Oszustwa kobiet na portalach randkowych – Oszuści na portalach randkowych

Korzystasz z Sympatii, Badoo, Tinder lub innych portali randkowych, aby poznawać kobiety? No jasne 😉 Ale pewnie nie wiesz, że to może wiązać się z wieloma niebezpieczeństwami? Jak nie dać się oszukać? jak wykryć oszusta/ oszustkę? Wiele z nich wynika z braku uczciwości kobiet z nich korzystających. Jak się przed tym ustrzec? Czy możliwe jest spotkanie wartościowej kobiety przez Internet? jak odcedzać ziarna od plew i nie dać się robić w chuja? O przepraszam za wulgaryzmy, w pospolitego członka. Te i inne pytania czekają dziś na odpowiedź.

Portale oszuści

Niestety jest ich coraz więcej, a nawet uznane portale randkowe np. Badoo zaczynają oszukiwać. Ale po kolei. Portale żyją głównie z regularnych opłat i dopłat za dodatkowe usługi. Na tych mniej znanych portalach wiele profili jest fikcyjnych. Są one prowadzone przez pracowników portalu, którzy generują sztuczny ruch profili kobiecych na Twoim profilu / wizytówce. Często są to takie sprytne posunięcia, że jesteś zmuszony do dopłaty, aby móc się odezwać do dziewczyny, która “odwiedzała” Twój profil, lub do zobaczenia odwiedzających,  do wysłania jej serduszka czy czegokolwiek. Albo do lepszego wypozycjonowania Twojego profilu w wynikach wyszukiwania na portalu. Jedna, druga, trzecia mała dopłata i nagle się okazuje, że już dopłaciłeś 50 zł (poza miesięczną opłatą). A kobiety jak nie odpisują, tak nie odpisują.

Inne oszustwo, to dziewczyny na portalach, które piszą do Ciebie wiadomości seryjne typu: “hej, spodobałeś mi się, jesteś bardzo przystojny, ale tu  nie mogę z Tobą pisać na tym portalu więcej niż 1 wiadomość dziennie, wejdź na inny portal xxxxxxx.pl bo tam jestem na profilu Roxanka23  i możesz do mnie napisać 🙂  buźka. Odezwij się koniecznie”. Jest wiele odmian tej wiadomości niby od kobiety. Może ona poprosić Cie, żebyś napisał do niej na jej maila, a ona Ci odpisze. Ty piszesz do niej maila, a ona  wysyła Ci link do innego portalu i mówi, że tam pogadacie. Pamiętam kilka lat temu sam się na to zrobiłem. Zarejestrowałem się, opłaciłem,  po czym zajrzałem głębiej na portal a tam się okazało, że tylko 2% profili jest kobiet 🙂

Przypadek czytelnika:

“zarejestrowałem się na portalu C-Date, wykupiłem, pakiet premium itd. Po czym zaczęła do mnie pisać dziewczyna która mówiła mi że jest modelką z Australii i (o dziwo) przyjechała do Lublina do agencji. Wiadomości to była pisana łamaną wręcz polszczyzną rodem z google translator.
Zrozumiałem że to jest oszustwo, gdy “modelka” zachciała ode mnie numer ID mojego dowodu osobistego przed spotkaniem. Na stronę przestałem wchodzić i się logować. Później z mojego kąta poleciało prawie 180zł, bo przelewając im pieniądze zgodziłem się na tzw. subskrypcję. Musiałem wydrukować ich formularz, zeskanować go z moim podpisem i im wysłać, oczywiście moje konto bankowe zamknąłem.
A teraz przysyłają mi e-maile że mam zaległą płatność, że zewnętrzna firma windykacyjna się tym zajmie i że będę miał zdolność kredytową spieprzoną. Nie wiem jak ta sprawa się dalej potoczy, zobaczę.
Od tamtej pory za każdym razem gdy mam jakieś reklamy z portalami randkowymi to patrzę gdzie te firmy są zarejestrowane.
A jest to m.in Luxemburg, Austria, Belgia i ogólnie kraje europy zachodniej. Niech inni zanim cokolwiek i gdziekolwiek zaczną się rejestrować i kupować pakiety premium niech przeczytają UWAŻNIE skąd jest dana firma, gdzie zarejestrowana.”

Ode mnie: Trzeba uważać na to na co się zgadzasz, bo jeśli na subskrypcję to jest to normalne. Choć warto sprawdzić, jakie są opcje zakończenia subskrypcji (niektóre firmy to maksymalnie utrudniają). W razie czego możesz płacić kartą prepaidową, to ograniczy ew. straty. W Paypal masz opcję anulowania subskrypcji.

