Szczerość, Manipulacje i Biali Rycerze – Kilka prawd o kobietach # 14

1. Uważam, że zawsze powinieneś być bardzo szczery wobec kobiety, kiedy z nią zrywasz. To jest fair. Nawet jeśli Tobie kobiety nigdy nie chcą powiedzieć co zrobiłeś źle na randce. Podaj jej dokładny powód waszego rozstania. Powiedz jej, że trudno jest Ci pogodzić obowiązki Batmana z byciem w związku z kobietą.

2. Wiem, że niektórych kusi bycie feministą i białym księciem w jednym.

Myślą sobie „gdy na randce powiem jak bardzo szanuję kobiety, jak bardzo mężczyźni nie szanują kobiet i poniżają je na każdym kroku, jak bardzo cenię akcję #MeToo, to ona dostrzeże we mnie wrażliwego / romantycznego obrońcę. I zaliczę trzecią bazę.” Niestety, to tak nie działa. Te „szczere” wyznania, empatia, współczucie nad smutnym losem kobiet w XXI wieku (jasne 😉 ) to nie jest to, co wzbudza w kobiecie uczucia do Ciebie. I podniecenie seksualne.

Bycie takim obrońcą uciśnionych niewiast w 99% sytuacji nie pomoże Ci w zdobyciu dziewczyny. Zwłaszcza pożądanej przez innych facetów. Ok, są pewne sposoby (wyjątki), aby to obrócić na swoją korzyść, zmieszać wątek „feministy” z męską siłą, droczyć się z nią z tego, stosować dynamikę ciepło zimno, ale to raczej materiał dla zaawansowanych. Radykalna większość nic więcej nie zyska w oczach kobiety prezentując się jako szlachetny bojownik o prawa kobiet #metoo #czarny piątek itd. Przykre, ale prawdziwe. Nic nie stracisz, ale i nic nie zyskasz. Nie tędy droga do jej serca, duszy, majtek czy gdziekolwiek chcesz się dostać.

Dla biało-rycerzy mam taka ciekawostkę. Zobacz jak kobiety potrafią być  bezczelne 🙂
 
ps. zapraszam na mój Instagram, wrzucam tam ostatnio fotki i filmy z podróży (są randki, cycki, tyłeczki, dziewczyny i miłość)

https://www.instagram.com/marcin_szabelski_adept/

3. Czasem słyszysz od dziewczyn (lub ich koleżanek) różne dziwne teksty np. ‘Jeśli mnie zgwałcisz / zrobisz krzywdę podczas randki, to moi znajomi / mój ojciec / brat / koledzy cię znajdą i skopią dupę’.
Ja myślę wtedy, skąd Ty się wzięłaś dziewczyno? jaka pogoda na Twojej planecie? Kto Cię skrzywdził w dzieciństwie?  To dla mnie tak absurdalne, że nawet tego nie komentuję.  Jakbym w ogóle nie słyszał, co powiedziała.
Po prostu kiwam głową i zmieniam temat. „Tak, ok, spoko”. To moim zadaniem jest wtedy prowadzić rozmowę i kierować ją na sprzyjające tematy.  Nie gadaj z nią o tym, kto kogo ma zgwałcić  (chyba że umiesz z tego tematu żartować).  Ja jestem ostatnią osobą, która by kogokolwiek zgwałciła. Po prostu czasem musisz ignorować bzdury, które ona mówi i prowadzić interakcję dalej.

4. Znam kolesi, którzy odchodzą z gry, bo chcą popracować przez 6 miesięcy nad ciałem na siłowni albo nad karierą.

Ale wg mnie to bzdura i wymówka. Co takiego innego i niesamowicie fascynującego będziesz robić przez 6 miesięcy, że nie możesz przy okazji zagadać kilka razy do dziewczyn albo choćby „potinderować”?  Ciekawe czy tak samo się zastanawiają, gdy szukają pracy? „No wiesz, ja najpierw chcę schudnąć 6 kg zanim pójdę na pierwszą rozmowę o pracę”. Albo gdy chcą ćwiczyć na siłowni „No wiesz, ja najpierw chcę 6 miesięcy poczytać o teorii metabolizmu i fitnessu zanim zacznę ćwiczyć na siłowni…”.

