Patrząc na pisma dla facetów, jednym z najczęstszych pytań jest – jak doprowadzić dziewczynę do orgazmu? No cóż, uprośćmy to – można zrobić to palcami, penisem albo ew. słowami (hipnoza erotyczna), niektórzy twierdzą też że energią. I każda z tych ścieżek jest inna.
O energii w tym wpisie nie będę mówił. Więc skupmy się na dotyku. Wcześniej mówiłem o fundamentach w tym wpisie: „Jak Zaspokoić Kobietę w Łóżku”
Są dziewczyny, które dochodzą łatwo, inne nie mogą (zwłaszcza młode, nieznające swojego ciała), jeszcze inne dochodzą tylko dziwnymi sposobami. Niektóre dziewczyny wstydzą się orgazmów, a inne wręcz o nich opowiadają. Jedno jest pewne, dając dziewczynie kilka orgazmów pod rząd budujesz swoją wartość seksualną w jej oczach i zatrzymasz przy sobie dziewczynę na dłużej. Jeżeli one nie dochodzą, to nie zawsze będzie z twojej winy, ważne jest, aby nie przymuszać ich do orgazmu, bo to da efekt odwrotny.
Jest naprawdę wiele technik seksualnych, technik seksu i masażu seksualnego, które są po to, aby doprowadzić dziewczynę do orgazmu. Naprawdę wiele. Kobiety różnie też reagują, mają swoje upodobania, wiedzą co dokładnie daje im orgazm. U kobiet często (nie zawsze) musi się też wiele rzeczy złożyć w jednym momencie: komfort, zaufanie, uczucia, chęci, cykl, odpowiednia stymulacja fizyczna i mentalna, aby miały orgazm. Wiele uczy się swojego ciała aż do 30 tki. Więc w standardowym pakiecie nie zawsze jest to dla niej łatwe.
U faceta dużo sprowadza się do jego techniki, wydajności, kontroli wytrysku, ale nie tylko. Gdy byłem młodszy, myślałem, że liczy się tylko moja technika. I fakt, techniki są tutaj bardzo ważne. Jednak bez więzi, bez chemii między mną a dziewczyną, rozmowy, energii, śmiechu, zabawy to daje tylko częściowy sukces. Więc poza techniką, trzeba lubić kobiety (kobietę) czerpać przyjemność, swego rodzaju fascynację z bycia tu i teraz z dziewczyną.
Głową musisz być TU I TERAZ w bieżącym momencie z dziewczyną.
Nie myślami po seksie, czy gdy wyobrażasz sobie czy dobrze Ci wszystko wyjdzie, czy dasz jej orgazm czy nie? Nie co będzie za 5 minut, nie co jak Ci gumka pęknie itd. Te wahania, dylematy w głowie zaburzają cały „proces”. Takie sprawy logistyczne powinieneś mieć ogarnięte PRZED seksem.
Ok, omówmy kilka sposobów jak doprowadzić dziewczynę do orgazmu:
1. Możesz zacząć powoli. Możesz na starcie użyć tylko końcówki swojego penisa wkładać tylko tę końcówkę – powoli – do przodu i do tyłu. Na samym starcie – jakby drocząc się z dziewczyną. To tworzy też nieco intymności. Nie rozglądasz się wtedy dookoła po miejscu, tylko masz z nią głęboki kontakt wzrokowy. Uśmiechacie się, może rzucasz też mini żarty na luzie (ale nie za dużo 1-2 maks). Możesz powiedzieć: „Kurwa mać, ale jesteś seksowna”. Większość rozkoszy z seksu odbywa się w umyśle dziewczyny. Jeśli ona czuje się z Tobą komfortowo i czerpie satysfakcję z Twojego towarzystwa, to jest dla wielu kobiet samo w sobie prawie tak wartościowe jak orgazm.
Można być mistrzem bzykanka i dziewczyna nawet przyzna, że chłopak potrafi ją ostro wygrzmocić. Ale jeśli nie czuje z tym facetem zbyt silnej więzi, to nic więcej z tego nie będzie. Może też tylko raz, może kilka razy i koniec. No, chyba że masz z nią związek oparty TYLKO na seksie i ona z góry wie na co się pisze. Zatem, powolny seks może być dobry na start. Powoli w nią wchodzisz i cieszycie się przyjemnością. Pozwalasz dziewczynie budować potencjał oczekiwania co dalej.