A co z  dużymi portalami?

Badoo ostatnio wysyła dużo informacji, jakoby do Ciebie napisała nowa osoba. Wchodzisz, a tu nie ma żadnej nowej wiadomości. Magia? Nie. Pracownicy Badoo generują ruch na portalu. Jak wejdziesz, to pewnie poklikasz dłużej i może kupisz jakieś dodatkowe opcje. Tak samo pokazuje dziewczyny, które jakoby są zainteresowane rozmową z Tobą. Wchodzisz, widzisz że kilka, kilkanaście niby jest zainteresowanych. Wchodzisz na ich profile, a tu widać, że ona wcześniej kliknęła NIE na Ciebie, bo nawet nie możesz kliknąć na TAK. Co oznacza, że informacje od Badoo były fałszywe (albo ja o czymś nie wiem). Podobnie może być na innych portalach.

Nie wiesz jak ona wygląda?

Brak zdjęcia profilowego powinno wzbudzić w Tobie słuszne obawy. Myślisz może, że to piękna Miss Wenezueli ukrywa się pod tym pustym miejscem na fotkę? Obawiam się, że to raczej Miss Piggy. Jeśli ktoś nie jest zainteresowany publikowaniem swojego wizerunki, ma na pewno coś do ukrycia. Druga rzecz – czasem widzę jak tworzone są fikcyjne profile, na których publikowane są zdjęcia np. gwiazd porno. Duża ilość zdjęć (w różnych sceneriach) pozwala nam zweryfikować, czy dana panna jest wiarygodna. Zdjęcia w różnych sytuacjach i sceneriach pozwolą Ci na wstępną ocenę czy dziewczyna jest realna. Warto też zapytać w czasie rozmowy o zdjęcie zrobione na poczekaniu. Połączenie wiedzy, gdzie dana osoba w konkretnym momencie jest wraz ze spontanicznie wykonanym zdjęciem umożliwi Ci zweryfikowanie jej profilu.

Brak opisu?

Opis na profilu randkowym… Warto wiedzieć coś więcej na temat dziewczyny. Czym się ona interesuje, czego oczekuje i czego poszukuje. Jeśli ona decyduje się go stworzyć, możemy mieć szanse, że jest to kobieta realna. Im dłuższy, bardziej realny i szczerze wyglądający opis, tym lepiej. Pamiętajmy, że oszustom / oszustkom nie będzie się chciało tworzyć złożonych i barwny opisów, zwłaszcza  że zakładają oni wiele kont jednocześnie. Warto w miarę możliwości porównać, czy czytany opis jest wyjątkowy, czy stanowi „kopiuj-wklej” z Google. Osoby, które faktycznie chcą poznać kogoś poprzez Internet, wykorzystają możliwość umieszczenia informacji o sobie i o tym, czego poszukują i co jest dla nich ważne.

Kłopoty komunikacyjne?

Panna nie ma potrzeby informowania Ciebie o sprawach i rzeczach, które są ważne.  Wszystkie pytania dotyczące jej osoby napotykają zdawkowe i wieloznaczne odpowiedzi. Powinna zapalić się wówczas lampka ostrzegawcza. Nie mówię o pierwszych zdaniach rozmowy. Bo trudno jej pytać w 3 zdaniu gdzie mieszka. Na zdrowy rozsądek można przyjąć, że oszuści zorientowani są na nasze pieniądze. Nie interesuje ich to kim jesteś, mają zestaw kilku ogólnych pytań. Sami za to po chwili zaczną mieszać swoje problemy z zainteresowaniem w Twoim kierunku. Komplementy to ich broń. Faceci często tracą rozsadek, gdy piękna kobieta z ich  snów nagle mówi im jacy są przystojni i w jej typie.

Inny przykład – panna w pewnym momencie nie ma czasu na kontakt z Tobą. Praca lub problemy rodzinne. A może kiepskie samopoczucie, problemy życiowe godne Rozmów w Toku? Najpierw zostałeś nakręcony, a potem ona nagle zmniejsza kontakt. Twoje emocje zaczynają szaleć.  I jednocześnie widzisz, że ona regularnie loguje się do portalu randkowego.  Uwierz w to, co widzisz. Albo Cię olewa, albo właśnie uruchamia swoją grę. Zaraz  będzie prośba o… coś.

Pijawka dolarów?

