Formuła Skutecznego Podrywu

Gotowe Teksty – Jak Rozmawiać z Kobietami, aby o Tobie Fantazjowały. Wpisz Swój Adres Email, a Otrzymasz Je Zebrane w pliku PDF

Home kontrowersje Jak Rozpoznać Naciągaczkę i Zakamuflowaną Prostytutkę – I co wtedy?

Jak Rozpoznać Naciągaczkę i Zakamuflowaną Prostytutkę – I co wtedy?

autor Adept
Mężczyzna z zabandażowaną głową leży w łóżku, trzymając telefon pokazujący 0,00 USD, z gotówką obok niego. Kobieta w czerwonej sukience siedzi obok niego, rozproszona przez telefon pokazujący muskularnego mężczyznę z emoji serca.

W tym wpisie powiem Ci jak bronić się przed kobietami, które są oszustkami i naciągaczkami, a udają zainteresowanie Tobą. Jest taka grupa kobiet, które są zainteresowane TYLKO pieniędzmi faceta, „darmowymi obiadkami” i wyciągnięciem od niego jak najwięcej zasobów. To przenośne pasożyty. Idą jak szarańcza. Przeskakują z jednego mężczyzny na drugiego.

Ty w ogóle się nie liczysz,  dla niej liczy się Twoja kasa. Niestety często są to bardzo atrakcyjne kobiety.  A gdy w grę wchodzi uroda, u wielu facetów wyłącza się myślenie. Uważaj, bo pod piękną różą może czyhać na Ciebie wąż.

Ponieważ przez ostatnie 5 lat bylem kilkadziesiąt razy w Azji i w Afryce, gdzie są bardziej wyraźne tego typu zachowania niż w Polsce, to chciałbym się podzielić z Tobą moimi obserwacjami w kontaktach z wieloma atrakcyjnymi kobietami z „wyższej półki” np. modelkami itp. Część z nich miała takiego typu zachowania, które skutecznie mnie zniechęciły do dalszego ich  poznawania.
.
Czasem  widuję komentarze różnych idiotów  w stylu: „Ale Adept, przecież prawdziwy PUA / Uwodziciel potrafiłby ją i tak uwieść! Prawdziwy PUA przedarłby się przez bandę ochroniarzy do samej  Beyonce i ją poderwał na oczach setek fanów! Może to Ty nie potrafisz co? Wiedziałem, że się nie znasz na uwo, ty łysy chuju!”.
No cóż, niektórzy lubią żyć w swojej bajce. Prawdziwe życie wygląda nieco inaczej.  Może nie potrafię, a może nie jest to do zrobienia? A może nie oto chodzi, żeby podrywać każdą dziewczynę? A może nie o to chodzi, aby przedzierać się przez największe wyzwania, przez krew, pot i łzy? Przedzierać się przez pole minowe, gdzie koledzy cię ubezpieczają i oczyszczają przedpole granatami, gdy Ty epicko podrywasz dziewczynę źle do Ciebie nastawioną, niechętną, nienawistną lub po prostu niezainteresowaną?  Gdy zaraz za nią stoi inna, równie atrakcyjna a przyjaźnie nastawiona?
–
Swoją drogą ten temat rozwijam też w innych  wpisach na blogu:
.
Ok, nie zbaczajmy już z tematu.
Pamiętaj, że wymienione poniżej punkty nie dają 100% pewności, jednak jeśli jest ich kilka RÓWNOCZEŚNIE, to wtedy  jest duża szansa, że właśnie… spotkałeś się z naciągaczką.  Lecimy:
.
1. Pierwsze spotkanie. Nie czeka na ciebie z zamówieniem, abyś ty określił ramę wydatków – czy lecicie na grubo czy kawka lub herbatka
2.  Zamawia od razu drogiego drinka (kilkadziesiąt złotych), a potem bez krępacji kolejne
3. Portfel dla niej nie istnieje, choć jest odwalona od stóp do głowy i nawet nie raczy udawać, że próbuje zapłacić.
4. Ona naciska (proponuje) restauracje, w których ceny są wywalone w kosmos, a kolacja dla dwojga wychodzi 500 zl.
5. Naciągaczka mówi, że chce abyś zamówił jej Ubera i zapłacił, po sprawdzeniu skąd ona jedzie okazuje się, że Uber kosztuje 15 zł, ona chce 100 zł po pojawieniu się (za pojawienie się) na spotkaniu
6. Ona doskonale zna się z obsługą (drogiej) restauracji. Widać często tu bywa, a za co?
7. Mętnie mówi o swojej pracy, używa ogólników lub wręcz mówi, że obecnie nie pracuje. A jednak jej styl życia jest bardzo kosztowny.
–
Gdy próbujesz  dyskutować z naciągaczkami (lepiej tego nie rób), to usłyszysz to co wyżej + stertę obelg i „przeramowań” np.” że to faceci powinni za wszystko płacić, bo kobiety dużo płacą za swoją urodę, bo rodzą dzieci. Że wszystkie kobiety są takie jak ona (nieprawda) i oczekują wsparcia finansowego. Że to rola faceta za wszystko płacić”. Albo „że ona oczekuje, że to mężczyzna musi absolutnie dbać o kobietę (w domyśle ona nie musi nic robić, tylko leżeć i pachnieć), że płacenie wszystkiego za nią to jest troszczenie się o nią.
No cóż, ona może mieć takie wymagania, ale ja nie muszę jej chcieć poznawać. I niech będzie, że moja strata 🙂
.