Jak doprowadzić dziewczynę do orgazmu bez seksu i stosunku
2. Angażowanie w to, aby była głośna.
Chcesz aby się w to wkręciła sama z siebie. Przykładowo, kiedy dziewczyna robi mi loda i robi przy tym mlaskające odgłosy (trochę jak w filmach poro) to wtedy mówię, żeby robiła to głośniej. I ona zaczyna robić to głośniej. I głośniej. I sama się wkręca. I to jest dobre, bo dajesz jej okazję do całkowitej wolności i dzikiego seksu. To jedna z rzeczy otwierania kobiety na przyjemność z poprzedniego artykułu. Dzięki temu kobieta w ten sposób wie, że znajduje się w bezpiecznym środowisku, że to akceptuję i wspieram.
Powiedz: „Lubię, jak jesteś głośniejsza”. Aż dochodzi to do momentu, w którym zamienia się to w szał. A gdy kobieta popada w takie szaleństwo, to może znaleźć się blisko orgazmu. Dodając do tego sugestie hipnozy erotycznej, możesz sprawić że ona dojdzie w czasie robienia Ci loda.
Gdy robiłem to pierwszy raz, miałem pewne obawy czy nagle mnie nie dziabnie w wacka, ale na szczęście nic się nie stało 🙂
A gdy dziewczyna zaczyna osiągać orgazm, bo ssie Twojego fiuta, to czy nie oznacza to również, że będzie chciała ssać go częściej czerpiąc z tego przyjemność? Przemyśl to 🙂
A gdy widzę że dziewczyna się wkręca, to chcę aby to uczucie pożądania przechodziło przez jej ciało, dlatego mówię dalej, aby ssała mojego fiuta tylko w takim tempie, w jakim jej rośnie w niej przyjemność i rozprzestrzenia się na całe ciało. Steruję jej uwagą.
Jest taki moment, w którym kobieta całkowicie się zatraca w podnieceniu. Widać wtedy, że naprawdę jej się to podoba. Gdy w dziewczynie pękają hamulce, to jest trochę jak spuszczanie jej ze smyczy.
Nie zawsze ona będzie miałą orgazm od robienia loda, ale na pewno zbliżasz ją do tego, rozkręcając w niej podniecenie.
3. Poczucie równowagi:
Jeśli zakłócisz na chwilę jej zmysł równowagi, ciało łatwiej poddaje się stymulacji. Np. pozycji na pieska możesz wziąć jej ręce do tyłu i trzymać tak, aby ich nie opierała o podłoże. Wtedy mniej lub bardziej świadomie nie będzie mogła kontrolować równowagi. Kiedy jesteś z nią na łóżku, zrób tak, aby jej głowa zwisała trochę z łóżka. W tym momencie znowu będzie miałą poczucie nietypowej sytuacji, utraty kontroli równowagi.
4. Dotyk.
To też kolejna wielka dziedzina do poruszenia.
Zmysłowy dotyk, seksualny, dotyk wywołujący orgazm i wytrysk kobiecy. Ale także dotyk gadżetów, dotyk różnych „szmateczek”, łapek skórzanych i włosistych, „miotełek”, piórek do stymulacji skóry. Masaż to też dotyk. Powinieneś mieć świadomość siły swojego dotyku i jego oddziaływania, więc pytaj jej albo obserwuj jaka siła dotyku jest dla niej najprzyjemniejsza. Jest sporo kobiet które lubią klapsy albo wręcz przyduszanie, a są takie które lubią tylko romantyczny, waniliowy seks, bez żadnego kinky. Dlatego trzeba rozmawiać.
Jak doprowadzić dziewczynę do orgazmu pochwowego podczas stosunku?
Większość dziewczyn zazwyczaj przeżywa orgazm przez stymulacje łechtaczki, więc tak jakby nie są przyzwyczajone do innych sposobów, szczególnie jeżeli robiły to przy pomocy wibratora albo palcówki (i dochodziły). Chodzi o to żeby (Twoja) kobieta sama chciała się tego uczyć. Kobiety mają wielką zdolność do odczuwania przyjemności, ale z wielu, różnych powodów nie wykorzystują jej.
Trenowanie dziewczyny, aby dostawała orgazmy podczas samego stosunku, wymaga po pierwsze wywołania u niej orgazmu pochwowego (nie samego łechtaczkowego). To opanowanie minimum Punktu G i „głębokiego punktu”. To minimum wiedzy o tym jak zadowolić kobietę w łóżku.
W pewnym sensie to wyciąganie kobiety ze strefy jej komfortu seksualnego. I fundowanie jej nowego, unikalnego doznania.
To wprowadzanie nowych pozycji, modyfikowanie starych, jej już znanych, oraz dodawanie małych elementów.