5. Chcesz być absolutnie szczery z kobietami? Licz się z porażkami.

Załóżmy, że jesteś nad morzem w Sopocie w lato, wracasz sam z imprezy do domu. Piszesz do jakiejś dawnej dziewczyny nad ranem, aby się z nią spotkać, a ona  „Hehe, nikogo nie poderwałeś, więc piszesz do mnie tak? Nie zaliczyłeś dzisiaj żadnej naiwnej dziewczyny, co panie podrywaczu?”. Ostatnie co ona chce usłyszeć teraz to „Tak, niestety olało mnie 7 ostatnich dziewczyn, z dwiema się całowałem, ale musiały rano iść na pociąg, z jedną się obściskiwałem, ale zadzwonił jej chłopak i ona spanikowała i zwiała z dyskoteki… więc jesteś dziś moją ostatnią szansą na seks :)”. No tego raczej ona  nie chce usłyszeć. Więc piszesz jej „Nie, nie, piszę do ciebie, bo jesteś specjalna, a co chwila w klubie łapałem się na myśli, że Ciebie tu nie ma… i było mi smutno”. Ona się śmieje, wie że kłamiesz jak najęty,  ona nie jest głupia. Ale akurat też dawno nie miała seksu, a jej cipka już od dawna się dopomina o swoje prawa. Więc ona mówi, żebyś wpadał. Jedziesz do niej i pieprzycie się jak króliki. Wszyscy nad ranem są zadowoleni. Poza internetowymi strażnikami moralności. Ty „naciągasz” prawdę, ona udaje, że Ci wierzy. Bo oboje tego chcecie. Bo absolutna szczerość jest może fajną szlachetną i wzniosłą ideą, ale nie sprawdza się w realu. Może za 200, 300 lat ludzie będą ze sobą szczerzy, bo nikt nikogo nie będzie oceniał. Nawet podświadomie. Ale póki co w relacje damsko-męskie uwikłana jest olbrzymia masa emocji, uprzedzeń, nadmiernych oczekiwań i mitów. I nie są one przejrzyste jak matematyka. Przynajmniej dla początkującego.

6. Co druga (na oko) dziewczyna na randce mówi, że mogła by napisać książkę o swoim życiu, bo niby było (jest) takie fascynujące, bogate w wydarzenia, pełne zwrotów w akcji, niesamowitych scen, sytuacji, itd.  Jest to typowy bullshit. Osoby, które tak mówią, nigdy nie napisały nawet dłuższego wypracowania. Po 1-2 stronach skończyła by się ta ich cała wena pisarska. Bo co takiego one przeżyły, czego nie przeżyli inni? Takie dziewczyny były w życiu na kilkunastu czy kilkudziesięciu imprezach, kilkanaście razy spiły się i wymiotowały w kiblu w klubie? Bo przeżyły kilka dramatycznych zauroczeń w swoim życiu, bo wzdychały do jakiegoś kolesia i strasznie to przeżywały? Po prostu było w ich życiu kilka sytuacji, w których były silne emocje i wydaje im się, że tak wiele w ich życiu się wydarzyło. To iluzja. Druga sprawa – napisanie książki na kilkadziesiąt stron to nie jest taka banalna sprawa. Wie o tym każdy, kto chciał w życiu napisać choćby kilkunastostronicowy ebook.
7. Ludzie lubią myśleć, że nie są jak małe kukiełki, że mają wolny wybór i nikt ich nie zmanipuluje. Bo mają taką silną osobowość, wolę i magiczną moc Czarodziejki z Księżyca. Ale przykra prawda jest taka, że każdego z nas można zmanipulować. Niezależnie od tego jak bardzo wydajemy się sami sobie, chłodni, logiczni, mamy silny charakter bla bla bla. Tak samo jak każdego z nas można okraść np. odwracając uwagę. Mi się to zdarzyło w Manili na Filipinach. Straciłem paszport i laptop. A byłem święcie przekonany, że kogo jak kogo, ale (mali) Filipińczycy nie odważą się mnie okraść w biały dzień w sklepie spożywczym. Byłem w błędzie.  Więcej o tym w innym wpisie.
Adept

 

 

Udostępnij na:
Adept

Adept

Zaczałem naukę nowoczesnego uwodzenia w 2005 r. Od 2006 r. pomagam facetom stać się seksualnie atrakcyjnym dla kobiet. Uczę o czym mają rozmawiać i jak zdobywać takie kobiety, które się im podobają. Likwiduję problemy z brakiem pewności siebie z kobietami. Pomagam też odzyskiwać byłą partnerkę (żonę lub dziewczynę). Od 2008 roku pomagam kobietom w tym jak zdobyć i rozkochać w sobie mężczyznę oraz budować pewność siebie w relacjach.

