj kurwa ! ” hard core na wstępie aż mnie wyrwało z butów 😀
Pozdrawiam, Tomek

Odpowiedz
XPiotr 12 listopada 2013 - 08:31

odnośnie PS…. też miałem takiego zonka 🙂 … zostałem poczęstowany tekstem „Zejdź mi z drogi kaleko…” .

Odpowiedz
Tomek 12 listopada 2013 - 12:35

Podłe istoty, one 😀

Odpowiedz
tatar 13 listopada 2013 - 07:11

to chyba rzeczywiście musicie wyglądać na kaleki ahhaha

Odpowiedz
Tomek 14 listopada 2013 - 18:21

Wina Tuska 😀

Michał 29 grudnia 2016 - 15:32

Moim zdaniem Tomek to Ty jesteś teoretykiem uwodzenia i filozofem. Mówisz o tym uwodzeniu jakby to było bieganie maratonów, coś co wymaga przejścia jakiś barier, walki, morderczej walki i wysiłku. Odrazu widać że nie potrafisz cieszyć się procesem uwodzenia, nie masz wewnętrznej motywacji.

Odpowiedz
T 11 listopada 2013 - 10:47

No czyli mial po prostu silna motywacje Do swoich pragnien i tyle. Nie wiem czy on moze nauczyc jakis technik bo sam niewie co stosowal,tylko pewnie zasiac odpowiednie przekonanie IG. Po prostu wychodzil z inicjatywa do kobiet i byl konsekwentny i wczesniej czy pozniej mu „siadło’ zdobycie kobiety. Byl dla nich mily romantyczny a nastolatki o takich marzą.

Uwazam ze tymi metodami uwodząc w obecnej rzeczywistosci kobiety dojrzale o wysokim statusie atrakcyjne w wieku 25-35 nie poruchalby tyle 🙂

Latwiej bo pewnie malo ktory facet mial takie moze IG i byl dla nich wyzwaniem a trudniej bo byly bardziej zamkniete seksualnie? – jesli inaczej to popraw 🙂

Odpowiedz
Adept 11 listopada 2013 - 11:03

Technik nie nauczy, bo on nawet nie wie że są 🙂 ale może zdradzić masę różnych swoich sposobów, podejść do różnych typów kobiet, doświadczeń z sytuacji z kobietami.
Do tego co robił, że kobiety za niego płaciły i kupowały mu prezenty. I zakochiwały się bezgranicznie.
To co prasa pisała o nim (nastolatki itp) wg mnie są bzdurą próbującą „wyjaśnić” tajemnice sukcesu przez ówczesnych facetów.

To typowe DEBILNE zjawisko jakie można zaobserwować także dzisiaj. Widać to w komentarzach facetów z poza społeczności PUA i to NIE RADZĄCYCH SOBIE Z KOBIETAMI. „Adept podrywa kobiety? No tak proszę państwa, ale to pewnie pijane dziwki w klubach, albo małolaty, no bo przecież żadna KULTURALNA kobieta by nie poleciała na te smieszne bajery tych PUA ,hahahaha… one same na niego lecą, bo to zakompleksione i głupie szmaty, nie to co moja Basia poznana w bibliotece”.

Kalibabka uwodzi do dziś i to przeróżne kobiety.

Odpowiedz
Adventurer 11 listopada 2013 - 23:27

Haha n przecież właśnie dlatego powstał produkt – Sekrety naturalnego uwodzenia. Naturale nie mają pojęcia jak stali się naturalni i nie mają pojęcia jakie narzędzia stosują. Ponadto nie umieją nauczyć przekonań jakimi się kierują. Kolejna sprawa to taka że naturale bardzo często mówią ogólnikowo a gdy ich pociągniesz za język to nie koniecznie są skłonni mówić więcej. Czemu – bo nie mają wglądu psychologicznego w wiele aspektów związanych z uwodzeniem. Można powiedzieć że każdy natural dokładnie czuje i na głębokim poziomie wie czym jest „silna rama” ale nie będzie umiał tego sprecyzować a tym bardziej nauczyć!!!