Po czym poznać naciągaczkę po spotkaniu?

–
8. Gdy odmówisz drogiego drinka, drogiej restauracji i innych zachowań związanych z pieniędzmi dla niej, to  spróbuje wzbudzać w Tobie poczucie winy, że nie jesteś dżentelmenem, że nie jesteś dojrzały, że nie jesteś prawdziwym facetem.
–
9. Zacznie Cię obrażać, gdy zobaczy że przejrzałeś jej grę, że widzisz że jest po prostu naciągaczką, a zainteresowanie Tobą udawała. Usłyszysz:
– że mieszkasz w studio za 20$ dziennie biedaku (a realnie to mieszkasz w apartamencie za 60 usd za noc,  może nie jest to Hilton ale ma basen, siłownie, saunę, ogród i i tak jest o wiele lepszy od jej pokoju wynajmowanego z koleżanką)
– dowiesz się, że inni faceci mają maniery i klasę a Ty nie  (bo nie pożyje kilku dni w luksusie tak jak sobie wyobrażała)
– że nie stać Cię na nią,  bo ona wymaga szampana i drogich kolacji,
– że to Twoja strata, bo odmówiłeś jej kupna butelki  drogiego wina lub szampana (200 zł) i przez to ją „straciłeś”
– że jesteś brzydki i umawiasz się tylko z jakimiś zakonnicami czy szarymi myszkami, bo która z dziewczyn „z klasą” (czytaj naciągaczek jak ona)  przyszła by do Twojego  apartamentu  (jakoś nie przeszkadzało jej to w pisaniu z Tobą ina spotkaniu do momentu naciągania)
– że jesteś przegrywem, że jesteś „tani”, że jesteś dupkiem  (bo dbasz o swoje dobro i wolisz się upewnić co do prawdziwych intencje tej dziewczyny)
– że jesteś niemęski, bo prawdziwy mężczyzna to dba o kobietę, spełnia jej potrzeby, opiekuje się kobietą itd. (ona słowem się nie zająknie o tym co daje od siebie, dlaczego sama nie jest w stanie w jakimkolwiek stopniu zadbać o siebie?)
– że nie jesteś dżentelmenem i nigdy nie będziesz miał kobiety takiej pięknej jak ona (zdziwiłaby się 🙂 )
– że obraziłeś ja tym, że ona musiała zapłacić za swojego Ubera wracając ze spotkania z Tobą  (ok, 20 zl)
– a w ogóle to jesteś skąpy, jesteś sknerą (bo nie chcesz płacić jej rachunków w sklepie? bo nie chcesz kupować jej na pierwszym spotkaniu prezencików?)
– protekcjonalnie życzy Ci, abyś w przyszłości znalazł kobietę, która do Ciebie pasuje (nie dodaje „jakąś frajerkę”, bo ona jest wielką damą), albo żebyś nie mieszkał /ubierał się/ zachowywał jak ubogi student. Ton wyższości w jej głosie jest jak wieża Eiffla.
–
10. Ma lekką rękę do wydawania pieniędzy. Twoich.
2-3 spotkanie, idziecie do Ciebie, robicie ostatnie zakupy, a w koszyku ląduje butelka wina za 180 zł plus najdroższe czekoladki. A każda „randka”to 300-400 zł, lekko wydane z Twojego portfela.
Może jestem nieobiektywny, bo ja prawie nigdy nie piję alkoholu, więc takie wino jest dla mnie zbędne, ani też nie znam się na cenach. Ale co Ty o tym myślisz?
W Afryce i na Filipinach dziewczyna potrafi do tego zrobić wielką dramę.  Miałem takie 2 przypadki w Afryce i zapisałem historię chatu z nimi, gdzie jeszcze wiele dni na mnie wylewały swoje żale (że nie chcę zapłacić 100 zł za fakt, że ona się pojawi na spotkaniu w restauracji).
Może ona nie jest naciągaczką, tylko ma taki styl życia? Może ona jest przyzwyczajona do mężczyzn, którzy otaczali ją luksusem? To możliwe.  Ale może Ty nie chcesz takiej dziewczyny? Od jakiego poziomu kosztów przestanie Ci się podobać jej zachowanie? Albo od jakich kosztów zaczniesz się niepokoić? Może szukasz dziewczyny, która wspólnie myśli o waszych oszczędnościach i też coś od siebie daje? Nie wiem, Ty wiesz.
–
11. Nad ranem po wspólnie spędzonej nocy, ona nagle chce pieniędzy za seks (lub „na jedzenie, chorego członka rodziny” itp) albo pisze, że jej nie szanujesz bo: „Dałeś mi tylko 30 zł na jedzenie? Tak nisko mnie oceniasz?!! Co Ty sobie  myślałeś?!”