Szczególnie alarmującym powinno być to, że Twoja wybranka co jakiś czas zaznacza, że potrzebowałaby gotówki. To numer stary jak świat. Oczywiście jest to zazwyczaj bardzo umiejętnie prezentowane. Często nie usłyszysz wprost prośby, aby pożyczyć określoną kwotę. Jednak między wersami można będzie doczytać, że byłoby to bardzo mile widziane. Możesz usłyszeć o tym, że potrzeba jej pieniędzy na leczenie członka rodziny, na pokrycie wydatków związanych z nagłym i dramatycznym wypadkiem, czy też uzupełnienie garderoby, zniszczony telefon to kolejny temat… (w tym celują azjatki). Niekiedy oszustki bywają niebywale bezczelne i wprost powiedzą, że potrzebują pieniędzy na nowe ubrania lub akcesoria do poprawy ich wyglądu. No przecież miś chce dbać o urodę swojej (przyszłej) dziewczyny, tak? Masz wówczas okazje stać się jej „bohaterem” dnia,  szkoda tylko, że tych bohaterów jest często kilku naraz. Gwarantuję Ci, że szybko zostaniesz zapomniany, zwłaszcza gdy urwiesz strumień gotówki do “jej” kieszeni. Wiem, że niektórzy za sam fakt spotkania z piękną kobietą (rodem z ich snów) i kilku komplementów od niej, są gotowi prawie oddać pensje, ale Ty taki nie jesteś, prawda? Oczywiście najpierw będą to małe kwoty, które Cię nie przerażą. Pomyślisz sobie:  “Co mi tam 20 zl… nie zbiednieję, a może jej pomogę i przez to polubi mnie bardziej. Najwyżej stracę te parę złotych, w sumie to niewiele…”. Ty głupku 🙂  Zacznie się od 10 zł, skończy na tysiącach.

ps. naprawdę miałem czytelników, którzy dali się nabrać.  Miałem też tych co się nabrali na dziewczynę z Tanzanii, czy Kenii. Do mnie też pisały dziewczyny z USA lub z Afryki (chcą najczęściej ajfona lub jakiś tablet). Dawno temu na blogu nawet przytaczałem takie maile od czytelników.

Wiele mówi, mało robi

Na portalach randkowych, ale nie i nie tylko tam, można spotkać panny, które bardzo dużo mówią, ale mało robią. Obiecują Ci spotkanie, nawet deklarują uczucia, albo przynajmniej gotowość do seksu. Jednak gdy przychodzi co do czego, to często pozostajesz z niczym, dziewczyna znika albo urywa kontakt. Terminy spotkań są często przekładane i w ostatecznym rozrachunku nie dochodzą do skutku. Mijają 2 miesiące, a Ty nadal jesteś na etapie pisania?  No to dalej zostaniesz na “lodzie” i i nie będzie to taki lód o jakim marzysz.

Po kilku rozmowach mówi, że jesteś tym jedynym

Ona zapewnia Cię, że jesteś jedyny w swoim rodzaju i to właśnie na Ciebie czekała ( a jest bardzo ładna… tak ładna, że tracisz głowę i masz wątpliwości). Używa od razu słów “kochanie”, “kotuś”, “baby”, “misiu”. Słowa piękne i wyjątkowe, jednak jeśli mówi je z miejsca, to pewnie nie tylko Ty je słyszysz.

Łatwy seks

Na portalach randkowych trudno znaleźć PRAWDZIWE oferty kobiet, która umożliwiały by Ci łatwy seks… (z niewielkimi wyjątkami czasem na  erodate).  Odloty.pl się nie liczą, bo to portal dla fanów prostytutek. Jeśli nie masz wielu sukcesów na randkach online, to załóż bezpiecznie, że nie ma czegoś takiego jak łatwy seks na portalach randkowych. Nie ma umawiania się w 2-3 zdaniu od razu na seks, zwłaszcza jeżeli tak się u Ciebie dotychczas nie działo. Dostajesz prośby o doładowanie profilu na portalu? Kiedyś mega częste były prośby o doładowanie komórki. Niby po to, aby mogła do Ciebie dzwonić. Numer stary jak świat, znany już w latach 90-tych, gdy weszły na rynek pierwsze telefony komórkowe. W 99% sytuacji to naciągacze lub naciągaczki. Chcesz płacić za iluzję kontaktu z często fikcyjną osobą? Ja bym nie chciał. Fotki tych panien z portalu wyszukaj w google, możesz się nieźle zdziwić. Zamiast płacić facetom kryjącym się za fotkami kobiet, zobacz ten poradnik o podrywie w internecie. Bedzie Ci dawał seks jeszcze przez kilka lat co najmniej 🙂