Pozdrawiam
Adventurer
WarsawLair

Odpowiedz
Damian 12 listopada 2013 - 08:26

Wiatm,

na wstepie pozdrawiam Adepta i chcialem powiedziec, ze nie ulega zadnych watpliwoscia, ze Adept potrafi miec prawie kazda kobiete. Jest super doswiadczonym uwodzicielem i jak ktos pisze, ze laski sa najebane itd to to tylko jest zazdrosc. Bo po pierwsze moi drodzy, nawet jak laska jest podpita to tez trzeba ja uwiezc i wbrew pozorom, nie jest to 100% takie latwe. Kolezanki, ona sama.itd Kobiety wiedza, ze moga zajsc wciazy, to jest gleboko w nich i bardzo czesto nawet jak maja cholerna ochote to beda chcialy sie wymknac…Poza tym jak ktos sie bzykal z kobieta, ktora jest najebana to wie , ze to nic przyjemnego, chyba, ze samemu jest sie najebanym 🙂 Tak wiec podrywanie i uwodzenie jest pewnego rodzaju sztuka.
I Adept bez watpienia to opanowal wrecz do perfekcji. Ja mu wierze w to wszystko i nie mam watpliwosci, bo czemu niby mialoby byc inaczej. Poza tym caly czas sie rozwija. Rowniez w tym materiale podkresla, ze skupia sie na metodach jakie kalibabka zastosowal. oczywiscie swiat kryminalny to nic ciekawego, bo sam jak czytalem na poczatku to az sie dziwielem, ale tutaj chodzi o metody. I ten facet to ma poprostu. Cale zycie sie uczymy i podpatrujemy. Juz jako dzieci podpatrujemy rodzicow, nauczycieli czy innych idoli, wzglednie ludzi, ktorzy robia na nas wrazenie. I niekoniecznie wszystko nam sie w tych ludziach podoba, ale my staramy sie to nasladowac co nas ineteresuje, parwda?
Jezeli chodzi mnie o uwodzenie to jest to najlepszy sposob do nauki. Inny aspekt to, fakt ze tak naprawde cale zycie chyba niewielu ludzi chce podrywac i poznawac nowych kobiet. Ale to juz sparwa kazdego z osobna. Ja tutaj w Niemczach widzialem raz goscia, ktory mial 85 lat. Jest milionerem i choc w to nie uwierzycie, byl cale zycie sam. Ale mial tysiace kobiet i jak sam twierdzi „mezczyzna nie potrzebuje kobiety na stale”. Mysle, ze cos w tym jest. Jezeli ma sie wystarczajaca ilosc kasy. To nie trzeba szukac zadnych zwiazkow. Mozna zyc jak sie podoba i spedzac z kobietami poprostu piekne chwile. Kiedys jedna kobieta mi powiedziala: „wiesz my ze soba jestesmy” a to ze kiedys spalam z kims innym to to jest tylko zdrada fizyczna. Najlepsze bylo to, ze wcale ze soba nie bylisym:))) Ale takie juz sa kobiety. Poza tym to calkiem normalne, ze po pewnym czasie laska ci sie nudzi i nawet sex juz jest poprostu nudny. I jeszeli ktos nie ma zamiaru na zwiazek to i tak musi odejsc, bo to sie i tak rozpadnie. Inna sparwa jest taka, ze wiele kobiet nie chce wcale stalych zwiazkow. Czesto mowia, ze nie umia byc wierne. Jak sie przyzwyczaisz, ze co pol roku masz swojego kutasa w innej cipce to brakuje ci tego, U kobiet jat tak samo, wrecz pozorom… kobieta ktora miala wiele partnerow, to porostu nie umie i nie chce byc wierna…i wtedy musisz sam zdecydowac co chcesz z tym zrobic. Chcesz od czasu do czasu przyjsc na drinka i sie poprostu bzykac- sluchajac przy okazji jak to jestescie para- albo odejsc. poza tym mozesz miec inne kobiety. Zasada numer jeden jest jednak. „Czego oczy nie widza to sercu nie zal”. Ja czasami chodzilem do koebiet, po tym jak juz jej partnerzy jechali np do domu i sie pieprzylismy. Oczyiwscie, czasami slyszalem ty gnoju ale pieprzylismy sie. Moj kolega püowiedzial kiedy moja milosc do kobiety ucieka wraz z wytryskiem, w momencie kiedy wszystko ze mnie wychodzi juz jej nie kocham:)))
Oczywiscie to decyzja kazdego z osobna co chce robic i ja nie jestem przeciwnikiem zwiazkow. Bo jezeli chcesz w zyciu z kobieta osiagnac jakas wieksza komunikacje to musisz sie zwiazac. Ale to wasza decyzjad. Fakt jednak jest taki, ze jak np mi sie chce pieprzyc to calkiem szczerze jest mi to dosc obojetne z kim. Przede wszystkim ladna mloda czysta i zadbana. To sa nasze geny, to one nam to dyktuja tak samo dziala to w druga strone:)
Pozdrawiam Adepta i wszystkich uwodzicieli

Damian

Odpowiedz
Justyna 13 listopada 2013 - 20:59

Kalibabka…to mistrz…trudno mu dorównać…chętnie dałabym mu się unieszczęśliwić :)…nie jestem dziwką…schlebiam sobie że moja inteligencja znajduje się na własciwym poziomie…a świadmomie i z dziką rozkoszą dałam się poderwać Adeptowi. Panowie nie krytykujcie…uczcie się..od najlepszych:)

Odpowiedz
Mario P. 11 listopada 2013 - 16:32

. Tulipan jest niesmaowity w tym o robi… widać, że płynie to z niego.
Mimo, że nie wyciągnęliśmy go do clubu

Ale i tak Jurek najlepszy był jak przyjechałeś do Maćka do hotelu 🙂
To co tam powiedział dla Adept, mnie i naszego kumpla Maćka to coś o wiele większego niż na szkoleniu 🙂

więc Panowie… śledźcie temat!

