Formuła Skutecznego Podrywu

Gotowe Teksty – Jak Rozmawiać z Kobietami, aby o Tobie Fantazjowały. Wpisz Swój Adres Email, a Otrzymasz Je Zebrane w pliku PDF

Home fakty i mity 15 Najgłupszych Tekstów od Kobiet

15 Najgłupszych Tekstów od Kobiet

autor Adept
Kobieta z długimi blond włosami ma na sobie dżinsową kamizelkę i różowe szorty, opierając się o kierownicę niebieskiego roweru. Jest na zewnątrz, z zielonymi drzewami liściastymi w tle, patrząc w bok.

O matko, poświęciłem się dla Ciebie i przejrzałem kilkadziesiąt demotywatorów w sieci na temat relacji damsko-męskich. Nie dziwię się, że kobiety ciągle narzekają na facetów, skoro tak mało o nich wiedzą i mają tak chujowe przekonania na temat relacji z mężczyznami. Ręce mi opadały czytając co trzeci taki tekst, ale udało się. Oto lektura dla Ciebie, niech skłoni Cię do refleksji.

1. „Prawdziwego mężczyznę poznasz po tym jakim jest ojcem, a nie kochankiem”.

Źródło:  porzucona przez faceta i rozgoryczona matka dzieci. Prawdziwy mężczyzna to suma wielu cech, a nie tylko fragmentu jego osobowości w aspekcie bycia ojcem.  Niemniej hasełko jest modne wśród podobnie bezmyślnych i bezrefleksyjnych kobiet. Zapytaj co myśli o tym te 70% (czy nawet więcej, badania są różne) kobiet, które nie miały nigdy orgazmu.

59929_528850757147513_1793564695_n

Jeśli się NIE ZGADZASZ – Udostępnij 🙂

2.”Możesz mieć setki takich kobiet!”

12359876_1637909413138827_5737152068036783599_n

Kolejny ckliwy tekst porzuconej kobiety. Ja wolałbym mieć setki takich kobiet, zapatrzonych i zakochanych we mnie (te po lewej), bo na pewno z tej setki znalazłbym bardzo wiele, które zostałyby w potrzebie. Szanse są większe, gdy jest ich 100 niż ta jedna po prawej 🙂   Skąd w ogóle założenie, że ta jedna musi być wyjątkowa, a te setki to są podłe, egoistyczne ździry, nie nadające się do związku, uczuć i miłości? Aaaa no tak, przecież to założenie wynika ze smutnego rozstania laseczki, która nie potrafi sobie  z tym poradzić. I zacząć żyć dalej swoim życiem.

3. „Jeśli jakaś panna może odbić mojego faceta, to ja go nie chcę”

Niepokoi mnie poziom głupoty tego hasła. Naiwności także. Naprawdę wierzysz w to, że jesteś taka niesamowita, że nie ma na całym świecie innej bardziej zajebistej dziewczyny niż Ty? Zdziwiłabyś się. Naprawdę wierzysz, że ten Twój facet, nigdy nie fantazjuje o Jennie Jameson (taki przykład, nie wiem która aktorka porno jest dziś na topie)?  W idealnym świecie może by tak było, ale nie żyjemy krainie za siedmioma górami i rzekami. Wierność Twojego faceta jest wprost proporcjonalna do Twojego zadbania o siebie i zaspokojenia jego kilkunastu głównych potrzeb związkowych. Pewnie nawet nie potrafisz wymienić jakiejkolwiek z nich po za seksem.  Nie przejmuj się, 99% kobiet też nie potrafi. Więc jeśli chodzi o wierność faceta, to liczą tylko na łut szczęścia. UPDATE:  Zobacz wpis: „Top 15 Męskich Potrzeb w Związku i Czynników Wierności Mężczyzn”

4. „Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza.”

— Marilyn Monroe

Jesteś samolubna? To się kurwa zmień. Popełniasz błędy? To się w końcu naucz wyciągać z nich wnioski. Jesteś nie do zniesienia? To oddaj się chwili refleksji i zacznij myśleć nad swoim zachowaniem. Zanim nie wkurwisz mężczyzny, który odejdzie do innej. Skończ z tym ciągłym usprawiedliwianiem swojej niezaradności życiowej.  Przegniesz pałę i któregoś dnia Twój facet zniknie. I przestań cytować MM, która wzorem szczęśliwej kobiety w spełnionym związku raczej nie była. „Jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza… to…” Spoko, niech będzie że moja strata. Chyba na Ciebie nie zasługuję 🙂 zmykam znaleźć tą, na którą będę zasługiwał 😉   i która nie czuje potrzeby być „najgorszą” i zepsuć dzień swojemu facetowi.

11063791_649306098538789_5267314450269764131_n

[ninja-inline id=9831]

5. „Najbardziej ekscytujący w ciele kobiety jest jej mózg…” 

Źródło: potencjalnie sfrustrowana kobieta niezadowolona ze swojej urody i wkurzona na inne, bardziej seksualnie atrakcyjne od niej kobiety. Osobiście znam kilka innych bardziej ekscytujących miejsc w ciele kobiety, a Ty? Wydaje się, że to hasełko jest często promowane przez kobiety, które nie mogą pojąć, że mężczyźni lecą na ich ładniejsze koleżanki. Bardzo je to boli, lecz zamiast zrozumieć jak świat funkcjonuje i zadbać o siebie, wolą bezskutecznie zaklinać rzeczywistość. Próżny trud.

Podobne hasełko: „Mam jeszcze jedną wadę-używam mózgu :))) bo to najseksowniejszy element ludzkiego ciała”.  Tak… jasne.

6.  „Mężczyzna, który chce mieć kilka kobiet tak naprawdę nie zasługuje na żadną kobietę.”