Ileż to słyszałem historii, w których faceci mówią, że obawiają się że dziewczyna poznana w klubie rano okaże się prostytutką i wystawi im rachunek za seks.  Zdarza się to dość często w krajach Azji lub Afryki jeśli wcześniej nie zapytałeś dziewczyny czy „pracuje tu w tym klubie / Czy cię lubi ? / Czy jest prostytutką / „barówa”. Gorzej, gdy wszystko wydaje się cudownie, a rano dziewczyna mówi że chce pieniędzy i jest zdziwiona tym, że Ty myślałeś że po prostu się sobie tak bardzo spodobaliście i jest między wami nieziemska chemia. Bo wg niej przecież powinieneś wiedzieć, że w klubie X czy Y to wszystkie dziewczyny są „pracujące”.

Warto wtedy wypytać dziewczynę, gdy wszystko idzie ZADZIWIAJĄCO DOBRZE z nią, aby uniknąć krepującej sytuacji rano. Krępującej, ale też i niebezpiecznej, bo jeśli to prostytutka, to może Ci po cichu ukraść pieniądze, paszport albo telefon. Albo zrobić aferę w hotelu, postraszyć kolegami z mafii.

Są sposoby na to jak uchronić się przed płaceniem rano w takiej sytuacji (gdyby ona okazała się dziwką) i zażegnać gładko takie sytuacje, ale zdradzam je tylko na szkoleniach lub konsultacjach 1-1.

 

12. Dziewczyna często (np. co 2-3 dni) wstawia SAMOTNE zdjęcia z kolacji w drogiej restauracji.
Zawsze to zdjęcia tylko jej samej, bez faceta,  bez koleżanek. Zdjęcie z jedzeniem za 200-300-500 zł. To zabawne, bo czasem wstawia także zdjęcia z wyjść z koleżankami i wtedy widać do jakich naprawdę chodzi restauracji (na co dzień z koleżankami), widać że to często uliczne jedzenie (w Azji) – na stole cerata lub street food. Zwykle w takiej fancy restauracji jest ona sama na zdjęciu, bo to facet robi jej fotkę, a ona nie chce go pokazać publicznie. Bo to jej obecny „sponsor”.

13. Ona uważa, ze WSZYSTKIE panny lecą bezwzględnie na kasę (czyli są takie same jak ona) i facet ZAWSZE musi za nie płacić, nie wierzy gdy mówisz jej, że to tylko jej perspektywa
To typowe myślenie wybiorcze kobiet zafiksowanych na jednym. Ona i jej koleżanki to naciągaczki, żeby nie powiedzieć skryto-dziwki, wiec ona podziela ich sposoby myślenia.

–

15. Typowe prośby o wsparcie:  na mleko dla dziecko, na lekarstwa, na chorego bawoła w rodzinie (Tajlandia), na prezent świąteczny, na mamę chorą w szpitalu, na benzynę, na wszystko chcą pieniądze – a mają pracę (KENIA)

Lepiej, potrafią mówić, że prowadzą swoją firmę, a po tygodniu czy dwóch wyskoczą z prośbą o pieniądze na zapłatę za kontrakt, pracowników, pensje, bo coś tam nie wypaliło 🙂  Albo pieniądze na przeprowadzkę. Oczywiście obiecuje, że odda 😉

Pamiętam murzynkę w Kenii, która mówiła, że chętnie od razu do mnie przyjedzie do hotelu, ale potrzebuje 200 USD, na przeprowadzkę. 200 USD to średnia pensja miesięczna w Kenii. Czyli tak jakby na przeprowadzkę potrzebować 4000 zł, a mieszkać w jednym pokoju.