Odpowiedz
T 11 listopada 2013 - 19:46

A wogole co Kalibabka sadzi o tej calej spolecznosci i technikach na kobiety? nie smieszylo go to?

i czy nie spisywal swoich akcji w jakims pamiętniku 😛 I ciekawie jak w jego czasach uwodzili inni faceci 🙂 aha a Kalibabka dawal tym laskom kwiatki co nie? to takie wg PUA AFC styl 🙂

Aha ale on nie podchodzil do tych dziewczyn na ulicy tzw Day Game? a gra klubowa? 😀 skad bral te dziewczyny?

Napiz tez cos o Adept o tym jakie mial strategie werbalne co mowil tym dziewczynom

Odpowiedz
Adept 11 listopada 2013 - 20:45

„A wogole co Kalibabka sadzi o tej calej spolecznosci i technikach na kobiety? nie smieszylo go to? ”

Nie śmieszyło, myślę że żałował że w jego czasach nie było takiej grupy wsparcia, bo on był praktycznie sam jeden.

O kwiaty akurat nie pytałem, ale z obserwacji JKK myślę, że dawał i nie robił z tego problemu.

Teoretyk lub początkujący PUA zawraca sobie tym głowę, traci czas i energię na rozkminianie czy to styl AFC czy nie, zaawansowany – ZDOBYWA KOBIETĘ. Kropka.

On podchodził WSZĘDZIE – kluby, ulica, sklep, impreza, po prostu wszędzie. Dziewczyny same i z facetami.

Większości strategii werbalnych póki co nie zdradzę szerokiemu ogółowi. Może kilka gdzieś wspomnę.

Odpowiedz
Janusz 12 listopada 2013 - 08:34

JAk zainstalować w sobie te 10 przekonań w taki sposób żeby się stały nasze naturalne?

Odpowiedz
Adventurer 12 listopada 2013 - 18:52

W naszym poradniku „Sekrety naturalnego uwodzenia” masz konkretne ćwiczenia które pozwolą Ci zaimplementować różnej maści przekonania. Ponadto jest ćwiczenie które pozwoli Ci „ukraść” cechy innych ludzi i sprawić aby były częścią Ciebie.

Pozdrawiam
Adventurer
WarsawLair

Odpowiedz
Justyna 13 listopada 2013 - 21:01

hmmm…ciekawe

Odpowiedz
korab 12 listopada 2013 - 09:12

I ja mysle ze jednym z jego mocnych ale trudno uchwytnych atutow byl feromon .Niedoceniamy nasz zapach.Ja zauwazylem ze wspomozenie sie sztucznym feromonem lamie opory kobiety,wystarczy ze znajdzie sie w odleglosci 20-30 cm odemnie i wchlonie moj zapach.Mam od razu wielkie plusy i widze jej pozytywne nastawienie do mnie .Polecam wspomozenie sie sztucznym feromonem + ladny zapach meskiej wody dobrze dobrany do zapachu naszego osobistego.

Odpowiedz
Adventurer 12 listopada 2013 - 18:48

Witaj

Poczytaj trochę o organum vomeronasale. U ludzi ten organ jest znacznie bardziej uwsteczniony. Jeśli już feromony działają to na Twoją psychikę. Wiara w takie specyfiki odgrywa ogromną rolę. Do tego jest robiona pewnego rodzaju otoczka która uderza w podstawowe pragnienia mężczyzn. Gwarantuje Ci że na sali seminaryjnej wprowadzilibyśmy Cię w trans hipnotyczny podali parę sugestii odnośnie tego że jesteś magnesem na kobiety i uzyskałbyś rezultaty takie same jak nie silniejsze od tych jakie masz teraz.

Pozdro
Adventurer
WarsawLair

Odpowiedz
korab 13 listopada 2013 - 10:00

No ! nie jestem przekonany choc masz wiele racji.Moje eksperymenty jednak potwierdzaja ze czesc kobiet poddaje sie sztucznym feromonom i „mieknie” przy zblizeniu.Wystarczy ze zaciagna sie zapachem i od razu zmienia sie ich nastawienie do faceta:)

Odpowiedz
Micheangelo 12 listopada 2013 - 14:19

Hejka Chłopaki z WLair!

Mam proźbę, można by wrzucić gdzieś link/filmik z JJK z rozmów w toku. Chętnie bym jeszcze raz popodziwiał jego mowę ciała itd. Aktualnie nie można tego nigdzie znaleźć, a założę się że to macie! 😉

Ciepło pozdrawiam!
M.

Odpowiedz
Adept 12 listopada 2013 - 14:42

Ja niestety nie mam 🙁

Odpowiedz
Adventurer 12 listopada 2013 - 18:38

Ja też nie mam.

P.S. Olej jego mowę ciała – liczą się ważniejsze rzeczy. Liczą się wewnętrzne „prądy” pod powierzchnią – to one sprawiają że na wodzie pojawiają się fale, to one wpływają na to jak patrzysz, jak się zachowujesz. Ważne jest poczucie uprawnienia, oraz pęd towarzyski i oczywiście umiejętność dochodzenia do niego.