Kolejne hasło wynikające z niezrozumienia biologii mężczyzn. A dlaczego to niby miałby nie zasługiwać na kobietę? Gdzie to połączenie między np.  pociągiem seksualnym do kilku kobiet z zasługiwaniem na kobietę? Oczami wyobraźni widzę skrzywdzoną zapłakaną kobietę, która wypluwa z siebie swoje żale na świat i mężczyzn w szczególności. Jakiś facet jest atrakcyjny, kilka kobiet jest nim zachwyconych, jest dobrą partią, ma wybór wśród kobiet, nie musi biegać za pierwszą lepszą, jest wybredny… testuje kobiety zanim zwiąże się z tą, którą on sam wybierze, więc nie zasługuje na kobietę?  Oj boli odtrąconą kobietę fakt, że nie ma nad nim kontroli seksualnej…

7. O gustach się nie dyskutuje. 

W domyśle – „Twoje dziewczyny są brzydkie i łatwe, dlatego na Ciebie lecą” albo „Ja mam gust, ty masz guścik”.   Jak to o gustach się nie dyskutuje?  Całe swoje życie dyskutujesz o gustach ze wszystkimi ludźmi, których znasz.  Rozmowa właśnie polega na dyskutowaniu m.in. o tym, co lubisz, co ostatnio obejrzałeś, o tym co myślisz na temat sportu, kobiet, pieniędzy, życia. Jakby nie patrzeć to rozmowa,dyskusja o naszych gustach.

8. „Nie liczy się ilość tylko jakość.” 

Źródło – ewidentnie sfrustrowana seksualnie  kobieta (lub koleś) szukający pocieszenia i samousprawiedliwienia dla swojego braku seksu. Alternatywnie – porzucona kobieta, stękająca bo rzucił ją facet, który ma powodzenie u innych kobiet, a jej samej nie chciał (może była słaba w łóżku?). Zawsze w rozmowie pojawia się to hasło, gdy ktoś się chwali swoimi wynikami, np. kobietami, osiągnięciami, sprzedażą. Ktoś zawsze musi walnąć ten debilizm, nie rozumiejąc, że liczy się zarówno ilość jak i jakość. A zazwyczaj ilość (kobiet) prowadzi do jakości. A tak swoją drogą – jeśli spałeś z małą liczbą kobiet i mówisz takie rzeczy, to znak że z jakiegoś powodu drażni Cię to, że ktoś miał ich więcej. I musisz to sobie skompensować gadką o „jakości”. Co Ci przeszkadza w tym, że ktoś  więcej zaliczył? Zazdrość?   Tak jakby ilośc automatycznie oznaczała niższą jakość, serio ?

9.  Tak jak na obrazku.

11700824_678010092302963_2309043475390030546_n

Źródło – kolejna sfrustrowana swoim wiekiem laska. Faceci interesują sie młodszymi kobietami, bo one są po prostu ładniejsze i seksowniejsze (na ogół). Nie zagłębiając się w psychologię ewolucyjną, one po prostu bardziej są podniecające dla starszych od nich mężczyzn. No tak, ale sfrustrowana babka musi sobie to jakoś wytłumaczyć na swoją korzyść (mechanizm obronny ego). Patrz tekst o „seksownym mózgu”.

 

 

10. „Prawdziwy mężczyzna to…. X,Y, Z”.

Kolejna seria demotywatorów będących pobożnym życzeniem samotnych i nieszczęśliwych kobiet. Albo nie zadowolonych ze swoich partnerów. Zamiast obrażać się na to jak świat jest zbudowany, może pora poznać wiedzę na temat mężczyzn i tego jak z nimi postępować? Jak zmieniać ich myślenie, skłaniać do wierności, aby robili to co chcesz kobieto? Zamiast karmić się debilnymi hasłami, które Cię tylko ograniczają.  Zapraszam na www.Uwodzicielka.pl  nie piszę tam zbyt często , ale niedługo to się zmieni.

11222284_820758138037481_8289866707673937828_n

j.w.  jasne, tylko że często kobiety (nieświadomie) same swoim zachowaniem zniechęcają (stopniowo) swoich mężczyzn do „szukania tych nowych sposobów”. To temat na osobny, wielki artykuł 🙂

 

10995379_771487132964582_8154405024874667602_n

Serio? Załóżmy, że  rozstanie było bolesne, on Cie nie lubi , albo wręcz nienawidzi. Ty potrzebujesz mebelki z IKEI poskręcać, on chce o Tobie zapomnieć. Pomyśl. Na pewno marzy tylko o tym, żeby Ci pomagać. To kolejny internetowy „rzyg” z umysłu kobiety pt. „jestem taka fajna, tylko mężczyźni są beznadziejni, nie doceniają mnie, a w ogóle to wszystko jest ich wina”.

 

11. „O seksie się nie rozmawia, seks się uprawia”.

Jeden z najpopularniejszych haseł w czasie rozmów ze znajomymi. Ulubione hasło lasek (i facetów też) będących w związkach. Wszystkim teraz ogłaszają tę nowinę, że (w domyśle) oni mają z kim uprawiać regularny seks, a Ty nie. Ich obecna pewność siebie została zbudowana na drugiej osobie z którą teraz są. Zawali się pierwszego dnia po rozstaniu, ale póki co dumnie wszystkim prezentują jakie to teraz są seksualnie spełnione i zaspokojone.

Jak mi laska coś takiego mówi na randce, to intuicyjnie wiem, że jest słaba w łóżku. I na dodatek nie umie rozmawiać o seksie, prawdopodobnie nie jest wcale taka kozaczka za jaką chce być uważana.  Nie ma nic gorszego niż ktoś, kto o seksie nie rozmawia, nie rozmawia o swoich upodobaniach i preferencjach. I na dodatek liczy, że Ty się sam domyślisz, jak ją pieścić, aby było dobrze.

 

12.  „Nie kocha się za coś tylko pomimo wszystko”.

Często widzę ten demotywator na Facebooku. Ulubione powiedzenie nastolatek i studentek. Naiwnych życiowo i nierozumiejących mechanizmów stojących za miłością, zauroczeniem, chemią itd. Ewentualnie usychających z miłości do faceta, który jej nie chce, albo jest niedobry, zły, niegrzeczny. Albo tylko ją posuwa i nie chce związku. Albo wszystko naraz.  Przykro mi Cię rozczarować jeśli żyjesz jeszcze w takiej kreskówkowej  fantazji, ale miłość zawsze zaczyna się od Twojego egoizmu. Egoistycznie kochasz swoje uczucie do ILUZJI danej osoby. Nawet nie do tej osoby, tylko do iluzji w swojej głowie, którą wykreowałaś/wykreowałeś na jej temat. Kochasz m.in. za to jak się czujesz przy tej osobie, albo jak się czujesz, gdy myślisz o tej osobie. Dlatego po pewnym czasie, może uczucie zniknąć, mimo że ta osoba prawie się nie zmieni . W sumie to kolejny wielki temat na który kiedyś napiszę artykuł. Tak czy siak, kochamy przede wszystkim za coś.