Luki w pamięci

Oszust ma częste luki pamięci. Nie pamięta detali, czy treści ostatnich waszych rozmów oraz ważnych faktów, które są dla Ciebie kluczowe. Jeśli Twoja “wybranka” nie pamięta tego, że ostatnio spędziła z Tobą ładnych parę chwil na rozmowie o rodzinie/wakacjach/ulubionym psiaku/znajomych itp., to pomyśl czy warto utrzymywać  z nią dalszy kontakt. Nawet jeśli podczas rozmowy jest Tob bardzo zainteresowana.

 

Wysyłanie sprzecznych sygnałów

Z jednej strony mówi, że jej bardzo, ale to bardzo na Tobie zależy, z drugiej, jednak kiedy przychodzi co do czego, to nie ma nigdy czasu. Zawsze pojawia się jakaś wymówka. Staje się męczenniczką, który najchętniej już za 5 minut wpadłaby w Twoje ramiona…  tylko, ciągle coś stoi na przeszkodzie. Kocha, tęskni i potrzebuje, jednak z różnych względów nie jest w stanie się z Tobą spotkać lub nawet rozmawiać przez powszechnie wykorzystywane komunikatory. Ani przez telefon. Ciekawe dlaczego? 😉  Są dni, że  piszecie non stop, a potem dni gdy jest cisza w eterze. Przypadek? Nie sądzę.

Brak realnego zainteresowania Twoja osobą

Inny sygnał – panna nie jest zainteresowana tym, co do niej mówisz/piszesz. Nie dopytuje się ona o Twój stan zdrowia, samopoczucie czy przebieg dnia. W głównej mierze skupia się ona na sobie. Opowiada o tym, jak minął jej dzień, jak ocenia bieżącą politykę rządu itp. Nie jest zainteresowana Twoimi przekonaniami, problemami czy opiniami. Liczy się dla niej tylko jedna osoba – ona sama i mówienie o sobie. Ty możesz być postrzegany jedynie jako potencjalne źródło gotówki. A jak czasem o coś zapyta, to nie analizuje Twojej odpowiedzi, tylko “ahuje” lub “okejkuje” i tyle. Znowu wraca do siebie. Jeśli nawet nie jest oszustką , to na pewno nie warto inwestować w tę znajomość.

 

Rosjanki oszustki

Zaczyna się to podobnie. Dostajesz wiadomość typu „Nazywam się Nadia i mieszkam w Riazaniu. Mam 25 lat. Spodobałeś mi się na zdjęciach i weszłam na twój profil, ponieważ jestem tobą zainteresowana.” Tak to się zaczyna. Jeśli ona nie mieszka w Polsce, to prawie na 100% to oszustka.Koniec końców powie Ci, że jest zakochana i chce przyjechać do Polski. Poprosi o pomoc. Będzie miała trochę pieniędzy, ale nie całą kwotę na podróż, wizę itp. To może być kilkaset złotych, a może być kilka tysięcy. Wysyłasz pieniądze,  a ona znika z portalu. Ty jesteś lżejszy o pieniądze, a bogatszy o wkurw na rodzaj ludzki. Temat Rosjanek oszustek to grubsza sprawa, może napiszę osobny artykuł 🙂


Jak sprawdzić czy to oszustka? Jak sprawdzić czy ktoś kto pisze z Tobą to realna dziewczyna?

Jeśli kobieta prosi Cię o pieniądze, to możesz być pewien, że na 99% to oszustwo. Jeśli masz jakiś kontakt do niej np. email, to sprawdź ten email w google i w wyszukiwarce Facebookowej. Tak samo numer telefonu. Sprawdź jej profil na Facebooku. Czy ma samych facetów w znajomych? Jaka jest historia tego profilu? Tak samo sprawdź w google jej imię i nazwisko.  Wrzuć jej fotki w wyszukiwanie obrazami w  google. Potem pozostaje Ci tylko zdrowy rozsądek. Jeśli piękne kobiety nie “atakują” Cię na portalach, to dlaczego ona miałaby nagle się w Tobie zakochać po obejrzeniu Twojego profilu?

Poza tym zwróć uwagę na rzeczy opisane w tym artykule np. czy ona pisze tylko o sobie itp.