A z podziwiania innych laski nie bzykniesz.

Pozdro
Adventurer
WarsawLair

Odpowiedz
maranzano 12 lutego 2017 - 07:19

witam
mam pytanko ===tekst podchodził do kazdej ale w filmie pokazanie jest jednak jak chyba 2 kobiety dały mu jednak kosza/
dobra a jak by wszedł na dyskoteke terazniejsza i powiedzmy NO PUDZIAN BY SIEDZIAŁ ???//OOOOOOOOO?
POZDRO

Odpowiedz
Adept 12 lutego 2017 - 09:18

Jaka jest prawda to wie tylko on

Odpowiedz
sweet 14 listopada 2013 - 14:36

Pisałem do rozmów w toku o to czy mogą udostępnić ten odcinek z 2003 r. Odpisali tak”… niestety nie udostępniamy materiałów archiwalnych. Niemniej jednak sugerujemy kontakt z TVN News & Sernice Agency, która odpłatnie udostępnia określone materiały wyemitowane do tej pory na antenie naszych kanałów tematycznych.” Może ktoś to ogarnie i wrzuci na youtube 😉

Odpowiedz
Jacekk 14 listopada 2013 - 15:06

Fajnie by było albo na wrzute jakby ktoś zamieścił tam nie skasują tak jak z youtuba, kiedyś szukałem to za darmo do ściągnięcia były tylko wirusy jedynie czy jakieś pliki z których nic nie wynikało chyba ze Plikostrady ale to płatne.

Odpowiedz
grzesiek 12 listopada 2013 - 15:54

Hmm ja mysle ze „naturali” tak na prawde jest bardzo mało w dzisiejszych czasach i żeby się nim urodzić trzeba „trochę” szczęścia.
Ale sądzę i tak, że nauka jest górą i koleś który dogłębnie zgłębi wszystkie techniki ma więcej narzędzi niż natural.

Odpowiedz
Prawdziwy 12 listopada 2013 - 17:07

inne czasy

Odpowiedz
Adventurer 12 listopada 2013 - 19:05

Czasy nie mają znaczenia tak jak miejsce. Wielu ludzi mówi coś takiego:

„Jak jestem w innym miejscu albo na wakacjach to potrafię zrobić takie rzeczy że sam jestem w szoku. Ale jak wracam do siebie to już taki nie jestem”

Wiele kobiet na „wakacjach” jest bardziej skłonna uprawiać seks bez zobowiązań. Czemu? Bo zmniejsza się ich poczucie odpowiedzialności i ASD opada. Krytycznie ważne jest także to że potrafią bardziej oddać się pragnieniom chwili, są obecne, zestrojone z bieżącą chwilą. Innymi słowy są całymi sobą w teraźniejszości a nie w przeszłości albo przyszłości. Każdy dobry uwodziciel umie wsysać kobietę w bieżącą chwilę i poruszać jej emocje. Jeśli umiesz wessać kobietę w teraźniejszość to jej nawykowe filtry percepcji i przekonania idą w odstawkę – a co się budzi? Pełne namiętności, gorliwe, dzikie zwierze które chce wyć.

Pozdro
Adventurer
WarsawLair

Odpowiedz
Justyna 13 listopada 2013 - 21:02

tak myslą…nudni i mało interesujący mężczyźni

Odpowiedz
Adventurer 12 listopada 2013 - 18:41

Nie ma czegoś takiego jak „urodzony natural” To bzdurne przekonania jakie są wpajane w toku socjalizacji. Goście którzy są dobrzy z kobietami i są nazywani naturalami często już w młodym wieku mieli swój pierwszy raz no. Na dodatek „naturale” szybko zrozumieli matriks społeczny i się jemu przeciwstawili.

Pozdrawiam
Adventurer
WarsawLair

Odpowiedz
Ziem 12 listopada 2013 - 23:13

Adventurer – dajesz czadu
Ja czasem dochodzę do wniosku że facet powinien tylko raz się zakochać i być z tą jedną prawie idealną kobietą na zawsze
Co o tym myślicie ???
Pozdrawiam

Odpowiedz
Adventurer 14 listopada 2013 - 16:50

Ziem – popatrz na to tak. W Twoim ciele jest tyle miłości że mógłbyś nią obdarować wiele ludzi. Nie mówię tutaj tylko o sprawach związanych z seksem. Jestem zwolennikiem myślenia że miłość = dawanie. Miłość nie zna czegoś takiego jak branie, przywiązanie, przynależność. To o czym napisałeś to raczej zauroczenie „idealna kobieta”. Na dodatek koncepcja dwóch połówek zakłada że jesteś oderwany od innych kobiet. Ta koncepcja jest na bakier z Twoją naturą (przy założeniu że jesteś męskim mężczyzną a nie kobiecym który podpierdala w rureczkach, jest delikutaśny itp.) Ja wierze bardziej w przyjazne dusze. Wierze w to że w różnych momentach swojego życia łączysz się z różnymi kobietami i przeżywacie coś głębszego. Ego kobiet potrafi być bardzo zaborcze. Gdy spotykają silnego, męskiego mężczyznę zestrojonego ze swoją naturą to starają się go urobić, okręcić wokół palca. Jeśli rezygnujesz z czegoś w swoim życiu tylko dlatego aby zadowolić kobietę to prędzej czy później poczujesz smak goryczy. Kobieta tak naprawdę nie chce być na pierwszym miejscu tylko chce smakować Twojej boskości – nawet jeśli jej ego mówi coś innego to jest tak jak napisałem. Kobiety rozpływają się w bezmiarze męskiej namiętności, pasji, zaangażowania w coś co kochają. Liczysz się Ty i Twoje cele!!!