 

13. „Kochanego ciałka nigdy za wiele”

Jeśli słyszysz coś takiego w rozmowie z dziewczyną, której nigdy jeszcze nie widziałeś (podryw w internecie) to prawdopodobnie ona jest całkiem gruba. Tak samo jak laska mówi, że ma Bardzo Kobiece Kształty. Czytaj „mam sporą nadwagę”. Jeśli nie jesteś fanem wylewającego się tłuszczu, wałków tłuszczowych itp. to uciekaj jak najdalej.

 

14. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.

Co druga laska i co piąty facet powtarza jak mantrę to powiedzenie, najczęściej w kontekście możliwości powrotu do byłego faceta. Takie hasło, ma skutecznie zatrzymać faceta przed próbami ponownego wzbudzenia uczuć w byłej dziewczynie. Jest to bzdura zarówno w sensie słownym, jak i w sensie realnych Twoich szans na powrót do byłej. Jeśli już próbujesz odzyskać byłą, to nie dyskutuj z nią na ten temat, bo Cię poczęstuję tym tekstem jak lewym sierpowym. Rób swoje i nie polemizuj z nią na temat tego głupiego hasła. A jeśli ją odzyskasz, to pamiętaj żeby nie być tym z kim ona się rozstała, ale tym z kim ona zaczęła się spotykać.

A tak w ogóle to niby dlaczego nie można wejść do tej samej rzeki? Ktoś Ci broni?

 

15. „Wymarzony mężczyzna…”

10262085_1001787026552826_2609369599219911014_n

O tak… na pewno każdy mężczyzna tylko marzy o dziewczynie, która uwielbia się kłócić. Która zamiast umiejętnie się z nim komunikować, będzie strzelać fochy, kazać mu się domyślać co przeskrobał, oraz czytać w myślach. Zaprawdę boli mnie bezdenna głupota autorki tego demotywatora.

A może ty znasz równie ciekawe kobiece powiedzonka?

pozdrawiam

Adept

Gotowe Schematy Rozmowy z Kobietą
Darmowy Newsletter
Jeśli nie doszedł email ode mnie, sprawdź proszę folder SPAM, bo często wpadają tam maile ode mnie
Czeka na Ciebie 30 stron darmowego raportu. Zobacz
Gotowe Schematy Rozmowy z Kobietą
Darmowy Newsletter
Jeśli nie doszedł email ode mnie, sprawdź proszę folder SPAM, bo często wpadają tam maile ode mnie
Czeka na Ciebie 30 stron darmowego raportu. Zobacz

Powiązane artykuły

79 komentarzy

przemek 7 stycznia 2016 - 17:21

Bardzo się cieszę, że ten artykuł wylądował. Super robota.

Odpowiedz
Satrapes 7 stycznia 2016 - 17:28

Nie zgodzę się z punktem 8. Nie będę oszukiwał, że miałem dużo kobiet w życiu. Lecz robię i będę robił wszystko, aby to się zmieniło. Ale nie kosztem jakości mimo wszystko. I to nie znaczy, iż zazdroszczę tym, którzy mieli wiele kobiet już. Nie zazdroszczę jeśli robią tak jak mój znajomy. Czyli są świadomi, że nie zawsze znajdą wysokich lotów kobietę, ale uwielbiają seks, więc i wystarczy im niezbyt piękna kobieta (ale oczywiście nie brzydka także).
Jedynie denerwują mnie osoby, które chwalą się jak to uwielbiają piękne kobiety i ile partnerek mieli, ale tak naprawdę nie takich jakich oczekiwali. Okłamują tym samych siebie.

Odpowiedz
johny 13 stycznia 2016 - 10:41

Miałem około 20 partnerek seksualnych, z czego 13 w ciagu ostatniego roku. Przynajmniej 30 kobietom odmowiłem, bo z byle czym do łóżka się nie chodzi a zakochanym serc nie łamie. Należy szanować kobiety z którymi się sypia lub sypiało (tak! Da się to zrobić, a po wszystkim mieć super kumpelę) Trzeba mieć naprawdę niską samoocenę aby zaliczać łatwe kąski. Miałem kilka poważnych związków i wierzcie mi – Jak wam na kimś zależy to seks jest 100x lepszy i pozostawia po sobie uczucie spełnienia zamiast niedosytu. PS: Nie pozdrawiam mistrzów podrywu pijanych, młodych, na drinka czy samochód. Uważasz się za samca alfa? Ubierz się zwyczajnie, pójdź do parku i zagadaj normalną dziewczynę. Na pewno wyjdziesz na tym lepiej. Tylko pamiętaj – z trzezwymi nie ma tak łatwo 😉

Odpowiedz
pylon 21 marca 2016 - 19:40

johny jak to jest odmawiac kobiecie?:D mnie sie jeszcze nie zdazylo 🙂

Odpowiedz
Leszek 7 stycznia 2016 - 17:59

Co za bzdura z tym powiedzeniem, że nie wchodzi się 2 razy do tej samej rzeki (nie próbuje się wielokrotnie). Przecież pierwotnie to powiedzenie brzmiało, że nigdy nie wejdziemy do tej samej rzeki, bo rzeką płynie i się zmienia ( czyli pochwałą próbowania ponownego).

Odpowiedz
Stitch 8 stycznia 2016 - 15:56

TAK, LESZEK! właśnie zjeżdżałem w dół, po komentach żeby napisać, że ptk.

14. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.

Wywodzi się z powiedzenia „panta rhei” – po grecku „wszystko płynie” i znaczy nie mniej nie więcej, tylko to, że czas płynie, ludzie się zmieniają, okoliczności, humory, priorytety też!