Adept

ps.  Do  oszustek na portalach randkowych nie mieszajmy typowych białych kłamstewek kobiet:

– odejmowanie sobie kilku lat, kilku kilogramów
–  poprawianie fotek przez odchudzanie brzucha, nóg, rąk (powstaje coraz więcej aplikacji do tego)
– zamalowywanie w Photoshopie pryszczy, blizn, wygładzanie zmarszczek
– ukrywanie dziecka/ dzieci
– ukrywanie  faceta, męża (chce tylko sobie popisać i stracić Twój czas)
– nawet dodawanie umiejętności np. tańca itp.

Udostępnij na:
Adept

Adept

Zaczałem naukę nowoczesnego uwodzenia w 2005 r. Od 2006 r. pomagam facetom stać się seksualnie atrakcyjnym dla kobiet. Uczę o czym mają rozmawiać i jak zdobywać takie kobiety, które się im podobają. Likwiduję problemy z brakiem pewności siebie z kobietami. Pomagam też odzyskiwać byłą partnerkę (żonę lub dziewczynę). Od 2008 roku pomagam kobietom w tym jak zdobyć i rozkochać w sobie mężczyznę oraz budować pewność siebie w relacjach.

Jeśli chcesz otrzymywać wiadomości o kolejnych artykułach, dołącz do mojego Fanpage na Facebooku.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej wejdź na mój kanał YouTube i zasusbskrybuj go.

20 komentarzy
  1. Envelope

    Dodam od siebie że założyłem na próbę konto na Erodate (w Badoo jest chyba podobnie) i tam kupując konto premium jest taki myk że z niewiadomych powodów to premium to automatyczna co miesięczna subskrypcja z karty. Chyba z Erodate tak miałem że regularnie przez 4 miesiące pobierało mi tam x zł z karty o jakichś danych i nr transakcji nie wiadomo o co chodzi (a zapomniałem o tym i nie korzystałem z portalu). Troszkę swego czasu się nagłówkowałem nad tym nim doszedłem do tego cóż to takiego. Warto uważać.

    4 stycznia 2018 at 23:09 - Odpowiedź
    • Adept
      Adept

      Subskrypcje co miesieczne to normalna praktyka obecnie, trzeba pamnietac po prostu co sie subskrybuje 🙂

      5 stycznia 2018 at 04:27 - Odpowiedź
      • Marek

        Witam
        Portale, randkowe , społecznościowe , ogłoszeniowe , sklepy internetowe ,przeróżne metody płatności online ,wirtualne kasyna ,dostęp do kont bankowych , pożyczki online , gry online, ubezpieczenia itd….wszystkie te udogodnienia ,nawet najprostrza aplikacja na naszym smartfonie tworzona jest przez sztab wykfalifkownych ludzi. Nie ma już nic w internecie za darmo. Cierpię na ciężka chorobę która niszczy mi mózg , wielokrotnie dałem sie oszukać ,portalom erotycznym , a najawiecej straciłem wciagajac sie w gre w Kasynie internetowym , gdzie nie miałem żadnych szans wyplacić swojej wygranej. To właśnie ten sztab pisze umowy i stawia warunki w których nie ma żadnych skrupółów .Użytkownik dokonuje akceptacji zgadzajac się na bardzo nie uczciwe warunki.

        Mam nadzieje ze znajdzie się sztab uczciwych ludzi który stanie w obronie i przeciwstawi się sztabowi nie uczciwych…

        28 czerwca 2018 at 23:00 - Odpowiedź
  2. hehe hue

    ooo cześć ADept. Temat na czasie. Właśnie na sympatii napisałą do mnie rzekoma rosjanka. Wrzucam tekst który dostałem po podaniu maila. Oczywiście w zalaczniku zdjęcia, z pewnoscia jest to skrypt