Pozdro
Adventurer
WarsawLair

Odpowiedz
Mark 12 listopada 2013 - 23:57

Z tego co słyszłałem to ten Alibabka klepie teraz bięde utrzymuje sie z renty czy zasiłku i generalnie licho mu idzie w życiu był o nim film w tvp

Odpowiedz
al 13 listopada 2013 - 22:37

co zrobić, żeby mieć takie przekonania jak Tulipan?

Odpowiedz
Adept 13 listopada 2013 - 22:40

Zacząć je wdrażać stopniowo w swoje zycie. Nie przeskoczysz z miejsca „jestem niezdarą, kobiety mnie nie chcą” do „jestem królem kobiet i życia, każda kobieta mnie pragnie” w 5 sekund, czy nawet w tydzień… pomocne bedzie Potężna Pewność Siebie 2 i Seksualna Pewność Siebie. Oba moje poradniki widać na blogu w kolumnie po prawej stronie .

Odpowiedz
al 15 listopada 2013 - 09:48

Ok. dzieki, poradniki na pewno się przydadzą. Chodzi mi o to, czy w ogóle możliwa jest aż taka zmiana przekonań, w jaki sposób przerwać ten cykl myśl-przekonanie -uczucie-działanie, kiedy przekonania są mocno zakorzenione i niemal stają się częścią osobowości. Czy konieczny jest feedback ze strony rzeczywistości do zmiany przekonań, np. kobiety mnie pragną, kiedy czuję, że tak nie jest i znowu dostaję kosza.

Odpowiedz
maranzano 12 lutego 2017 - 07:36

witam
mam jednak osobne pytanko
JAK WPADŁ NAPRAWDEKALIBABKA ?TZN JAK GO SCHWYTALI?

Odpowiedz
Adept 12 lutego 2017 - 09:18

Tego nie wiem

Odpowiedz
andrzej 12 lutego 2017 - 10:39

W Szczawnicy.w restauracji. Podczas śniadania. Zostal rozpoznany przez lokalnego milicjanta w cywilu, ktory zawiadomil posilki. Otoczyli cala knajpe.

Odpowiedz
Romuald 14 listopada 2013 - 06:50

Zastanawiam się jak to było z tą jego miłością do kobiet. Jak rozumieć to słowo w tym kontekście. Ludzie czasem latami czekają na miłość, a on kochał każdą?

Odpowiedz
Jacekk 14 listopada 2013 - 13:30

Adept słuchałeś Kalibabki i rozmawiałeś z nim możesz mi tak w skrócie powiedzieć twoim zdaniem czy takie silne oddziaływanie na kobiety miał jedynie dzięki swoim przekonaniom , potężnemu doświadczeniu i oczywiście czasem do przesady bycie ”samcem alfa” ?, bo ja k uzasadnić to pomijając kłamstwa które stosował że wiele z nich przeciw niemu po prostu nie chciały zeznawać, czy były do szaleństwa zakochane, z tego co mi wiadomo czarodzieje są tylko w bajkach.
Zwróćmy jeszcze uwagę na jego ciemną stronę mocy , poprzeglądałem trochę z możliwych dostępnych informacji jego sprawy takich jak relacji światków , milicji jako by miał skłonności psychopatyczne miedzy innymi regularne mocne bicie za każde przewinienie nawet i oberwanie ucha swojej najbliżej wspólniczki , poważne groźby , zamykania kobiet w pokoju jako ”własność ”itp.

Odpowiedz
Adept 14 listopada 2013 - 13:43

Nie musisz być czarodziejem, żeby rozkochać w sobie kobietę (kobiety). To dlaczego na niego leciały babki to dość skomplikowane zagadnienie do wyjaśnienia dla zwyklego faceta.

Na jego sukces z kobietami składa sie wiele czynników, nie tylko te tutaj wymienione.

Co do zamykania kobiety jako własność w pokoju – sam znam przypadki, które opowiadały mi kobiety jak je facet zamykał i traktował jak swoją własność. I kobiety to na początku kręciło.
Oczywiście nie każdą i nie zawsze, ale są takie, które takie zachowanie faceta INTERPRETUJĄ jako fakt, że „jemu na mnie zależy, on naprawdę się mną przejmuje = on mnie kocha”.

Więcej napisze w przyszłości.