Nie wiem co za kretyn (ani kiedy po raz pierwszy) powiedział to w kontekście wracania do byłych – sam to usłyszałem kilka razy, ręce mi opadły. Lecz skoro ludzie to powtarzają jak mantrę, to tylko utwierdza mnie w przekonaniu jak mało mamy % ludzi posiadających realane (praktyczne) zaplecze merytoryczne i zdolność samodzielnego myślenia.
pozdrawiam 😉

P.S.
ADEPT, ale się uśmiałem – rewelacyjny wpis, mam nadzieję że zawstydzisz tym nie jedną osobę, która postanowi się wreszcie zmienić w ramach nowego roku, czy w ogole 😀 hehehe

Odpowiedz
Porucznik 12 stycznia 2016 - 15:25

Jest jeszcze lepsza opcja. Ch z tym, że niewiele osób rozumie o co chodziło z tą rzeką i trafnie to ująłeś, ale jest też taka wersja: Nigdy nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, ale popływać można 😛

Pozdro dla Adepta z Konina w WLKP., testowałem twój materiał u siebie na „wsi” i w dużych miastach, po drobnych modyfikacjach stwierdzam, że działa rewelacyjnie, licznik bije, ale niestety nie udało mi się wyjść OKDK w przypadku mojej gwiazdy, ale ch z nią. Może to kobieta mojego życia, ale to ja jestem nagrodą dla niej, a nie odwrotnie. Nie chciała niech spada na drzewo 😉 Mam inne i żyje mi się całkiem dobrze 🙂

Odpowiedz
Iris 7 stycznia 2016 - 18:18

Hej. Jestem Kobietą, ale… Artykuł jest świetny! Jak czytam czasem te nudne kawałki z demotywatorow to mnie ku*****a ogarnia. Raz w życiu ponownie wróciłam do faceta po rozstaniu i wiem że drugi raz tego nie zrobię to bez sensu suma sumarum i tak się rozstalismy. Uśmiałam się przy skrecaniu mebli… Większość kobiet takie samowystsrczalne, takie feministyczne i wszystko pryska jak r trzeba lub lodówkę na 3p. Wnieść ale niestety FACECI SĄ BARDZO PODOBNI… nie wszyscy jak nie wszystkie kobiety są złe
☺ ale znaleźć teraz faceta a nie spodnie jest ciężko… I nie powiem że nie cieszę się że mam to za sobą… Pozdrawiam. P. S ROZMOWY O SEXIE SĄ MEGA WAŻNE NIKT NIE JEST WRÓŻKĄ A JEŚLI DOROSŁY CZŁOWIEK MA Z TYM PROBLEM… TO ALBO CZAS SIĘ NAUCZYĆ ROZMAWIAĆ ALBO TO JEGO PROBLEM

Odpowiedz
Peter 7 stycznia 2016 - 18:32

Rozmawiałem niedawno ze znajomym na temat punktu 8. Mówił, że nie rozumie gości, którzy często mają nowe dziewczyny, ale żadna z nich nie jest zbyt atrakcyjna. On sam ma max kilka kobiet w roku, ale 90% z nich jest całkiem ładna. Ja również wybieram jakość nad ilością. Ale wiadomo najlepiej mieć i to i to 🙂

Odpowiedz
Karol 7 stycznia 2016 - 20:32

bravo Adept 100% racji!

Odpowiedz
Marcin 7 stycznia 2016 - 22:05

Podoba mi się punkt 5. Ja jakoś nie zauważyłem, by faceci szczypali kobiety w głowę…:)

Odpowiedz
Marcin 7 stycznia 2016 - 22:34

W 14 hasło ze nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, było powiedziane po raz pierwszy przez jakiegoś filozofa. I chodziło o to, że nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki bo rzeka płynie i nawet jak wejdziesz w to samo miejsce to jest to już inna rzeka.. tak on to rozumiał. Ale ktoś to kiedyś zinterpretował inaczej i porównał do związków damsko męskich nie wiedzieć dlaczego..

Odpowiedz
piotrdln 8 stycznia 2016 - 01:02

o rany, widzę nikt nie uważał na lekcjach fizyki,
powiedzenie to ma taki sens że woda składa się z cząsteczek, atomów itd. jak wszystko wokół nas

i gdy wejdziesz do rzeki ponownie, nawet w tym samym miejscu, to otaczać Cię będą już inne cząstki wody niż tamte, które otaczały Cie za pierwszym razem,
one już popłynęły gdzieś daleko i nigdy nie wejdziesz w rzece w taki sam układ cząstek wody
o to mniej więcej chodziło filozofowi co to wymyślił 😉

jest to do zrobienia w misce z wodą czy wannie (chociaż woda też paruje ciagle więc skład się zmienia)

Odpowiedz
wojtek 8 stycznia 2016 - 10:44

Czego się mądrzysz i wywyższasz, przecież dokładnie to na myśli miał piotrdln.

Odpowiedz
Fearaneruial 8 stycznia 2016 - 14:45

Wątpię by Heraklit z Efezu miał dokładnie takie wyobrażenie materii jak my obecnie, a poprawne tłumaczenie brzmi: „nie da się wejść dwa razy do TEJ SAMEJ rzeki” i rzeczywiście chodzi o to że i rzeka i my jesteśmy już inni.
Jest to chyba najczęściej błędnie cytowane powiedzenie w języku polskim (chociaż „pod rząd” i „najmniejsza linia oporu” walczą dzielnie o palmę pierwszeństwa).

Odpowiedz
Marcin 7 stycznia 2016 - 22:54

dobre 🙂 100 procent prawdy

Odpowiedz
Marcin 7 stycznia 2016 - 22:56

Oj znam trochę tych kobiecych powiedzonek, np:
-jeśli chcesz uprawiać seks z najpiękniejsza kobietą to musisz spełniać jeden warunek: być w tej kobiecie zakochanym
-na mnie się nie krzyczy, mnie się przytula
–na kobietę to nawet kwiatka nie wolno podnieść (w sensie uderzenia)
-jak ktoś myśli o trójkącie z dwiema kobietami nie zasługuje na miłość
to te co mi na szybko do głowy przyszły…

Odpowiedz
Bad Boy 7 stycznia 2016 - 23:24

Moje ulubione: „jak kocha to wróci”. Gdyby kochał, to by wcale nie odchodził.

Odpowiedz
Adept 7 stycznia 2016 - 23:30

🙂

Odpowiedz
Paweł 8 stycznia 2016 - 00:24

O matko… te demotywatory są tak żenujące, że aż ciśnienie mi skoczyło. Reasumując – jej autorkami są sfrustrowane, zakompleksione kobiety po przejściach, które sparzyły się kiedyś w przeszłości na jakimś facecie, bynajmniej nie 9tki 10tki… Co za chore 'fantazje’.

