Formuła Skutecznego Podrywu

Gotowe Teksty – Jak Rozmawiać z Kobietami, aby o Tobie Fantazjowały. Wpisz Swój Adres Email, a Otrzymasz Je Zebrane w pliku PDF

Home fakty i mity UWODZENIE a sprawa polska… cz. 1

UWODZENIE a sprawa polska… cz. 1

autor Adept
Kolekcja kolorowych magnesów i pamiątek o tematyce polskiej i warszawskiej, w tym krajobrazy miast, mapy, tradycyjne stroje i słowo "Warszawa" wyświetlane w różnych stylach na szarym tle.
Co jakiś czas dostajemy aplikacje do pracy składane przez osoby pragnące uczyć mężczyzn uwodzenia i umiejętności towarzyskich. Wszyscy oni wyrażali chęć rozwinięcia się przy nas i potem prowadzenia wraz z nami szkoleń. Szanuję ich za to i podziwiam za chęć rozwoju.

 

Niestety po bliższej rozmowie okazywało się często, że nie mają podstawowej wiedzy o nowoczesnym uwodzeniu (mimo np. psychologicznego wykształcenia). Nie mówiąc już o konkretnych metodach, technikach, inner game itd.
Okazuje się, że to co w świadomości przeciętnej osoby (nie zainteresowanej wcześniej tematyką) kojarzy się z uwodzeniem, a tym czym naprawdę się zajmujemy – to najczęściej dwie różne rzeczy.

 

Ten post jest moją odpowiedzią na pytanie:

 

Czym więc naprawdę jest, a czym nie jest nowoczesne uwodzenie (N.U.) ?

 

Zanim Cię zapoznam z tym jak ja pojmuję N.U., zastanówmy się jak potocznie rozumiane jest uwodzenie (czy też podrywanie)?

Najczęściej w Polsce uwodzenie kobiet ma niestety, ale pejoratywny wydźwięk. Kojarzy się ono przeciętnej Polce z :

– słodzeniem kobiecie(mówieniem kobiecie dużej ilości niekoniecznie szczerych i banalnych komplementów),
– byciu adoratorem czyli kwiaty-prezenty-przysługi-czekoladki,
– byciu szarmanckim dżentelmenem
– bycia romantycznym (aż do przesady), z poziomu słabości,
– nieudolnymi próbami zaimponowania (lub przechwalania się) kobiecie swoim stanowiskiem, zarobkami i zasobami,
– kłamaniem i manipulowaniem emocjami kobiety przez mężczyznę po to, ażeby się z nią przespać (np. składanie nieszczerych obietnic bycia razem z nią w monogamicznym związku),
– oszukiwaniem kobiety w celu osiągnięcia korzyści finansowych np. drogą kradzieży czy wyłudzenia,
– kojarzy się z „bajerem”, „nawijaniem makaronu na uszy” itp. prymitywnym podejściem czyli potocznie rozumianym pokazywaniu nadmiernego zainteresowania kobiecie i próbami wyproszenia numeru telefonu lub seksu,
– lub w gorszym razie z próbami zainteresowania sobą kobiety przez pijanych mężczyzn w klubie, i jeszcze gorzej – z „burackimi” zaczepkami w klubie, pubie czy też na ulicy,
Itd.

 

Czyli generalnie ze wszystkimi sposobikami i działaniami, mającymi doprowadzić do seksu.

 

Siłą rzeczy tego typu „klasycznie” męskie zagrywki praktycznie pojedyncze i same w sobie nie wywołują pozytywnych emocji w kobiecie (pozytywnych w rozumieniu autentycznego i szczerego seksualnego zainteresowania kobiety).
Z mojego punktu widzenia to zdecydowanie nie jest N.U.
Wracając jeszcze na chwilę do kobiecej (i nie tylko) percepcji osób typu „podrywacz” (vide mój poprzedni mój post). Na pewno każda Twoja znajoma opowie Ci historię o jakimś jej znajomym, który podrywa kobiety „hurtem”, „zalicza wszystkie”, „żadna mu się nie oprze” lub „żadnej nie odpuści”. Zapomni dodać (ona lub on) oczywiście, że najczęściej te podrywy są:

 

– w kółkach swoich znajomych, a nie np. na ulicy,
– w internecie,
– w klubie po dużej ilości alkoholu,
– jakiej „jakości” są to kobiety,
– w specyficznych kontekstach zawodowych np. fotograf, DJ, barman,

 

Najczęściej są to osoby, które widziały TYLKO przez chwilę w akcji naszego „mistrza uwo”, widziały jakieś sygnały zainteresowania kobiety, może wymianę numerów telefonów (ba, czasem nawet całowanie) i na tej podstawie zakładają, że ten mężczyzna jest świetny GENERALNIE ze wszystkimi kobietami.