Odpowiedz
Jacekk 14 listopada 2013 - 14:16

Skomplikowane ale intryguje mnie ,
A może było i jest tak że wielu narzędzi których używał po prostu nie jest świadom, nie potrafi opisać , wychodził na podryw ze swoim nastawieniem przekonaniem o własnej wartości wiedział że musi zdobyć w określonym czasie kilka kobiet dziennie z czasem wchodziło mu to w krew dokładają do tego pasje, i jakąś tam wiedzę zdobył np od prostytutek które go ubierały.
Tylko jaka jest różnica między nim a współczesnymi uwodzicielami którzy też mają sukcesy , silniejsza aura ,spryt ?, Kalibabaka wyruszył w podróż we wczesnym wieku bez przygotowania ponadto chwaląc się w którymś z wywiadów że od zawsze miał z kobietami wyniki.

Odpowiedz
korab 14 listopada 2013 - 15:06

Obejrzalem sobie klip na YTB z wywiadami z Kalibabka i mysle ze kluczem do jego stylu byl luz i „uwodzicielki” usmiech a wlasciwie pol-usmiech” Nie mozna mu odmowic ze mial swoisty czar w sobie a polegal on na tym ze mowa jego tawarzy mowila dziewczynie „chce cie !”.Tak mu to weszlo wkrew ze nawet z facetem w powaznej rozmowie byl czarujacy i „uwodzicielski”

Odpowiedz
andrzej 14 listopada 2013 - 17:23

Czytałem wywiady z Kalibabką z czasów po aresztowaniu. Przekonania były kluczem do jego sukcesu. U niego te przekonania osiągały skrajne formy narcyzmu. W jednym wywiadów powiedział” Jestem tak interesujący, że kobieta nie powinna odrywać ode mnie oczu. Nie ma prawa w mojej obecności czytać gazety ani książki”. Niemniej on musiał mieć jakąś STRUKTURĘ podrywu, sposób w jaki – jak to określał wówczas- „przenosił kobiety w chmury”…

Odpowiedz
korab 14 listopada 2013 - 20:43

Mysle ze trudno tu mowic o strukturze.On improwizowal generalnie do czego sie sam przyznawal ale mial ladny usmiech i nawijal ,nawijal ….nie pozwlajac im myslec .U niektorych kobiet ladny usmiech faceta to podstwawa.!Zaraz maja mokro w majkach .To atawizm ale sygnalizuje na poziomie ich podswiadomosci zdrowego faceta ,ktory ma silne geny.Jak ja zagadywal na okraglo to wylaczal jej logiczne myslenie a pozwalal dzilaac emocjom te zas mowily :to dobry material na reproduktora.! i juz ja mial po kilku minutach .

Odpowiedz
andrzej 14 listopada 2013 - 21:36

ja też mam ładny uśmiech. znam wielu facetów którzy mają ładny uśmiech. i co z tego? kalibabka ogólnie był przystojny ale nie on jeden- samym wyglądem nawet w połączeniu ze stylem i elegancją nie osiągnąłby nawet 1% tego co robił. Nawijał , nawijał ale właśnie – – jak? – bo samym gadulstwem można częściej zanudzić a nie przenieść w obłoki. On improwizował w tym sensie że potrafił doskonale sie dostroić ale tak czy inaczej – miał strukturę, stałą lub podobną metodę działania.

Odpowiedz
Jacekk 14 listopada 2013 - 22:41

Można jedynie spekulować o technikach systemie działania i odnoszeniu sukcesu najlepiej było by szukać odpowiedzi u źródła albo przynajmniej gdyby się ktoś kto jeszcze był na tym spotkaniu z nim wypowiedział .
Cytat JJK,, uważam że każdą kobietę można zdobyć będąc tylko trochę przystojniejszym od diabła ” trzeba by porozbijać na części i zinterpretować.

Odpowiedz
korab 14 listopada 2013 - 22:55

Byl na pewno mily czasem rzucil jakis komplement ale nawijal z pewnoscia o obiekcie swojego ataku,jaka ladna ,jak mu sie podoba itp.Musial w niej rozbudzac z pewnoscia pozytywne dla siebie emocje poprzez swobode i lekkosc.To byla mieszanina czaru,pewnosci siebie i uwodzicielskiego spojrzenia ktore ja rozbieralo.Reszta to juz kwestia czasu.Najwazniejsze ze nie myslala logicznie tylko poddawala sie jego adoracji.Facet w sumie robil to dosc prymitywnie ale mial ten plus ze podobal sie kobietom od zaraz:).Kazda chce przezyc romans zycia! i on na tym zerowal.

Odpowiedz
korab 15 listopada 2013 - 08:19

A poza tym te jego babki to jakies troche prymitywne dziewczyny.Zadna z nich nie byla studentka,mialy infantylna osobowosc,byly nastolatkami a te dojrzale tez w duchu marzyly o wielkiej adoracji i o idealnym kochanku !ktory by je nosil na rekach a wiec zero realizmu w glowie,zycie z marzeniami.