Odpowiedz
Ktoś tam 8 stycznia 2016 - 07:30

Ku*wa jaki kamień spadł mi z serca, że ktoś to tak cudownie podsumował. Nie dość, że trafione w samo sedno, to jeszcze daje do myślenia facetowi, że do chu*a wafla trzeba mieć swoje wymagania i standardy 🙂 Kozak artykuł! Pozdro

Odpowiedz
Vergil 8 stycznia 2016 - 07:38

Najlepsza rzecz jaką przeczytałem w tym tygodniu.

Odpowiedz
Grad 8 stycznia 2016 - 08:01

To jest bez wątpienia najlepszy artykuł jaki czytałem, świetna robota. Aż sobie na fejsa udostępnię.

Odpowiedz
Adam 8 stycznia 2016 - 09:01

Chyba już nie masz o czym pisać, skoro chciało Ci się bawić w szambonurka w poszukiwaniu tych bzdetów, ale opłaciło się – jest dużo komentarzy. Swoją drogą numer 2 był swego czasu bardzo często udostępniany przez moje znajome na fb.

Odpowiedz
xylitol 8 stycznia 2016 - 13:05

No jak by niepatrzec, i przejrzec ten cały blog od początku powstania, to faktycznie, juz za bardzo niema o czym pisać bo temat w zasadzie jest już doszczętnie wyczerpany

Odpowiedz
Adept 8 stycznia 2016 - 13:20

Oj nie jest 🙂 jeszcze nie…. życie i sytuacje z kobietami non stop inspirują do poruszania nowych tematów

Odpowiedz
Adept 8 stycznia 2016 - 13:19

Miło, że przejmujesz się tematami na mojego bloga. Jest tego jeszcze od groma. Mam około 200 zaczętych artykułów na bloga, więc bądź spokojny, jest o czym pisać 😉 Nie chcę jednak być mono tematyczny i ciągle pisać tylko o jednym czy dwóch tematach. Dlatego beda pojawiały się analizy filmowe, wskazówki na konkretne sytuacje, analizy rozmów itd.

Odpowiedz
Jarek 8 stycznia 2016 - 09:42

Pełna zgoda z Adeptem. Z wyjątkiem ostatniego. Otóż kobieta lubi się kłócić z mężczyzną, na którym jej zależy. Moim zdaniem jest to rodzaj testu, który jak mawia Adept, należy zdać. No chyba, że jest po związku, ale wtedy kobiety nie lubią się kłócić tylko odchodzą. I ostatnia uwaga. Adept uczy nas jak być skutecznym wobec 30% najładniejszych kobiet i robi to skutecznie. Ale jest jeszcze tych 70% kobiet, od których pochodzą te memy. Miejmy to też na uwadze.

Odpowiedz
waldek 8 stycznia 2016 - 10:27

Krazy pogloska ,ze jestem boska – kobieta szuka dowartosciowania sie gdyz sie starzeje …
Grad – tak lec juz do lasek i powiedz im to – udostepnij na pejsbuku to najlepsze rozwiazanie , i napisz jeszcze ,ze sam to wymysliles…
co do demo to za tymi kobietami czesto kryja sie kolesie , gazetki kolorowe oraz rzeczywiscie nieraz laski…
artykul b. dobry bo pokazuje jak wlasnie kobieta wchodzi w zwiazek z idiota i ten idiota niszczy jej psyche na maxa , potem taka staje sie modliszka obrazona na swiat. Tylko to wywodzi sie z dziecinstwa.Zly tatus nie jest wzorem mezczyzny…

Odpowiedz
Mariner 8 stycznia 2016 - 12:27

hmm.. masz racje.
Tatus – to jest to !.:)
Mam kobiete ktora byla oczkiem w glowie tatusia .Dzis jest pieszczocha nad pieszczochy.:) Lubi seks ,nie boi sie mezczyzn i chetnie rozmawia o seksie.Nie ma w niej zahamowan i ogolnie jest bardzo otwarta . Mysle ze te ,wszystkie urazy pochodza rzeczywiscie z dziecinstwa ,lub okresu dojrzewania .Jako mloda kobieta w chodzi taka w swiat juz z uprzedzeniami,pocharatana psychicznie i zaczyna sie …:).Mialem do czynienia z takimi wiec wiem ze nawet najbardziej oszalamiajaca uroda w koncu sie zuzywa sie jako atrakcja i szuka sie milej cieplej przecietniaczki 🙂

Odpowiedz
waldek 10 stycznia 2016 - 04:24

Dlatego kobieta ,ktora kocha swego tate jest normalna i z nia mozna stworzyc relacje i zwiazek , i ta kobieta ktora ma kolezanki a nie kolegow ,,,bo majac kolegow staje sie chlopczyca albo kumpela…
Szukajcie panowie kobiet co maja dobre relacje z ojcem a bedziecie dziekowac jemu ( byc moze przyszlemu tesciowi ze jest oparty jego zwiazek na patriarchacie)
samotne matki , lub koles w zwiazku pantoflarz , doprowadzaja do czystego ROZPIDZIAJU …. Pantoflarz predzej czy pozniej stanie sie alkoholikiem z rozpaczy ,ze przegral w zwiazku…
Tylko patriarchat!!! Pamietajcie..

Odpowiedz
Waclaw 10 stycznia 2016 - 19:07

Wszystko fajnie, tyle że córka może kochać ojca pantoflarza i potem bardzo egoistycznie rządzić w związku, traktując jako spełniacza zachcianek, a nie człowieka któremu okazuje szacunek.

Odpowiedz
mas1er 8 stycznia 2016 - 11:17

Adept, to jest bardzo ciekawe i ważne zagadnienie.

Czy wszyscy kochamy egoistycznie, przynajmniej na początku?
Chyba nie chodzi o to, że jeśli chcemy być z kimś w dłuższym związku to należy cały czas podtrzymywać w niej tę iluzję?
Czy własnie może ta prawdziwa miłośc zaczyna się kiedy ta iluzja zniknie i wtedy jest pierwszy test na przetrwanie związku?
A może na początku relacji nie może być zbyt fajnie, bo wtedy dziewczyna narobi sobie zbytniej iluzji, a potem jest ciężko to podtrzymać?