 

Tymczasem, jeśli czytelniku choć trochę znasz realia uwodzenia to wiesz, że numer telefonu nie jest jakimś wielkim wyczynem i może być TYLKO ILUZJĄ skutecznego uwiedzenia kobiety. Lecz dla osób z poza społeczności (nawet Twoich znajomych) może to być wyczyn na skalę zakwalifikowania się na mundial polskiej drużyny piłkarskiej.
Podobnie jak niezwykłym (dla osób z poza społeczności uwo) będzie Twoje podejście w biały dzień do obcej kobiety…

 

Inną iluzją społeczną jest postrzeganie klubów nocnych (klubów disco, nie strip-klubów) jako miejsc gdzie ludzie (zarówno kobiety i mężczyźni) idą po łatwy seks. To ciekawe, że bardzo często wśród ludzi panuje przekonanie o CODZIENNOŚCI i OCZYWISTOŚCI takiej roli klubów i ludzi, którzy tam przychodzą.

 

Jeśli się dobrze przyjrzeć, to zdecydowana większość osób w klubie przyszła ze swoimi znajomymi, bawi się tylko z nimi (ponieważ nie ma umiejętności socjalnych ani komunikacyjnych do poznawania nowych osób, z którego faktu nawet nie zdaje sobie sprawy) i nikogo NOWEGO TEGO WIECZORU NIE POZNA. Oczywiście, znajdzie zaraz sobie dobrze brzmiącą „wymówkę” np. „ja przyszłam tylko potańczyć”, „nie planuję poznać nikogo, bo PRZECIEŻ WIADOMO KOGO MOŻNA POZNAĆ W KLUBIE” itp. Nawet Ci to powiedzą. Natomiast na głębokim poziomie prawda jest trochę bardziej skomplikowana…

 

Znaczna część kobiet przychodzi do klubów poznać kogoś i po ADORACJĘ (walidację, uznanie) czyli chęć upewnienia swego ego, że nadal są atrakcyjne.
Seksualne przygody z klubów (tej samej nocy) może ma 1-2% osób, które przyszły tej nocy do klubu. Może tylko 10-15% osób w ogóle kogoś pozna.
Tak naprawdę ludzie bardzo często chodzą do klubów poznać kogoś nowego choć się do tego nie przyznają (czasem też i po seks, a przynajmniej z takim nastawieniem), a TYLKO przy okazji pobawić się, porozmawiać ze znajomymi, potańczyć, napić się drinka czy zrelaksować.

 

Zostawię na chwilę na boku kwestię kobiecego (i społecznego) wizerunku mężczyzny uwodziciela. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę czytelniku jak przeciętna kobieta postrzega społeczność uwo i sam proces uczenia się uwodzenia ?
Tak, zgadza się. Dobrze myślisz 🙂

 

Choć to brutalne, to jednak prawda jest taka, że większość kobiet uważa że:
– to niemożliwe, żeby się można było nauczyć uwodzenia,
– to nie normalne, żeby w ogóle chcieć czegoś takiego się uczyć !!
– idąc dalej – ludzie, którzy tego się uczą (czyli Ty i ja 🙂 drogi czytelniku) muszą być nienormalni, niedojrzali, zakompleksieni, może nawet niedorozwinięci ?
– a jeśli w ogóle jesteś w tej społeczności to już coś w Tobie (i mnie) jest nie tak 🙂
– i koniecznie musisz sobie coś kompensować,
– w uproszczonym rozumieniu kobiety mężczyzna, który chce mieć dużo seksu z różnymi partnerkami jest niedojrzały,

 

Nie oznacza to oczywiście, że coś jest naprawdę z Tobą nie tak, że jesteś nieudacznikiem, złą osobą, psychopatą 🙂 To tylko kobieca percepcja.

 

Z jakiegoś powodu jesteś w tej społeczności lub chociażby czytasz tego bloga. Być może zdałeś sobie po prostu sprawę, że jest w Twoim życiu jakiś obszar, który „wymaga” ulepszenia. Zdałeś sobie sprawę, że jest coś, jakaś wiedza, co może sprawić, że Twoje życie stanie się bardziej pełne, szczęśliwe, kompletne.

 

Wracając – są oczywiście i kobiety zainteresowane tematyką uwo. Jest ich zdecydowanie mniej. I tak już zostanie dopóki wizerunek społeczności uwo nadal będzie polany „gówniarskim” sosem.
Wystarczy, że wejdziesz na jakiekolwiek forum w Polsce i zobaczysz dziesiątki facetów nabuzowanych testosteronem, frustracją, lękami, zazdrością, a nawet ziejących nienawiścią do innych (do tych którzy mają sukcesy).
Spotkasz zadowolonych z siebie „zaliczaczy” i „cwaniaków”. Będą Ci na początku imponować.
Spotkasz też tych innych – zagubionych, nieszczęśliwych, porzuconych przez kobiety, szczerze pragnących się zmienić, znaleźć miłość i szczęście.

