1. Anonimowa dziewczyna ma pretensje, że nie masz jej numeru
Czy zdarza się, że nie wiesz kto pisze do Ciebie, ale po chwili ta dziewczyna ma pretensje, że JUŻ nie masz jej w kontaktach?
Ty: „Przepraszam, że nie zadzwoniłem. To długa historia, ale inna dziewczyna z którą się spotykałem znalazła twój numer i go skasowała. W każdym razie, jeśli dasz mi buziaka w policzek, pozwolę ci wybaczyć mi. Ha ha ha. Swoją drogą, A propos, kiedy zabierzesz mnie gdzieś i postawisz mi kolację? ;)”.
Miej wy…bane, a będzie Ci dane. Pewnie nie bez powodu nie masz jej już w swoich kontaktach. Może kiedyś zghostowała Ciebie, a teraz znikąd się odzywa?
2. Przypadek Damiana z „Ucieczka do raju”.
Pod koniec 2022 roku nagrałem kilka video na moim kanale Youtube o rozstaniu Damiana z kanału „Ucieczka do raju” z jego dziewczyną poznaną w filipińskich slumsach. Po kilku miesiącach oni jeszcze wiele razy się schodzili i rozstawali. Na koniec ona zaszła w ciążę i niedawno urodziła dziecko. Teraz zdarzają się komentatorzy piszący jak to nie miałem racji, bo miłość zatriumfowała. To ludzie, którzy nadal wierzą w św. Mikołaja i bajki Disneya. Nagrywają razem Tiktoki na których Damian wygląda jak cień samego siebie, tańczy na nich tak jak ona mu zagra. Został totalnie zpantoflowany. Niestety.
Rok temu w czasie tej dramy, myślałem: Damian powinien sie otrząsnąć z tej relacji, zaraz po pierwszym czy drugim rozstaniu z nią i nie wracać do tej relacji, uporządkować sobie głowę i iść dalej przez życie, budując swoją zupełnie inną ramę mentalną. Ew. odzyskać ją zgodnie ze sztuką z poziomu silnej męskiej ramy, braku potrzeb, a nie płakania i błagania o powrót. Teraz niby są razem i mają dziecko, ale widać że jest totalnie pod pantoflem, mentalnie wykastrowany.
I teraz pytanie: czy było warto?
Wiesz co to jest psychologiczny mechanizm słodkiej cytryny? Mamy to wyraźnie np. u Willa Smitha. Damian wszedł w swego rodzaju mentalny sen i sam się oszukuje. Jest w gównianym położeniu, a wmawia sobie, że jest w bardzo fajnym. Takim słodkim, bo „zalał formę”, jak to mówią na dzielnicy 😉 ale tak naprawdę to teraz ona tu jest ogniem (Spritem), a on nawet nie ćmą lecącą do ognia (pragnieniem), tylko tańczącą małpką przy ognisku. Co widać na ich tiktokach.
Smutny koniec (?) zajebistego ziomka.
3. Niedoceniane miejsca podrywu cz. 63
Takim miejscem jest stolik w kafejce blisko lady do składania zamówień. Tam, gdzie dziewczyny odbierają swoje zamówione napoje. Zamów sobie coś i usiądź tam. Co chwila będzie stawać obok Ciebie jakaś dziewczyna. I kiedy one czekają na odbiór kawy, Ty zaczynasz z nimi rozmawiać.
Ty: „Hej, co tam zamówiłaś?”
Ona: „Kawę capuccino z orzechami.”
Ty: „Wow, a czy wiesz, że rodzaj napoju mówi wiele o Twojej osobowości.”
Ona: „Naprawdę?”
Ty: „Tak, ja na przykład pije LATTE bezkofeinową z ziarnami z Ghany. Znaczy to, że jestem bezpośredni i bystry ponad normę, no i potrafię wróżyć z fusów”
Ona: „Co mówi o mnie moja kawa?”
Ty: „Twoja kawa mówi mi, że jesteś słaba w kręgle i w karaoke.”
One: „To prawda. Nigdy nie byłam w tym dobra. I co więcej?”
Ty: „Chętnie Ci powiem, ale najpierw musisz tu usiąść ze mną na pięć minut…”
I tak to się zaczyna…
To najlepsze miejsce, gdy będąc wyluzowanym i popijając swojego drinka, dziewczyna jest prawie w zasięgu rażenia Twojego openera. Możesz powiedzieć jej, że podoba Ci się jej szalik, fryzura itp. a macie tak wiele wspólnego, bo Ty też masz szalik, tylko niewidzialny. I całkiem przypadkowo Twoja subkomunikacja jest idealna 🙂
Jeśli często masz sytuacje, że Twoje otwarcie jest prawie gotowe, ale jakoś nie ma okazji opuścić Twoich ust, to nawet wymienianie się uśmiechami, robi dobrą robotę na start.