Temat rzeka 🙂

Odpowiedz
mas1er 8 stycznia 2016 - 12:56

Oczywiście nawiązuję do punktu 12

Odpowiedz
Waclaw 10 stycznia 2016 - 19:08

Wszyscy kochamy egoistycznie, ale kobiety o wiele bardziej. To one mają o wiele wyższe wymagania, by to im zapewniać, brać za nie odpowiedzialność, wyrachowane, kalkulują, fochy strzelają. Takie małe dzieci, egocentryczne i zakochane w sobie przed lustrem…

Odpowiedz
xylitol 8 stycznia 2016 - 11:41

PRAWDZIWY FACET PACZY SERCEM A NIE OCZAMI i H***J

Odpowiedz
Mariner 8 stycznia 2016 - 13:19

Ale Natura tak juz zbudowala faceta ze najpierw zawsze dostrzega du….
Obecnie ida duze pieniadze na badania mozgu i w jenym z doswidczen pokazywano facetom i kobietom atrakcyjne modelki i modele. U facetwo )az 99,8%) aktywowla sie osrodek erekcji a wiec odpowiedzialny za wzwod czlonka a u kobiet pamiec (!)( ok 82 %).Wynika z tego ze Natury nie da sie skorygowac w zaden sposob.Roznimy sie zasadniczo w tym jak grawitujemy ku sobie.Roznimy sie tez w rolach spolecznych i nic tego nie zmieni .Tak nas stworzyla Natura! bo mamy inne role do spelnienia jesli chodzi o przekazanie zycia w lancuszku krzyzowania sie genow.Kobieta swoja ,facet swoja.(!) Zamiana miejscami nie wychodzi na dobre fenomenowi jakim jest materia ozywiona. Trzeba wiec z pokora przyjac supremacje praw natury i jesli nas uwiera szukac pomocy w leszej komunikacji werbalnej i pozawebalnej:).Tam leza poklady niewykorzystanych mozliwosci.

Odpowiedz
Zenon 8 stycznia 2016 - 11:58

Bardzo dobry materiał. Szczerze, rzeczowo, uczciwie. Wyprostował moje myślenie. Zwłaszcza o wodzie.
Od dziś już nic nie będzie takie same.

Odpowiedz
BobyX 8 stycznia 2016 - 13:02

No to ciach!

Co do 3
Z moich obserwacji to tekst dziewczyny które faceta znalazły i osiadły na laurach tudzież „one majo i tera to one som zayebiste i są spełnione i resztę majom we dupie”
A facet widzi zmiany i z fajnej dziewczyny po jakimś czasie zrobił się „kloc” w każdej dziedzinie w której przedtem coś wyglądało zupełnie inaczej.
Facet i tak będzie instynktownie szukał, często bez świadomości jakichś tam zakodowanych w głowie swoich kryteriów i wcale nie wykluczone, że znajdzie to w innej osobie. Jeśli coś mu nie odpowiada w swojej obecnie dziewczynie np. poziom rozmów to będzie gadał z innymi dziewczynami wcale bez konieczności ich bzykania… Aczkolwiek możliwość zdrady i porzucenia poprzedniej rośnie.
Masz rację Adept, że większość dziewczyn myśli iż seks jest jedynym wyznacznikiem „jakości związku” i czynnikiem cementującym związek. Tylko, że to mały wycinek rzeczywistości bo znam przypadki gdzie facet mając naprawdę fajną laskę puszczał ją bokiem z powiedzmy „mocno naciąganym średniakiem”. I do teatru czy na miasto też chodził ze „średniakiem w porywach” a fajna laska siedziała i robiła sobie w pobrudzonym dresie maraton serialu M jak młotek…
I oczywiście wielce się dziwiła „jak to dlaczego? Jak ten ch….j złamany mógł mi to zrobić”…
no cóż…

Ad.4
Bo każdy przygłup który przeczyta biografię MM kupioną w biedronce ma skrzywiony obraz wspaniałej kobiety którą wszyscy w życiu krzywdzili…
Skąd wiem? Bo sam czytałem taką biografię! Najlepsze jest to iż… Cała zgraja fanek MM nie wie jak naprawdę się ich idolka nazywała:D
Poza tym… Naprawdę myślą iż są takie same jak Marilyn? Skoro tak myślą to ciekawe czym w życiu się zajmują i czy bzyka je któryś z prezydentów światowego mocarstwa.
Idiotki…
Aha. Na ten cytat jest jakaś moda i po prostu wypada go gdzieś wrzucić aby wszyscy wiedzieli że oto mamy kolejne wcielenie MM…

Ad.5
Warto przypomnieć, że mózg ma absolutnie każdy człowiek który żyje. Czy facet czy kobieta. Warto nadmienić że sama materia mózgu nie jest jakoś szczególnie ekscytująca pod względem fizycznym. Może mamy tu jakiegoś lekarza to niech się bardziej rzeczowo temat rozwinie. Każdy używa mózgu. Chociażby żeby nie umrzeć z głodu. Mylą tu szanowne panie mózg z inteligencją bo samo posiadanie mózgu nie przeświadcza w jakimkolwiek stopniu o inteligencji. Przewrotnie napiszę że inteligencja jednak przesądza o atrakcyjności tak fizycznej jak i intelektualnej. Najczęściej jak ktoś jest inteligentny to jest i atrakcyjny fizycznie i nie wynika to często gęsto z jego cech wrodzonych a bardziej ze świadomości siebie jako osoby funkcjonującej w społeczeństwie…
Posiadanie i używanie mózgu jest obligatoryjne do pewnych czynności życiowych. Inteligencja i to co z nią robimy już nie.
Kolejna uwaga na koniec. Tekst tak z „feministyczna” nieco brzmi…
Dziwnym trafem to nigdy nie widziałem pornosa o najbardziej ekscytującej części kobiecego ciała czyli mózgu, natomiast jest sporo pornosów o tak nieciekawym elemencie jak piersi czy np stopy. Dziwnym trafem, że są chętni żeby to oglądać…
Zboczeńcy jacyś czy co??
Tak nie ekscytującymi częściami ciała się podniecać…
😉