Często, żeby dziewczyny się tego nauczyły potrzebują być zmotywowane. Można je motywować nakreślając wizję jak będzie jej przyjemnie. Ale to nie zawsze działa. Czasem trzeba przekonać je, żeby zrobiły to dla CIEBIE. Więc robisz to dla jej dobra, choć ona może tego jeszcze tak nie postrzegać. Dajesz jej wskazówki, ponieważ kobiety często są nieśmiałe i potrzebują zachęty, przestrzeni oraz poleceń. A jeśli nawet nie są nieśmiałe, to w porównaniu z doświadczonym Tobą (mam nadzieje) będą pewnie mniej śmiałe.
5. Pozycja X
W pozycji z jej nogami w górze (lub na Twoich barkach), gdy ona leży na plecach, weź jej nogi i skrzyżuj przed sobą. Teraz wyglądają jej nogi jak duża litera X. To zmniejsza „wolną” przestrzeń w pochwie, bardziej dociska ściany pochwy do penisa i może bardziej ją pobudzić. Tak samo możesz zrobić z pozycją leżącą na boku i pozycją na niej, gdy ona leży na brzuchu z wyprostowanymi nogami, a Ty jesteś na niej i wchodzisz w nią od tyłu. Skrzyżowanie jej nóg zwiększy jej doznania, ale też i twoje. Dlatego powinieneś dobrze kontrolować swój wytrysk 🙂
6. Pozycja na jeźdźca
Według wielu rankingów pozycja na jeźdźca i pozycja od tyłu to dwie najczęściej ulubione przez kobiety. Jeśli kobieta jest na górze, zazwyczaj ma większą kontrolę i może sama wypracować sobie własny rytm i tempo, które naprawdę ją podnieca. I dzięki tej pozycji większość z nich może szybciej osiągnąć orgazm. Co jeśli jednak mimo tej pozycji nie może osiągnąć orgazmu?
Np. gdy siedzi na Tobie, weź swój (nawilżony) kciuk i połóż na jej łechtaczce. A więc kobieta Ciebie ujeżdża, a Ty trzymasz swój kciuk na jej łechtaczce i nieco uciskasz ręką obszar jej włosów łonowych. Druga sprawa – gdy ona Cię ujeżdża, możesz położyć swoją drugą rękę na dolnej części jej pleców. Albo obie dłonie i to TY przesuwasz ją przód – tył swoimi dłońmi na jej tyłku lub dolnej częsci pleców. Odbiera to jakby jej kontrolę. To Ty nią ruszasz (trochę jak manekinem), a nie ona rusza się na Tobie. To może być coś nowego dla niej.
7. Odbieranie jej kontroli i dominacja
Może to być tak jak wyżej. Może być przez ograniczanie swobody jej ciała. Np. gdy kobieta jest na górze, dociskasz jej ręce do boków jej ciała i trzymasz ją za przedramiona. I przytrzymujesz ją w takiej pozycji, kobieta na Tobie siedzi, a Ty możesz robić różne rzeczy, przechylić ją trochę i pchać na różne sposoby. Ona prędzej czy później będzie chciała się ruszyć, a Ty jej na to nie pozwalasz, przez chwilę. Coś takiego ją w jakiś stopniu dominuje, krępuję czy koncentruje jej energię i uwagę. Takie mini bdsm. Trochę taka mini tortura, ale kobiety to lubią. A Ty sprawujesz kontrolę i prowadzisz. I uczysz kobietę nowego doświadczenia.
Podobnie jest, gdy „nie pozwalasz” kobiecie, żeby doszła zbyt szybko. Wręcz zabraniasz jej orgazmu (jeszcze). Tak, aby skumulować w niej podniecenie. Mówisz jej to wprost, gdy jest tuż przed orgazmem lbu jest bardzo podniecona.
Aha, jest czas na wydawanie rozkazów, bycie dominatorem i jest czas na bycie romantykiem. Jeżeli romantyczne zagrywki Ci działają, to trzymaj się ich. Większość ludzi pewnie wie jak one wyglądają, bo to część mainstreamowych „lekcji seksu” i może je spokojnie mieszać z poradami ode mnie.
Większości kobiet dominacja w łóżku się podoba.
Mówię tu raczej o dawaniu klapsa w tyłek albo ciągnięciu za włosy, lekkie ugryzienia. Wydawaniu poleceń zmiany pozycji, przerzucanie dziewczyny w ramionach w celu zmiany pozycji, pozycje gdzie Ty dominujesz, albo musisz użyć dużo siły np. wziąć ją na ręce.
Czują się wtedy jakby nie miały kontroli. Trzeba to kalibrować i uważać jak dziewczyny reagują. Bo jeśli widzisz, że ona się krzywi, mówi że to ją boli, to powinieneś przejść do innych rzeczy. Są też takie kobiety, które nie lubią twardej gry w łóżku i wtedy powinno się tego unikać. Albo unikać takich kobiet 😉
Jak doprowadzić do orgazmu lub zwiększyć orgazm u kobiety?