 

Tym ostatnim dedykuję tego posta.

 

Przechodziłem sam przez te wszystkie etapy. Przez niektóre przechodzę do dziś.

 

Reasumując – bycie GENERALNIE dobrym z kobietami jest dobre 🙂 (nawet bycie postrzeganym jako facet, który uwodzi kobiety). Bycie postrzeganym jako PUA (czyli ktoś kto w kobiecej opinii zdobywa kobiety w konkretny i ustrukturyzowany sposób) – niekoniecznie…

 

CDN.
Gotowe Schematy Rozmowy z Kobietą
Darmowy Newsletter
Jeśli nie doszedł email ode mnie, sprawdź proszę folder SPAM, bo często wpadają tam maile ode mnie
Czeka na Ciebie 30 stron darmowego raportu. Zobacz
Gotowe Schematy Rozmowy z Kobietą
Darmowy Newsletter
Jeśli nie doszedł email ode mnie, sprawdź proszę folder SPAM, bo często wpadają tam maile ode mnie
Czeka na Ciebie 30 stron darmowego raportu. Zobacz

Powiązane artykuły

10 komentarzy

lasko 28 stycznia 2010 - 00:14

Nareszcie ktoś napis cala prawdę jak wyglada uwodzenie w Polsce bez ściemy i halucynacji . Odrazu widać ze masz wielkie pojecie o stosunkach damsko męskich i zgadzam się z tobą w 100% co do twojego postu ze nie jest to takie proste jak by się co nie którym wydawało .Pozdrawiam i czekam na dalsza cześć

Odpowiedz
BorsuK 3 czerwca 2011 - 21:27

Po artykulach takich jak ten, czuje sie tak 'zrozumiany'. To fajne uczucie. Rozgrzebales tak szeroki temat, ze nawet nie wiadomo o co zahaczyc. Widze, ze zaczales jakies watki, ale ich jest tyle, ze mozna by ksiazke napisac.

Odpowiedz
Rafał 8 grudnia 2011 - 15:22

Cóż.. najprawdziwsza prawda, choć nie powiem, że bolesna, bo decydując się na coś takiego trzeba być gotowym na różne reakcje otoczenia i umieć znosić ewentualne niedogodności… Każda sztuka wymaga poświęceń;) Dobry wpis bez owijania w bawełnę.

Odpowiedz
Sławek 14 stycznia 2012 - 17:01

Wow, dobrze powiedziane… Niestety ja należę do tych którzy za dużo poświęcają temu wagi. Kurde chciałbym być dobry, po to by czuć się bezpiecznym w chwili gdy pojawi się ta odpowiednia. Ale albo nie jestem w stanie podejść albo jak podejdę to całkowicie to spieprzę bo za bardzo się chcę skupić. No ja niestety jestem trochę do bani i nie boję się tu tego przyznać. Ale chciałem być lepszy więc akapit zaczynający się: „Z jakiegoś powodu jesteś w tej społeczności…”- jest dla mnie szczerą prawdą

Odpowiedz
Kamil 18 stycznia 2012 - 15:30

sama prawda . dobrze że są ludzie którzy to widzą i rozumieją a nie tylko patrzą bezmyślnie

Odpowiedz
Mati 23 stycznia 2012 - 19:12

Lubię czytać te Twoje artykuły.Dużo mi dają….Mądry facet jesteś:)

Odpowiedz
Ghost 11 lutego 2012 - 18:36

Ja tak jak tu jest napisane chce się ulepszyć i tyle:D .

Odpowiedz
Marcin 24 lutego 2012 - 11:05

Też przeczytałem z uwagą artykuł, naukowe podejście do sprawy. Trochę inny obraz niż zwykle – czyli bez przykładów 🙂
w tytule maila była część 3 a tu patrzę jest część 1 jednak
a i post już ma swój wiek 😀

Odpowiedz
spyker91 12 marca 2013 - 09:37

Cała prawda i tylko prawda czytam te artykuły i są bardzo przydatne nastawienie w swoim umyśle trzeba zmienić ale Pozwól że zacytuje „ja przyszłam tylko potańczyć”, „nie planuję poznać nikogo, bo PRZECIEŻ WIADOMO KOGO MOŻNA POZNAĆ W KLUBIE” jak z tego wybrnąć ??

Odpowiedz
Adept 15 marca 2013 - 13:17

Ne musisz wybrnąć:) Rób swoje dalej…

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Adept jako Prowadzący Program "Mistrzowie Podrywu" TVN STYLE

"Uwodziciele" 2009, reż. K. Szołajski

WYWIADY W MEDIACH Z "ADEPTEM"