ad.6
Prawda!!!
Plus coś ekstra.
Połamany zostaje pewien mit i stereotyp mówiący, że to kobieta dokonuje wyboru partnera. Tutaj jest dokładnie odwrotnie. Podstawa z podstaw w podrywie: „to ja jestem panem sytuacji i gramy na moich regułach- to ja jestem wysoką wartością o którą toczy się gra i to ja zadecyduję kto dostąpi przyjemności”.
Jak chcecie wiedzieć jak działa połamanie stereotypu w głowie kobiety to zapytajcie jakiejś czy wam się oświadczy…

ad7
Głupi tekst z samego założenia. Ciekawe po co się robi wszystkie ankiety i badania opinii.
Zadziwiająco często wypowiadają ten tekst osoby same mające słabiutki gust lub wręcz pociąg do tandety…

ad8
Na ten tekst warto odpowiedzieć że trening czyni mistrza. Jest jasne, logiczne i oczywiste, że doświadczenia nas kształtują czy to w posługiwaniu się nożem i widelcem, czy wiązaniu butów, pisaniu liter w szkole, jazdy na rowerze, jeździe autem, podrywaniu czy w końcu seksie. Tak jest i żaden idiotyczny tekst nie jest w stanie tego negować bo takie jest po prostu nasze życie. Jeśli ktoś jednak tak ma to tylko współczuć bo prawdopodobnie w łóżku nie wyewoluował w technice od swojego pierwszego razu, no bo skąd niby doświadczenie? Z książki, poradnika czy pornosa?
Aha…
Nawet Chińczycy wiedzą że z czasem ilość przechodzi w jakość…

ad9
Ha-ha-ha
Często gęsto równolatki kobiet są bardziej wyeksploatowane i sponiewierane życiem niż ich koledzy w tym samym wieku.
Dziewczyna mając 30 lat wie w swojej podświadomości, że nie ma zbyt dużych szans aby dorównać na pewnych polach jej o 10 lat młodszej koleżance. Jak dojdzie do tego np element wyzwolonej seksualności to 30 zostaje pobita w polu leżąca i kwicząca („ja nie ma 16 lat” „za kogo ty mnie uważasz” „jesteś dziecinny” i temu podobne pierdoły) Często gęsto dziewczyna równolatka jest po jakichś tam życiowych przejściach i pobawiła się za młodu a Ty kolego się wyebawszy i będziesz wózek z nieswoim dzieckiem pchał tudzież tatusiował owocom jej zabaw młodzieńczych. Pisząc w skrócie myślowym dużym i ogólnym.
Równolatka (szczególnie tak 30+)jak jest wolna i samotna to prawdopodobnie jest na tyle pojebana, że nikt tego nie chce. Albo jak ma jakiś przychówek i dalej jest wolna i samotna to też jest na tyle pojebana że ktoś to w dupę kopnął bo woli płacić alimenty niż się resztę życia z idiotyzmem ścierać…

ad10
Prawda! W sam punkt!
Ja bym pokusił się o stwierdzenie że :prawdziwa kobieta to z dużymi cyckami/małymi, wysoka/ niska i tak dalej…
A całą resztę na bezludną wyspę by reszta facetów miała łatwiejszy wybór. Bo jak wiadomo podróbek nikt nie lubi…

ad11
Nawet myśleć nie wolno! bo to grzech! a okres mamy po świąteczny i ksiądz jeszcze z ambony przez mikrofon wypomni.
Mamy XXI wiek ale niektórzy chyba pod lodem ponad pół wieku leżeli i jeszcze się nie wszystko rozmarzło bo temperatury nie rozpieszczają. Ale spokojnie. Kiedyś za chodzenie w spodniach palili na stosach.
Ale już można w nich chodzić…
Można też powiedzieć że nie będzie się tego tłumaczyło bo i tak nasz oponent w rozmowie tego nie zrozumie.

ad12
Częsty tekst studentek kierunków humanistycznych.
Ciekawe czy jedna druga i dziesiąta zechce się w ogóle spotkać z chłopakiem który będzie miał słabą „grę” i będzie ubrany jak menel? Przecież pokochać można ponoć mimo wszystko. W necie jest filmik jak koleś dosłownie robi taki numer lasce poznanej na ulicy. Zmienia się z blokersa w dobrze wyglądającego kolesia…
Kocha się mimo wszystko- ale pierdolety…
Inna odmiana tego to „dziękuję że jesteś” A jak nie będzie to co? Skoczysz z okna?
Idiotyzm…

ad13
Klasyka Gatunku !!!
Dodałbym że jak dziewczyna określa się i swój wygląd jako „normalna budowa ciała” to budowa przypomina komodę trzy drzwiową. Jak pisze że jest „lekko puszysta” to najczęściej ma „ciąże spożywczą”…
Cytując klasyka kabaretu „Niedomówienie”
Tutaj co kto lubi. Mam kolegę który lubi takie kobiety- nic mi do tego.
Jednak bądźmy uczciwi na miarę swoich możliwości

ad14
Taaaa jasne!!!
Pierdu- pierdu a życie dalej sobie leci.

ad.15
Przeświadczenie o swojej niezwykłości. „Jestem głupia, kłótliwa, nie umiem prowadzić dialogu. Umiem za to drzeć ryja a ty drogi chłopcze akceptuj to bo to jestem ja ta „najwyjątkowsza najzajebiściejsza i ohhhh i ahhh”
To też nieco wynikająca z psychologii kobiet zagrywka ale też może to być desperacja.

Ja bym dodał jeszcze jeden mega głupi jak dla mnie tekst wypowiedziany przez kobietę:
„Co mnie nie zabije to mnie wzmocni”
To może zbiorowy gwałt, kutasami powybijamy ci zęby, później przekopiemy buciorami, zostawimy w nocy w lesie i będziemy patrzeć jak się wzmacniasz?
Totalny szczyt szczytów w idiotycznych tekstach.

Odpowiedz
Jarek 11 stycznia 2016 - 17:32

Współczuję Ci doświadczeń z kobietami. Wytłumaczę Ci jednak, że kobiety też bywają krzywdzone. I jeśli i takie doświadczenie kobiety nie zniszczy psychicznie, to znaczy, że ją to doświadczenie wzmocni. I o tym jest ten mem. Posłuchaj sobie piosenki Lipnickiej pt. Zanim zrozumiesz – to jest łaśnie o tym.