4. Zasze, kurwa zawsze….
Zawsze i wszędzie jakiś Janusz lub Grażyna napisze w komentarzach „nieprawda to co mówisz o tym , że kobiety lepiej wyglądają w szpilkach! bo moja niunia mi sie podoba, jak chodzi bez obcasów, na płaskim obuwiu!„. Koleś, to co mówisz to wyjątek, nie reguła. Kilka procent facetow jest gejów i ich pociagają inni mezczyzni, ale czy prawdą jest stwierdzenie, że mężczyznom podobają się mężczyźni? NIE. To anegdotyczna sytuacja, wyjątek, mniejszość. To, że niektórym kobietom podobają się cherlawi, artystyczni, zapłakani czy niezaradni faceci beta, nie znaczy że taka jest reguła. To wyjątek, fetysz jakiegoś tam procenta kobiet. A komentujące cześki muszą wyrazić swoją opinię, o którą nikt nie pytał.
5. „Statki nie toną przez wodę, która ich otacza, tylko przez wodę, która dostaje się do ich wnętrza”
Jeśli non stop faszerujesz swoją psychikę tego typu memami i treściami, to nie dziw się, jeśli któregoś dnia stajesz się rozgoryczonym, zniechęconym i wypalonym do kobiet facetem. Nawet jeśli jest w tych memach trochę prawdy, to nie znaczy że masz tym żyć jak niektórzy przegięci turbo redpille (redpill rage?). Kobiety czują Twoje nastawienie i odpowiednio do tego (źle) na Ciebie reagują. Co dalej pogłębia niszczenie Twoich kolejnych szans i uszkadza Ci mindset.
6. Hotel California 🙂
Jakiś czas temu byłem w hotelu w pewnym kraju Azji, kiedy niespodziewanie przyszla do mnie jedna z moich FF – Cindy, a recepcja myślała (tak teraz sądzę), że inna dziewczyna jest w tym czasie ze mną w pokoju, skoro jej dowód osobisty jest w recepcji. I powiedzieli jej (tzn. Cindy) że mnie nie ma w hotelu :). Tamten dowód osobisty był dziewczyny z poprzedniego dnia, która wychodząc zapomniała zabrać swój dowód z recepcji. No i Cindy do mnie pisze „gdzie jesteś? bo hotel mówi, że Ciebie tu nie ma?!”. Powiedziałem jej, że jestem w hotelu, tylko na recepcji się pomylili.
To takie miłe jak hotel dba o secrety i incognito swoich gości. Nie jest to regułą na świecie, a powinno. Zwłaszcza podkablować mogą Cię zazdrośni portierzy lub niedyskretne recepcjonistki. Dlatego dobrze jest ich sobie obłaskawiać. Ale o tym kiedy indziej w osobny wpisie na temat podrywu w różnych rejonach świata. Do dziś łza w oku mym się kręci na wspomnienie tego PRZYJAZNEGO hotelu.
7. Najlepsze miejsce randki odc. 48
To jest ważne, aby miejsce spotkań czy poznawania kobiety miało wyluzowaną atmosferę. Luksusowe, wystawne, eleganckie miejsca nie tylko rozpraszają dekoracjami, ale wprowadzają dodatkowe NAPIĘCIE (to niepotrzebne) do i tak mało wyluzowanej atmosfery między wami. I randka z przyjemnej okazji poznania się dwójki osób, staje się poczekalnią na egzamin ustny w sesji zimowej na uczelni. Do tego te miejsca odwracają uwagę od jej oczu, ust i słów.
8. NIE DAJ SIĘ ZWIEŚĆ kobietom, które zachowują się ZBYT seksualnie.
Niektóre kobiety zaczną się do ciebie przystawiać bardzo szybko albo pisać wiadomość bardzo ostre za szybko. Najczęściej można je spotkać w klubach i w intenecie. Kiedy jakaś do ciebie podchodzi i zachowuje się zbyt seksualnie, nie jest to dobry znak i nie, wcale Ci się nie poszczęściło. Jeżeli takie rzeczy nie dzieją się w Twoim świecie regularnie, to prawdopodobnie jest to podstęp.
I nie, Mateusz Grzesiak w dawnych filmach z lat 2008-2009 kiedy promował podryw i PUA, pisał że faceci są nieśmiali i strachliwi, bo nie wierzą, że dziewczyny mogą tak mocno być seksualne, same proponować seks i to ich wystrasza. To nie to.
Po prostu takie sytuacje normalnie się nie dzieją. I bardzo często stoi za tym coś innego, na ogół niefajnego.
Czasami jest np. tak, że rozejrzysz się po klubie – prawdopodobnie gdzieś w kącie kryją się jej koleżanki, które mają z tego dobrą zabawę. To swego rodzaju gra pt. idź-popodrywać-faceta, pośniejemy się. Jeśli dasz się na to nabrać, będziesz postrzegany jako koleś nieogarnięty towarzysko.