Takie kobiety to cicho-dziwki. Gdy jej to powiesz, to jest wielce oburzona. Ona ma pracę! Tylko teraz akurat potrzebuje „wsparcia”. Jasne 🙂

16. Takie dziewczyny cicho-dziwki  mają często w opisach:

„konkrety proszę”, „mów prosto do celu”, „nie owijaj w bawełnę” i  bardziej jasno: „jestem studentką i potrzebuję wsparcia”

Jeśli spotkałeś się z taką kobietą, to wiedz że to naciągaczka, semi-hooker, cicho-dziwka itp.  Jak najszybciej utnij z nią kontakt, nie dyskutuj i nie przekonuj jej. Szkoda czasu. I nigdy nie kupuj jej gadki, nie daj sobie wmówić, że to Ty nie spełniłeś jej kryteriów, czy że byłeś „za kiepski” dla niej.–

Adept

Gotowe Schematy Rozmowy z Kobietą
Darmowy Newsletter
Jeśli nie doszedł email ode mnie, sprawdź proszę folder SPAM, bo często wpadają tam maile ode mnie
Czeka na Ciebie 30 stron darmowego raportu. Zobacz
Gotowe Schematy Rozmowy z Kobietą
Darmowy Newsletter
Jeśli nie doszedł email ode mnie, sprawdź proszę folder SPAM, bo często wpadają tam maile ode mnie
Czeka na Ciebie 30 stron darmowego raportu. Zobacz

Powiązane artykuły

9 komentarzy

MW 26 grudnia 2020 - 12:40

Lepiej zapobiegać niż leczyć. W Patongu w 2 zdaniu pytałem się Tajki o zawód. Po akcji nikt nie chciał ode mnie pieniędzy, zdarzało się czasami że tuż przed akcją były takie prośby.

Odpowiedz
Adept 26 grudnia 2020 - 13:56

bywa i tak jesli sie dziewczynie bardzo spodobasz, natomiast w artykule opisuje raczej innego rodzaju przypadki 🙂

Odpowiedz
Wojtek 28 grudnia 2020 - 00:27

Bardzo fajny wpis zresztą jak zawsze. Pewnego czasu poznałem taka laskę i od razu odbiłem.
Pozdrawiam

Odpowiedz
Dawid 6 stycznia 2021 - 21:06

Te problemy z naciągaczkami to w Tajlandii z tego co pamiętam to były głównie w Pattaya , albo jakieś typowo farangowe miejsca w Bangkoku Sukhumvit itp.

Z moich doświadczeń to w Bangkoku to generalnie jak się podrywało dziewczyny np. z thaifriendly (z Bangkoku) , lub z nie turystycznych miejsc np. idąc w chatuchak park to zazwyczaj były tam normalne dziewczyny nie prostytutki wyciągające kasę. Też z moich doświadczeń tajki to miały takie bardziej tradycyjne czy powiedzmy lokalne podejście , w stosunku do prostytutek albo lecących na kasę.

Moim zdaniem w Tajlandii trzeba unikać takich typowo turystycznych miejsc , a bardziej te lokalne by podrywać laski.

Odpowiedz
Arm 7 stycznia 2021 - 00:27

Adept, to fajnie że informujesz o takich sprawach, bo wielu facetów o tym nie wie.

Z drugiej strony dobra playerka-golddigerka potrafi nieźle ogłupić nawet ostrożnego i doświadczonego faceta, widziałem to wiele razy.

Odpowiedz
Jyaja 26 lutego 2021 - 06:51

Żenada, co ja czytam. to jest żałosne, jakimi slowami określasz te kobiety z biedniejszych krajów. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę jakie tam życie jest ciężkie i czasem one nie mają wyboru albo są do tego zmuszane

Odpowiedz
Adept 26 lutego 2021 - 07:48

w ktorym miejscu artykulu dokladnie? do ktorego fragmentu sie odnosisz? odnosze wrazenie, ze nie czytasz ze zrozumieniem

Odpowiedz
Konrad 16 kwietnia 2021 - 12:41

„…ty łysy chuju!”” -hahahaha , lubię ten Twój dystans do siebie 🙂

Odpowiedz
cina caplo 5 listopada 2022 - 19:37

great

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Adept jako Prowadzący Program "Mistrzowie Podrywu" TVN STYLE

"Uwodziciele" 2009, reż. K. Szołajski

WYWIADY W MEDIACH Z "ADEPTEM"