Jeśli chcesz otrzymywać wiadomości o kolejnych artykułach, dołącz do mojego Fanpage na Facebooku.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej wejdź na mój kanał YouTube i zasusbskrybuj go.

8 komentarzy
  1. Avatar
    Stas

    Ja zawsze na tekst :
    „jak mnie zgwalcisz/zrobisz mi krzywde/zdradzisz/cokolwiek innego to moi koledzy Cię dojadą”

    Odpowiadam – „a jak Ty mnie zgwałcisz/cokolwiek innego to dojedzie Cię moja mama/dziadek/babcia i dopiero będziesz miała przejebane” – na poważnie, bez żadnego uśmiechu, tak samo jak ona.

    Jeżeli słyszę taki tekst to momentalnie przestaje mi zależeć na dziewczynie bo juz wiem że ma coś z głową.

    8 kwietnia 2019 at 21:16 - Odpowiedź
    • Avatar
      Grzegorz

      Zgadzam się Stasiek, ja tak samo

      10 kwietnia 2019 at 08:37 - Odpowiedź
  2. Avatar
    Rejtej

    Adept opowiedz w innym wpisie jak wyglądało całe to zajście z kradzieżą laptopa.
    Inspiracje zajebiste jak zawsze. Porcja swietnej i konkretnej wiedzy!

    9 kwietnia 2019 at 13:35 - Odpowiedź
  3. Avatar
    mariner

    A’props mowienia prawdy kobiecie, to ja od co drugiej slysze , zwykle, gdy juz jest po zblizeniu 🙂 „No! powiedz mi cos milego! Cos co mnie wzruszy! Mozesz nawet klamac!”.Czyli one swiadomie zakladaja ze klamstwo jest „ok” byle … sie nie wydalo!:) i bylo mowione w konkretnych sytuacjach.Prawda jest taka ze ich sensory seksualne sa w uszach (!) i potrzebuje slow, ktore pobudza jej wyobraznie i spowoduja ze poczuja sie lepiej:),szczegolnie, gdy mialy wyczerpujacy seks.Jej uszy tez wychwyca kazdy falsz(!) w glosie wiec jak juz klamac to z „przekonaniem” ,ze wierzysz w to co mowisz:).Wtedy jest sie „swiadomym kochankiem ” 🙂 i nie ma zadnych fachow czy prob testowania.

    Najgorsza rzecza w relacji jest gdy facet usiluje postawic kobiete na piedestal i okazuje to.Ona natychmiast zaczyna go „czolgac po ziemi” .Nawet ta niby zakochana:) To jakis ich wewnetrzyny imperatyw (!)wywodzacy sie z pamieci genetycznej.Gdy kobieta wyczuje ze facetowi bardzo na niej zalezy od razu przejmuje lub usiluje przejac role „lidera” w zwiazku. i usiluje przeczolgac faceta po ziemi. testujac swoja sile nad nim 🙂 Dobra taktyka jest wiec gra na utrzymywaniu jej w niepewnosci co do stanu naszych emocji w stosunku do niej. Grac romantycznie zakochanego aby za chwile cos warkac ze zloscia.Delikatnie.. ale warknac (!) ,aby wyczula, ze cie zirytowala i nie wahasz sie okazac swe negatywne emocje.A potem znowu byc slodkim i milym.:)
    Ja osobiscie uwazam ,ze sa sprawy, gdy nalezy byc uczciwym i prawdomownym, ze swoja polowka , ale sa tez i sprawy ,gdy lepiej przemilczec, lub ominac prawde ,szczegolnie, gdy ujawnienie prawdy zrani jej poczucie wartosci czy godnosc.Niech sie czuje wyjatkowa! przy facecie, ktorego sobie „wybrala”(!) 🙂 ,a nie bedzie stwarzac problemow.Jesli widzi w oczach faceta podziw to juz facet ma wielkiego plusa i uniknie „testow” iczy jakichs glupich sytuacji.Dlatego faceci powinni nauczyc sie „oszukiwac” i uzywac milych, ladnych klamstewek ,w imie dobra swych relacji z kobieta.Co mu szkodzi powitac ja slowami, ze „szalowo wyglada”, choc ma np krzywo umalowane usta :)? Liczy sie to ze ona chce sie przy facecie czuc doceniana i podziwiana.Jesli drobnymi klamstewkami tego wlasnie typu wprowadzi ja w dobry nastroj to jego relacje z kobieta beda szly jak po masle 🙂 i naprawde wiele mu wybaczy:)
    Marcin! jak zawsze fajny tekst.Czytam z przyjemnoscia twoje przemyslenia .Serdecznie pozdrawiam