Odpowiedz
Waclaw 11 stycznia 2016 - 19:15

Kobiety jedyne co robią to potem wylewają swoje frustracje na kolejnych celach, za swoja przeszlosc. W zyciu nie biora odpowiedzialnosci za swoje zachowanie, tylko je zatajają. Kobiety bywaja duzo rzadziej krzywdzone niz sie pisze, a prowokują same do tego by je zostawiać i tak dalej. Niestety kazda historie opisują tak by wyjsc na ofiary i kazdy im uwierzył.

Odpowiedz
Maruś 8 stycznia 2016 - 13:48

Marcinie Adepcie Szabelski, a czy Ty będziesz miał kiedyś bobasa?
Pozdrawiam 😉

Odpowiedz
Adept 8 stycznia 2016 - 14:07

Kto wie 😉

Odpowiedz
Marcin 10 stycznia 2016 - 18:51

Haha Adept kiedy przechodzi obok przedszkola to musi machać dziecią bo nie wiadomo czy to nie jego

Odpowiedz
Mateusz 8 stycznia 2016 - 14:10

Muszę Cię pochwalić za ten wpis. Najczęściej słyszane teksty zebrane w jednym miejscu i dokładnie omówione. Świetnie się czytało. Dzięki!

Odpowiedz
ZoZo 8 stycznia 2016 - 17:54

Tekst „nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki” jest potocznie używany jako stwierdzenie, że nie ma sensu dwa razy TEGO SAMEGO przerabiać i ja akurat uważam, że jest całkiem ok. Większość ludzi się NIE zmienia i tyle. Widziałem to na wielu przykładach, ale oczywiście nie jest to żaden dogmat. Niektórzy po wyjściu z pierwszej rzeki nie mogą znaleźć drugiej, to wracają do pierwszej i co mają powiedzieć 😉
Podobna sytuacja jest z powszechnym mówieniem „sory” zamiast przepraszać, gdzie obcokrajowcy oczywiście pukają się w czoło jak to słyszą 😉

Odpowiedz
Tommi 8 stycznia 2016 - 20:35

WOW !! sUPER TEXT !!! OBY TAKICH WIĘCEJ 🙂

Odpowiedz
Wojtek 8 stycznia 2016 - 21:38

Najlepsze jest to powiedzenia Marylin Monroe swego czasu miałem konto na sympatii to co druga panna miała to powiedzenie.

Odpowiedz
Waclaw 10 stycznia 2016 - 18:42

Chore psychicznie panny, egoistki, które każą ci je akceptowac w 100%, nawet jak ci jadą po głowie, wrzeszczą, fochy strzelają, trują dupe. I jak akceptujesz to wszystko, głaskasz, to wtedy ewentualnie będa chwilowo miłe. Psychopatki.

Odpowiedz
Konrad 9 stycznia 2016 - 10:08

„Wierność Twojego faceta jest wprost proporcjonalna do Twojego zadbania o siebie i zaspokojenia jego kilkunastu głównych potrzeb związkowych.”

Możesz powiedzieć, coś więcej o tych potrzebach? Można gdzieś o tym przeczytać? Własnie zdalem sobie sprawe, że czytam o kobietach, aby łatwiej nawiązać relacje, zrozumieć je. Problem w tym, że chyba nie zwróciłem uwagi na nas mezczyzn, co tak naprawde nas usidla w związkach.

Odpowiedz
Adept 9 stycznia 2016 - 10:30

Niedługo napisze artykul na ten temat, którego chyba nikt tak naprawde nie porusza…

Odpowiedz
Mariner 9 stycznia 2016 - 12:05

Podpowiem ci.Jest taka super fajna ksiazka ktora opisuje badania w skali swiatowej na olbrzymim materiale ludzkim .

Allan i Barbara Pease( „s” a nie „c „)- Dlaczego mężczyżni pragna seksu, a kobiety potrzebują miłosci.

Mozna powiedziec ze dowiesz sie tam wszystkiego o relacjach damsko/meskich a oparte na badaniach ankietowych na calym swiecie a wiec wszelkie rasy,wszelkie kultury.Autorzy wylapali pewne uniwersalne cechy i napisali o tym ksiazke .Polecam kazdemu kto chcedowiedziec sie co tak naprawde steruje kobietą i facetem ,gdy grawituja ku sobie 🙂

Odpowiedz
waldek 10 stycznia 2016 - 04:27

Znowu ? Przeciez PISy juz sie przyznaly ,ze wymyslily te badania… na potrzeby ksiazki…

Odpowiedz
Mariner 10 stycznia 2016 - 15:18

Nie kocham PiSuarow a ty moglbys zachowywac sie troche powazniej bo pomysle ze jestes hejterem .Za duzo wkladasz emocji .Dystans to podstawa.

Ksiazka jest ciekawa bo opisuje miedzy innymi jakie sa uniwersalne potrzeby mezczyzny wzgledem kobiet bezwzgledu na kulture, lokalizacje na Ziemi itd .
To tak odnosnie postu Konrada powyzej .Mysle ze on znajdzie w tej ksiazce wiele odpowiedzi na rozne pytania ktore sie w nim rodza. 🙂

Faceci sa minimalistami:)
.Potrzebuja od kobiet zaspokojenia tylko 4 glownych potrzeb :
1.Regularnego seksu
2.podstawowej obslugi – pranie gotowanie ,opieka w chorobie
3.Bycia kochanym i najwazniejszym
4 .chwili samotnosci ,bez zaklocen 🙂 ( stad tak czeste wizyty w klopie z gazeta )

Tak wychodzi z badan.Sa to uniwersalne potrzeby mezczyzn na calym swiecie .To ich laczy 🙂
Proste?! ale nie do konca bo obie plci inaczej ustawiaja priorytety i to jest haczyk ,ktory rzutuje na wszelkie problemy w zwiazkach

Odpowiedz
Blue4Sky 10 stycznia 2016 - 23:38

Świetny pomysł Adept z tym artykułem. Może parę związków będzie szczęśliwszych. Swoją drogą, da się znaleźć taką laskę co je zaspokoi? :p

X 9 stycznia 2016 - 13:34

Adept na prezydenta!

Odpowiedz
1 2

Dodaj komentarz

Adept jako Prowadzący Program "Mistrzowie Podrywu" TVN STYLE

"Uwodziciele" 2009, reż. K. Szołajski

WYWIADY W MEDIACH Z "ADEPTEM"