    “Dzie? dobry! Przepraszam, ?e tak d?ugo nie pisa?am do ciebie. By?y
    problemy z komputerem 🙂 Poznali?my si? z tob? na Sympatia. Dales mi swoj
    e-mail. Pamietasz mnie? Jak sie czujesz i jak twoj nastroj? Ty wydal
    mi sie bardzo przystojny, atrakcyjny i dobrym mezczyzna i ja
    chcialabym kontynuowac z toba rozmawiac! Rozumiem, ze istnieje wiele
    spolecznych sieci na ktorych mozemy rozmawiac, ale nie ma mnie
    nigdzie, tak jak w naszym (bardzo drogi internet i wszystkie
    korzystaja z e-mail. Ale mysle, ze w przyszlosci bedziemy mogli
    porozmawiac przez telefon, jak mam sie pojawic taka mozliwosc. Jak
    mozesz zrozumiec, najpierw trzeba poznac, abysmy znali nasze imiona i
    nam nie musieli doswiadczac niedogodnosci. Dlatego raz powiedz mi, jak
    twoje prawdziwe imie. Mam na imie Tanya, pelne imie Tatiana. Mam 27
    lat. Moje Urodziny 4 listopada 1990 roku. Mam szczupla sylwetka. Moj
    wzrost to 169 cm, waze 49 kg. mam czarne wlosy. Mieszkam w Rosji w
    malym miescie Kanash. Ten maly miasto znajduje sie w republika
    Czuwaska. Przepraszam, ze w moim profilu jestem napisalam ze mieszkam
    w Polsce. Chcialam spotkac sie z mezczyzna z Polski i z tego kiedy w
    rejestracji postawila swoj kraj, to nie moglam do ciebie napisac.
    Jesli jestes zainteresowany, to mozesz zobacz w internecie zdjecie
    mojego miasta. Jestem bardzo ruchoma i dlatego mam duzo zajec w tym
    zyciu. Ja jeszcze nigdy nie bylam mezatka i u mam dzieci. Jak
    rozumiesz szukam powaznego zwiazku i w to wszystkie pytania klujace
    seksu i nagich zdjec bede zignorowac lub w ogole nie bede dalej
    kontynuowac komunikacje. Mam nadzieje na twoje zrozumienie, ze ty tez
    szukasz powaznego zwiazku. Przede wszystkim chce ci powiedziec, gdzie
    pracuje. Pracuje jako wychowawczyni w przedszkolu. Ten zawod dostalam
    gdy ukonczyla instytut Pedagogiczny. Potem prawie natychmiast zaczela
    dzialac. Moja praca bardzo mi sie podoba. Komunikacja z dziecmi
    przynosi mi wiele radosci. A kim pracujesz ty i podoba ci sie twoja
    praca? Mam nadzieje, ze zadaje nie bardzo duzo pytan? Po prostu bardzo
    chcialam dowiedziec sie czegos o tobie troche wiecej i tak i tak
    dowiedzialem sie o mnie. Przesylam ci zdjecie, moze mnie pan pamieta.
    W nastepnym liscie ja na pewno wysle do ciebie kilka innych zdjec,
    dobrze? Tak samo bede czekac na twoje nowe zdjecia. Niestety na tym ja
    musi zakonczyc swoj list. Ale ja nie koncze znajomosc i dlatego bardzo
    czekam na szybka odpowiedz! Zycze ci bardzo milego. Nie zapomnij o
    swoja nowa znajoma Tanya! Pa, pa:)”

    5 stycznia 2018 at 12:13 - Odpowiedź
    • Adept
      Adept

      To się rozpisała 😉

      5 stycznia 2018 at 12:38 - Odpowiedź
    • Krzysiek

      One są jak szarańcza wszędzie wlecą suki rosyjskie na każdy portal z tego co wiem . Na mój portal piszą kuż trzy!!!! Tak trzy w dwa dni i jakie uprzejme ,
      Brakuje mi do spotkania na bilet przylece do ciebie daj mi 370 euro ,,
      Damy mrozu z Rosji. Polepszona Ruskie.
      A nasze Polki to co nie chciały by na pierwsze spotkanie na kolacje 1600 zł i kino albo wycieczka dobspa na weekend.?

      12 maja 2018 at 01:41 - Odpowiedź
  3. Marek

    Do tego co dopisałeś dochodzi też grono wszelkiej maści frustratów, którzy zakładają lewe profile dla chorej przyjemności … Zarówno kobiet jak i facetów