Odpowiedz
Adept 15 listopada 2013 - 10:57

a ja Ci zadam pytanie „Skad to wiesz?”, z relacji ludzi, ktorzy nie potrafia uwodzic i szukaja „racjonalnego” wytlumaczenia jego sukcesów? Wytlumaczenia, ktore jest wygodne dla własnego EGO i NIE SKŁANIA ich do zastanowienia sie nad sobą? Nie przypomina ci to kreskówkowego myślenia typu ” Bogaty? aaaa , no to pewnie zlodziej, bo inaczej sie nie da” = „On miał tyle kobiet? aaa, no to pewnie to były głupie i puste małolaty…”

Odpowiedz
Kris 21 lutego 2018 - 17:04

Adept, niestety Korab ma sporo racji. Do odsiadki i trochę nawet po niej, wszystkie kobiety JJK stanowiły target w przedziale o zgrozo 14 do 20 lat. Z tym, że ta jedna 20-letnia stanowiła jedyną reprezentantkę grupy 200 (kobiet?) sprzed odsiadki, reszta miała do 17 lat. Przecież wszyscy wiemy, że nie jest to ambitna grupa docelowa. Nie oszukujmy się. Tak jak Korab wspomniał, ogrom z nich to infantylne, naiwne, bardzo młodziutkie osoby, a niektóre jeszcze dzieci z nieukształtowaną psychiką i brakiem instynktów samozachowawczych w wiadomym kontekście. Info na podstawie zeznań świadków i samych milicjantów oraz wywiadów telewizyjnych w sprawie procesu J. Jerzy Kalibabka w latach 80 – materiały dostępne w internecie. Polecam zwykłe google-wyniki wyszukiwania filmów.

Odpowiedz
korab 15 listopada 2013 - 11:40

Obejrzalem sobie ten klip kilka razy i obserwowalem Kalibabke i mysle ze on wybieral sobie specjalny typ kobiety .Nigdy nie pochawlil sie ile razy dostal kosza ,a z pewnoscia dostal i dlatego dokonywal preselekcji materialu:) do uwodzenia.Nalezy zwrocic uwage ze nie bylo wsrod jego ofiar kobiet z wyzszym wyksztalceniem.Tych sie z pewnoscia bal ,bo nie potrafil „blysnac intelektem”.Mial opakowanie a nie mial wnetrza.
Byl w tym klipie wywiad z jedna z jego ofiar i wyglada mi na to ze babka sama sie sobie po latach dziwila jak sie dala zmanipulowac i sama przyznaje ze spotkala go w trudnym dla siebie okresie i zobaczyla w nim „tego swojego wymarzonego rycerza”:)
Zwrocilem tez uwage na sposob jego mowienia zgodny z twoimi zaleceniami Adepcie 😉 wolno i z namyslem .. 3 slowa przerwa i znow 3 slowa itd.To stanowilo dodatkowa „magie” jego osobowosci.
Mysle ze trudno go uznac za PUA .Byl zwyklym naciagaczem i myslal tylko o tym by swe ofiary wyciskac z majatku .To z pewnoscia dodatkowo go motywowwalo aby sie nie poddawac i mobilizowalo go wewnetrznie.

Odpowiedz
Przemas 15 listopada 2013 - 17:19

Korab, za duzo anailzujesz , najlepiej bedzie jak Kalibabka zrobi przykładaowe podejście.. , na szkoleniu. Warto chyba zwrócic tez uwage na to że był to syn rybaka , dieta bogata w RYBY.

Odpowiedz
korab 15 listopada 2013 - 22:17

JEST TEMAT WIEC SA WYPOWIEDZI.Moim zdaniem Kalibabka to zaden Master i szkoda na niego naszego czasu.Adept jest Master 😉 ia Kalibabka mu do piet nie siega.Cienias !

Odpowiedz
Adventurer 16 listopada 2013 - 14:30

Dyskusja zeszła na takie generalizacje i halucynowanie że nic nie wnosi do tematu. Zastanowię się i może zaproszę JJK na jakieś szkolenie WarsawLair albo na seminarium jakie będziemy organizowali.

Wtedy Ci z was którzy są NAPRAWDĘ zainteresowani uwodzeniem a nie tylko pisaniem o nim będą mogli przyjść i pod okiem profesjonalnych trenerów (Mnie, Solida i Adepta) przeanalizować pewne przekonania i strategie JJK.

Na zakończenie – Dzisiaj mamy różnego rodzaju modele komunikacji, modele uwodzenia, mamy zaplecze psychologiczne, mamy narzędzia których stosowanie daje PRZEWIDYWALNE efekty. Dzisiaj jest napewno więcej możliwości. I jak ktoś chce to znajdzie sposób i się nauczy.