Za takimi „seksualnym zachowaniami za szybko”, może się kryć: oszustwo, naciągnięcie Ciebie, złodziejka (doda Ci coś do drinka w pokoju i okradnie), prostytutka (po seksie zażąda pieniędzy), a w Azji dodatkowo Ladyboy czy jak się mówi w Europie – transgender. W sferze online może za tym kryć się scam np. fałszywy profil dziewczyny wyciągający od Ciebie pieniądze nawet np. na taxi, a potem znikający w otchłani internetu po zeskamowaniu z Ciebie pieniędzy.
Zazwyczaj może zacząć się to od pytań i próśb popartych seksualnym kuszeniem np.
Dziwna dziewczyna pyta: „Cześć, chciałabym zobaczyć, co nosisz w spodniach” albo „dużego masz fiuta?”.
Odpowiadasz, „Z chęcią ci pokaże, ale dopiero gdy się bliżej się poznamy.”
Dziewczyna przy barze mówi: „Postaw mi drinka.”
Odpowiadasz: „z przyjemnością, ale może najpierw poznamy się bliżej?”
W nieco innej sytucji:
Dziewczyna, która za szybko mówi „chciałabym, żebyś poznał moich rodziców.”
Odpowiadasz: „oczywiście, że poznam twoich rodziców, jak już wystarczająco długo bedziemy się spotykać.”
😉
9. Alkohol vs podryw
Temat rozkminiany w społeczności podrywu od kilkunastu lat co najmniej. Jedni mówią „pij ile chcesz”, inni „nie pij nigdy!”. I każdy ma argumenty stojące za ich podejściem do alkoholu. Przeciwnicy alkoholu mówią, że opieranie swojej odwagi i zdolności towarzyskich na spożyciu alkoholu jest drogą do nikąd. Stopowaniem uczenia się podrywu. Zwolennicy mówią, że klub to zabawa i impreza, a bycie na trzeźwo jest sztywne. I najlepsze epickie sytuacje dzieją się po alkoholu. Oni też mają trochę racji.
Jeśli chcesz podejść do dziewczyny i zacząć rozmowę ale Pan Heineken też chce mieć w tym swój udział, to masz do niego prawo. Ale jeśli potrzebujesz kilku dużych drinków, aby Twoja płynna odwaga była wystarczająca, robisz to źle.
Spróbuj zmiejszyć ilość alko.
Moja zasada: Można wypić jednego czy dwa drinki dla towarzyskiego rozluźnienia, ale na dłuższą metę alkohol nie pomaga.
Jedne kobiety szanują to, że potrafisz prowadzić rozmowę bez pomocy alkoholu. Inne kobiety nie potrafią się odnaleźć w sytuacji, gdy niczego nie pijesz na imprezie. Jest to dla nich dziwne. Kiedyś rozmawiałem z dziewczyną w Enklawie i ona powiedziała:
Ona: „Co pijesz?”
Ja: „Coś, co wywraca mój świat do góry nogami zawsze, gdy po to sięgam.”
Ona: „Co to takiego?”
Ja: „Woda mineralna”
Zaśmiała się i rozmawialismy dalej. Ale miałem też sytuacje, że dziewczyna źle reagowała. Ciekawe prawda? masz na to jakąś teorię? Ja mam trzy.
To tyle na dziś.
Adept



























7 komentarzy
Można też brać piwo bezalkoholowe. Wygląda jak zwykle piwo a nie musisz mówić , że to bezalkoholowe 🙂
Co sądzisz o tych łebkach, których fangtten obśmiewa w dzisiejszym filmiku? Znają się na podrywie?
sprawdze
dobra, obejrzalem poczatek i widze ze bede musial nagrac video
No to jak jest, Redpill jest zły czy ok? Punkt 5.
moze byc i taki i taki
Ad. 8
Miałem sytuację, że w jednym kraju w Ameryce Południowej, dziewczyna napisała, żebym wpadł do niej do domu na kolację (byliśmy po pierwszej randce, na której już się całowaliśmy i był fajny flow z obu stron). Zażartowałem, czy nie za wcześnie, żeby poznawać jej rodziców? A ona coś w stylu: ,,Hehe, nie no, to będzie kolacja z przyjaciółmi”. Pomyślałem, że pewnie robi jakąś posiadówkę z kumplami i kumpelami i mnie tam zaprasza. Kupiłem wino, przyjeżdżam, wchodzę, a tam… jej rodzice z przygotowaną w zasadzie obiadokolacją. No, miałem mindfucka i się trochę wkurwiłem, że laska mnie wkręciła. Ogólnie spotkanie przebiegło w bardzo fajnej atmosferze, a finalnie też kilka razy przespałem się z tą dziewczyną, ale teraz nie wiem, czy bym nie odmówił. Wydaje mi się, że ona bardzo chciała znaleźć sobie męża (32 lata w tamtym momencie) i cisnęła na związek.