    5 stycznia 2018 at 13:28 - Odpowiedź
  4. KaBe

    Jak to Marcin napisał, nie jest łatwo odróżnić tego kto chce coś więcej, od tego kto tylko robi sztuczny szum. Tylko, że jeśli nawet profil jest wypełniony tak, żeby to miało ręce i nogi, to i tak nie ma pewności, że osoba ukrywająca się za tym profilem jest naprawdę taka jak się opisuje, czy to pic na wodę.
    Swoją drogą, ciekawa jest jedna rzecz. Nie wiem, jak chłopaki u was to było, ale podzielę się z wami moimi spostrzeżeniami. Akurat raz mi się trafiło, że na pewnej stronie miałem pakiet premium za darmo przez pół roku 🙂 I mogłem sobie pisać do kogo tylko będę miał ochotę. To było dobre parę lat temu. Ja mam akurat takie podejście, że z każdym piszę inaczej, czy to z dziewczynami, czy z kolegami itp. To zależy w jaki sposób druga strona do mnie pisze. Często czytałem opisy dziewczyn na portalu, i jeśli mnie coś zainteresowało, to pisałem. Bywało też, jak to zawsze się zdarza, że i sam dostawałem wiadomości. I zauważyłem, że na portalach tego typu takich w pełni poważnych profili jest może 10%. Takich dziewczyn, z którymi można sobie w spokoju popisać w necie, a nawet zaryzykować spotkanie 🙂 A pozostałe tylko wysyłają wiadomości typu kopiuj wklej. Co 3 – 4 tygodnie dostajesz wiadomość z jednego profilu o identycznej treści. I jeśli odpisujesz, to jak kamień w wodę. No reaction.
    Albo po paru dniach odpowiedź typu:
    Cześć, dopiero dziś weszłam na profil i zauważyłam, że napisałeś do mnie wiadomość. Wiesz, ja to najbardziej interesuję się seksem i interesuje mnie taka seksualna znajomość i chciałabym poznać twoje upodobania, co ci się w seksie podoba, i co byś chciał ze mną wypróbować… i dalej trochę bla bla bla 🙂
    Wiadomość typowa dla osób, których nikt nie kocha
    Chłopaki, nie wiem jak wy, ale ja do dziewczyn szczęścia nie mam. I przestałem wchodzić na portale randkowe i erotyczne, bo według mnie to strata czasu i energii na skonstruowanie sensownej wiadomości, o pieniądzach na doładowywanie konta nie wspominając. Wyciągnijcie wnioski. Pozdrawiam was 🙂

    5 stycznia 2018 at 20:10 - Odpowiedź
  5. Killer

    Ja To akurat z tym, żeby się umówić na portalu randkowym nie mam problemu bez większych trudności jestem w stanie wyrwać dziewczynę, dostać numer i się spotkać potem. Mam inny problem by doprowadzić do kolejnego spotkania słyszę od dziewczyn, że nie jestem w jej typie po wszystkim i tu jest problem ;(
    Prowadzę generalnie nudnę życię chodzę na szermierkę, fotografia to moja wielka pasja bywa, że robię fotki dla szkoły sztuk walki a najczęściej z podróży bo uwielbiam zwiedzać, czasem coś zagram na jakieś imprezie jako DJ.

    6 stycznia 2018 at 10:24 - Odpowiedź
  6. Adrian`

    rp.pl/Rzecz-o-prawie/301069993-Przed-seksem-musi-pasc-slowo-tak—o-projekcie-nowej-szwedzkiej-ustawy.html

    O kurde adept Marcinku słodki, w Szwecji byś został narodowym gwałcicielem a nie uwodzicielem
    HAHAHAH 😀

    6 stycznia 2018 at 12:45 - Odpowiedź
    • Adept
      Adept

      Bez przesady, ja zawsze pytam przed seksem, czy dziewczyna chce, to ją bardziej nakręca 🙂

      6 stycznia 2018 at 13:56 - Odpowiedź
      • Adrian`

        A ja się nie pytam (kur**** mać tylko nakręcam ją jak tylko pottrafie ) i potem sama cchce prowokuje itp., a ja udaję niewiniątko i że idę jej na rękę zdejmując jej majtki, odpinając stanik, całując po szyi potem dotykając w miejscu tam gdzie najbardziej lubią XD

        Ale dobra rada żeby się pytać: rzeczywiście racja to ją może nakręcać jeszcze bardziej 😀

        6 stycznia 2018 at 22:48 - Odpowiedź
      • Adrian

        Choć swoją drogą ciekawe czy tekst ” czy chcesz poczuć mnie w sobie” i potem jej odpowiedź “tak” : też się liczy jako zgoda na sex, bo jeśli nie to podejrzewam że i tak byś trafił za kratki, patrząc na Twoje osiągnięcia, wyrok potrójne dożywocie co najmniej 😛

        6 stycznia 2018 at 23:14 - Odpowiedź
  7. marcin

    Adept jak przeczytałem twój post to coś mi się przypomniało ja też maiłem kiedyś taki przypadek ale w innym serwisie randkowym pisałem z taka jedna na swoim profilu nic nie miała napisanego ze ma dziecko dopiero to wyszło w rozmowie bop coś kręciła i niestety intuicyjnie wyczułem że ma i niestety potem to wyszło od razu przestałem pisać na prawdę uważajcie z kim piszecie bo można wbić się na na prawdę niezła minę