Metodą jest kumulowanie orgazmów, to jest dobre na początek. Jeśli udaje Ci się doprowadzić do 2 – 3 orgazmów (także za pomocą masażu seksualnego), to potem możesz rozwinąć to stosująć sugestie. Zwłaszcza jeśli masz stałą dziewczynę. To domena hipnozy erotycznej, ale w uproszczonej wersji możesz stosować to w czasie seksu. To działa najlepiej jeżeli ona jest nakręcona seksem i mocno to przeżywa. Wtedy możesz szeptać jej do ucha np : „Za każdym razem, gdy będziesz miała orgazm, Twoja łechtaczka będzie jeszcze wrażliwsza na rozkosz” albo „Od tego momentu, za każdym razem, gdy będziesz mieć orgazm, będzie dwa razy większy, dwa razy intensywniejszy. Rozprzestrzeni się po całym Twoim ciele i duszy”. Czy zastosować pętlę: „I im głębiej będziesz oddychać, im bardziej pozwolisz sobie czuć przyjemność, tym bardziej będziesz wypełniała się rozkoszą… do momentu, aż eksplodujesz…. I będziesz zaskoczona, jak wiele rozkoszy jesteś w stanie przeżyć… a im bardziej będziesz zaskoczona swoim orgazmem, tym za każdym razem będzie przynosił Ci większe doznania”. Rozumiesz ideę?
Jak chcesz to dokładnie opanować, zacząć mówić do dziewczyny tak, aby przy Tobie (i tylko przy Tobie) weszła na ocean rozkoszy (wiedząc kto jej go zapewnił) to opanuj wiedzę z mojego kursu Sekrety Hipnozy Erotycznej
Jak sprawdzić czy dziewczyna miała orgazm? Oto kilka wskazówek:
1. czy oddycha szybko, szybciej niż na początku? Po orgaźmie powinna być lekko zdyszana.
2. Czy jej palce u stóp się podwijają?
3. Jeśli potrafi z tobą rozmawiać, gdy tylko osiągnie orgazm… To prawdopodobnie udaje.
4. Domaga się przytulenia po wszystkim.
5. Jej ciało drży przez kilkanaście, kilkadziesiąt sekund, może nawet kilka minut. I ona nie może tego opanować
Więcej w tym wpisie: Po Czym Poznać, że Dziewczyna Doszła?


























4 komentarze
Klasa, fajnie że piszesz takie artykuły, szczególnie w czasach śmieciowego kontentu który zalewa chociażby YouTube. Proszę o więcej 🙂
ja mam pytanie o zależność między statusem a pieniędzmi. czy np. bezdomny ale popularny typ ale ciągle imprezujący zupełnie bez kasy ale z dobrą gadką może mieć w materii podrywu sukcesy czy to jest raczej mit selfmademana? jaki jest realny prog wejscia by w ogole w pua sie bawic? jezeli ktos bardzo nie chce przepalac $$ na to hobby to czy to ma sens?
„czy np. bezdomny ale popularny typ ale ciągle imprezujący zupełnie bez kasy ale z dobrą gadką może mieć w materii podrywu sukcesy ” może mieć bardzo duże sukcesy – przyklad choćby Pasut. „jaki jest realny prog wejscia by w ogole w pua sie bawic?” Chyba nie rozumiem pytania – bo ja nie widze „progów wejscia” dla wiekszości facetów.
Któraś z rzędu moja koleżanka mówi mi, że lubi robić facetom laskę. Ogólnie fajnie, ale pytanie do Ciebie Adept jako do eksperta, skąd to może wynikać? Nie chodzi o to że mówi mi o tym, tylko sam fakt lubienia (przyjmujemy ze prawda i ze nie jest to podryw z jej strony). Bo na ile rozmawiam o se#ie z koleżankami to większość nie porusza tego tematu w taki sposob*, a jednak jakiś niepomijalny % to otwarcie przyznaje. Biorąc pod uwagę moje rookie numbers w porownaniu do Twoich, skala może być wieksza. Żeby dobrze umożliwić takiej samorealizację lub wesprzeć inną w odkryciu nowego hobby 😉 warto wiedziec i jak sądzę poznać Twoje przemyślenia w tej kwestii.
Dla reszty czytających: kupujcie SUSy -działają, trzeba tylko potem odrobiny praktyki i hula.
*Wydaje się że dla większości na poziomie świadomej rozmowy (a nie w łóżku+ atmosfera+bajer+100 innych powodow i rozwiązań) to jest fuj, be albo przynajmniej meh, a jednak są takie które otwarcie mówią że spoko i zaznaczam ze to nie są przypadki wyluzowaneych lasek z doswiadczeniem z facetami.