Pozdro
Adventurer
WarsawLair

Odpowiedz
Kiniak Andrzej 5 marca 2016 - 17:51

A na kiedy planowane szkolenia z Tulipanem.
Już się piszę

Odpowiedz
Adept 5 marca 2016 - 18:01

Nie ma i nie będzie

Odpowiedz
andrzej 12 lutego 2017 - 10:43

Na pewno nie przez Bruneta. Sam Jerzy jest chetny. Powiedzial to mi w rozmowie.Swoja droga on robil juz jakies szkolenie pozniej.
https://www.youtube.com/watch?v=N8YPRf23C4E

Odpowiedz
Piotr 16 listopada 2013 - 17:57

Tulipan to ciekawa postać. Myślę, że jego fenomen polega właśnie na tych silnych przekonaniach o tym kim jest i jak postrzega swoje otoczenie. Właściwie każdy z nas ma od urodzenia większość a może nawet wszystkie cechy jakie posiada Tulipan tylko rodzice i całe społeczeństwo narzuca swoje normy i ograniczenia.Mały chłopczyk myśli,że jest pępkiem świata i nie ma oporu przed zaczepianiem obcych ludzi czy zabraniem zabawek swojej koleżance w piaskownicy, a nawet w razie oporu sypnąć piaskiem. Tak czy inaczej Tulipan wpisał się w historię i pozostanie legendą.
Pozdrawiam
Kowboj

Odpowiedz
korab 17 listopada 2013 - 22:07

Pytanie tylko czego mazna sie od niego nauczyc.Zdobyl zla slawe glownie jako naciagacz duzej ilosci kobiet a nie jako PUA od ktorego mozna sie czegos nauczyc.W sumie jak sie oglada ten wywiad z nim to odnosi sie wrazenie ze pustak z duzyn ladunkiem pewnosci siebie.Czesc pustych jak on kobiet a glownie dzieczatek o malym doswiadczeniu zyciowym leciala na niego bo przystojny wygadany i czarujacy:) .Szedl po najmniejszej linii oporu.Jak dostawal kosza co sam przyznaje w tym wywiadze szukal dalej 🙂 konkretnego profilu kobiet / nastolatek.Szkoda na niego czasu i funduszy.Moim zdaniem cienias.

Odpowiedz
ziem 22 listopada 2013 - 10:09

Adventurer dzięki za odp
Masz wiedzę aj masz
Pany dajcie znać kiedy konferencja z kalibabką – bardzo bym chciał go zobaczyć !!!

Pytanie kolejne do Adventurer
Jest facet który ma żonę ale na boku spotyka się i bzyka bardzo wiele kobiet
Nie wiem jak on to robi gdy ma żonę ale na pewno spotyka się z kobietami i to hurtowo !!!
Powiedział mi ciekawą rzecz że pomimo że kochał się z bardzo wieloma kobietami (do niektórych nawet chodził przez parę miesięcy) to sex z jego własną żoną jest najlepszy – lepszy od wszystkich innych kobiet jakie miał !!!
Ciekawe co ???

Odpowiedz
Adventurer 13 stycznia 2014 - 21:00

Hej – nie słuchaj takich bzdetów. To są bajeczki faceta który chce złagodzić to co robi. Może po prostu seks z żoną lepiej mu smakuje jak sobie pobzyka na boku. Jego żona może nawet wiedzieć że on puka na boku inne kobiety ale on ją ładnie indoktrynuje, wysyła masę podwójnych komunikatów i ją od siebie uzależnia. To tylko hipoteza… Nie widziałem, tego gościa, nie rozmawiałem z nim więc ciężko tak coś powiedzieć.

Znałem jednego kolesia (w środowisku jest nawet dobrze znany) który zdradzał żonę a wszystkim gadał jak bardzo ją kocha. Nawet kiedyś byłem z nim na mieście i on bezpośrednio po podejściu do kobiety po prosił mnie abym dał mu wysłać smsa do żony bo telefonu mu padł. W smsie kolo napisał jak bardzo ją kocha. Za jakiś czas rozmawiałem z nim a on mówił coś w stylu: „Ohhh dla mnie żona to świętość… wrócić do domu gdzie czeka na Ciebie kobieta to dar… nie można tego zniszczyć.” Sranie w banie. To w dalszym ciągu racjonalizowanie i usprawiedliwianie. Na dodatek on był mistrzem w wysyłaniu podwójnych komunikatów. Pamiętam jak mi powiedział: „Wiesz to jest ode mnie silniejsze… ja muszę sypiać z innymi kobietami… tak mi z tego powodu przykro.” To mnie totalnie rozśmieszyło i powiedziałem mu wprost – „Słuchaj to tak jak z alkoholikami… im też jest przykro za to że piją i niszczą życie bliskich. Co z tego jak i tak dalej piją. Więc jeśli chcesz sypiać z innymi kobietami to sypiaj ale proszę Cię nie pier…ol głupot że jest Ci z tego powodu przykro bo na mnie takie ckliwe gadanie nie działa. Ja nie będę Ci prawił morałów, to Twoje życie i Twoje wartości.”

Pozdro
Adventurer
WarsawLair

Odpowiedz
balon 7 grudnia 2013 - 16:11

w latach 80 siedzialem osobiscie po celom w zakladzie karnym w Tarnowie pozdrawiam marek

Odpowiedz
1 2

Dodaj komentarz

Adept jako Prowadzący Program "Mistrzowie Podrywu" TVN STYLE

"Uwodziciele" 2009, reż. K. Szołajski

WYWIADY W MEDIACH Z "ADEPTEM"