    6 stycznia 2018 at 15:20 - Odpowiedź
  8. Norbert

    Jak to czytam to naprawdę miałem wiele szczęścia na tych portalach, choć widniałem tak naprawdę na dwóch, kilka lat temu. Znajdowałem tam kobiety do związku, spotkania były normalne, wiadomo że przeważnie jedna randka ale było często tak że i były kolejne randki, związki. Generalnie nie ma się co załamywać. Nie byłem oszukany (poza jedną kobietą która ukryła otyłość) na zasadzie że na zdjęciach był kto inny, kilogramy itd., z reguły panny były ładne, miłe. Dużo z nich szuka księcia z bajki i ma wygórowane wymagania to fakt. “Na portalach randkowych trudno znaleźć PRAWDZIWE oferty kobiet, która umożliwiały by Ci łatwy seks…” – nie do końca się z tym zgodzę dostawałem takie propozycje, czasami to nie były wolne kobiety i miały poukrywane profile (same wybierały “samców”), czasami spotkania wtedy szybko przechodziły w związek łóżkowy, teraz bym się na to nie zgodził ale wtedy byłem po prostu innym człowiekiem. Od wielu lat jestem w związku z osobą poznaną przez portal :).

    8 stycznia 2018 at 10:09 - Odpowiedź
    • Adept
      Adept

      Jasne, że zdarzają się łątwe okazje na seks, jednak czesto niezbyt atrakcyjnymi kobietami. Albo sa to po prostu rzadkie sytuacje.

      8 stycznia 2018 at 10:30 - Odpowiedź
      • Norbert

        Fakt były to rzadkie sytuacje 🙂 sam byłem w szoku wielkim że na niby poważnym portalu randkowym takie propozycje ktoś wysyła. Fakt nie każda była pięknością, ale zdarzały się przypadki że były to atrakcyjne kobiety. Czasami nie było mowy “wprost” tylko zaproszenie do domu na weekend na przykład. W sumie to żałuję że nie skupiłem się wtedy od razu na poszukiwaniu normalnego stabilnego związku na dłuższą metę nic z tych “szybkich” znajomości nie wychodziło.

        8 stycznia 2018 at 10:42 - Odpowiedź
  9. Fazuch_Syn_Adepta

    Warto zadbać o sprawy ,,techniczne” przed polowaniem w sieci, tj anonimowy jednorazowy email do rejestracji, oraz numer telefonu na karte, najlepiej z niszowej sieci. Do tego jeszcze (najlepiej) zdjęcia, które nie zasadzamy w różnych innych miejscach w sieci np na goldenline czy linkedin itp. Nie podawanie naszego adresu czy nazwisk (przed weryfikacją w realu)

    A przede wszystkim zdrowy rozsądek – jeśli piszę do nas laska 9/10 i sika z wrażenia, to od razu śmierdzi na kilometr

    9 stycznia 2018 at 21:50 - Odpowiedź
  10. Marcin

    Ja dałem sie oszukać. Ku&wa mac! I to na sporą kasę:((((

    3 czerwca 2018 at 20:26 - Odpowiedź
  11. Adam

    Chce ostrzec Panów korzystających z portalów randkowych przed kobieta Hanną Mitka -Olszewik,która potrafi wyłudzić od swojego partnera praktycznie wszystko a jeżeli ktoś spostrzeże o co chodzi tej kobiecie pozostawione przedmioty w jej domu zostają przez nią przywłaszczone a nadto potrafi oskarżyć swojego partnera o kradzież pieniędzy o wartości przedmiotów jakie sobie przywłaszczyła.Jest to osoba,która już wielokrotnie postąpiła podobnie nadto ma wiele kont fikcyjnych o różnych nickach takich jak Wiwi 560x,Catrinnowacki.

    25 października 2018 at 00:27 - Odpowiedź

Wyślij komentarz

Your email address will not be published.

9

Lat blogowania

25

Napisanych poradników o relacjach i pewności siebie

+100

Nagranych filmów z tematyki relacji damsko-męskich

+600

Napisanych tekstów na blogu

+150.000

Odwiedzin bloga na miesiąc

"Uwodziciele" 2009, reż. K. Szołajski

WYWIADY W MEDIACH Z "ADEPTEM"