    10 kwietnia 2019 at 09:45 - Odpowiedź
  4. Avatar
    Piotr

    Wpis jak zawsze doskonały. Trochę intuicyjnie tak zawsze do tego podchodziłem a teraz już tylko tabelki brakuje – reszta usystematyzowana 🙂
    Rozjeżdża mi się tylko, w kontekście tego jedna rzecz. Wyszedłem na miasto, ruszyłem w bój. Dość to w sumie nieskomplikowane i spodziewałem się, że trudniej będzie mi się przełamać. Efekty, na pierwszy rzut oka: REWELACJA! Znacznie wzrosły mi wydatki na hotele ale warto 😉 Tylko po kilku tygodniach pojawił się niespodziewany problem – kobiety się zakochują. Co robię źle? Jakaś ogólna wskazówka?

    12 kwietnia 2019 at 12:01 - Odpowiedź
  5. Avatar
    Daro7439

    A co z sytuacjami, gdy np na imprezie, albo w kółku znajomych, jakiś koleś cały czas próbuje coś gadać do dziewczyny którą jesteś zainteresowany (ale pierwszy raz ją widzisz, więc nie możesz jej tak po prostu zabrać do innego pokoju ani wziąć na kolana, żeby nie było to dziwne społecznie). Jak to rozegrać, żeby z jednej strony nie wyjśc na gbura, nie „przepychać się słownie” o uwagę dziewczyny, ale z drugiej strony móc coś dalej z tą dziewczyną kontynuować? Był jakis wpis o dokładnie takiej sytuacji?

    14 kwietnia 2019 at 17:01 - Odpowiedź
    • Adept
      Adept

      Kto szuka, nie błądzi 🙂

      14 kwietnia 2019 at 20:02 - Odpowiedź
    • Avatar
      mariner

      Ja bym okazal zainteresowanie a potem, zwyczajnie poczekal na to co dziewczyna zrobi.To kobiety wybieraja ! facetow 🙂 W miedzyczasie bym zaczal bajerowac jakas inna dziewczyne,rzucaja w jej strone 2-3 spojrzenia zainteresowania. Jesli nie podejmnie rekawicy- odpuszczamy! Taka postawa pokazujesz ze masz poczucie wlasnej wartosci i mowisz ze ma sie pozbyc natreta.Jesli ona jest toba zainteresowana to na bank podejdzie i nawiaze rozmowe, pokazujac „tamtemu”, gdzie lokuje swe emocje. Jesli natret jednak nie odstapi zwyczajnie traktujesz ja jakbyscie sie znali 100 lat i mowisz mu w twarz „daj nam chwilke musze z nia pogadac w cztery oczy ” i tak jak Marcin radzi odciagnac ja jak najdalej od niego.:) , np do drugiego pokoju.Nie ma co wdawac sie w jakies „walki” w takich sytacjach, bo tylko podbijesz jej ego, a moze sie okazac,ze przegrasz i wyjdziesz na desperata:) .Tego kwiatu jest pol swiatu! 🙂

      15 kwietnia 2019 at 13:16 - Odpowiedź

Wyślij komentarz

Your email address will not be published.

9

Lat blogowania

25

Napisanych poradników o relacjach i pewności siebie

+100

Nagranych filmów z tematyki relacji damsko-męskich

+600

Napisanych tekstów na blogu

+150.000

Odwiedzin bloga na miesiąc

"Uwodziciele" 2009, reż. K. Szołajski

WYWIADY W MEDIACH Z "ADEPTEM"

Pobierz Gotową Formułe Uwodzenia Słowami

  • Gotowe Teksty na Rozmowę z Kobietą
  • Triki Seksualnego Dotyku i Kontaktu Wzrokowego
  • Seksualne Wzorce Tekstów na Niedostępną Kobietę
Close this popup

Twój Email Jest Bezpieczny. Nigdy go nikomu nie przekażę

Przeczytaj poprzedni wpis:
Upierdliwi Znajomi lub Rodzice Dziewczyny – Jak Sobie Ich Zjednać i Mieć Święty Spokój – Wstęp

Miałeś kiedyś dziewczynę i musiałeś poznać jej rodziców? Pewnie tak. Pewnie myślałeś „Żebym tylko dobrze wypadł” albo "Jezu, co zrobić...

Zamknij