Formuła Skutecznego Podrywu

Gotowe Teksty – Jak Rozmawiać z Kobietami, aby o Tobie Fantazjowały. Wpisz Swój Adres Email, a Otrzymasz Je Zebrane w pliku PDF

Home analiza sytuacji Logistyka – Królowa Podrywu (+ Moje Historie z Życia)

Logistyka – Królowa Podrywu (+ Moje Historie z Życia)

autor Adept
Kobieta z długimi ciemnymi włosami ma na sobie niebieską opaskę z motywem Stitcha z dużymi uszami i pasującą niebiesko-różową górę od bikini, pozując w pomieszczeniu z miękkim naturalnym światłem w tle.

Logistyka to zapoznanie się z planami (podrywanej) dziewczyny oraz poprowadzenie rozwoju wydarzeń w taki sposób, żeby wyciągnąć ją np. z klubu i wrócić do mieszkania. Twojego lub jej. Częstym błędem u nowicjuszy jest to, że zaczynają interesować się logistyką dopiero wtedy, gdy pora już opuszczać lokal z dziewczyną, zamiast mieć to od początku rozplanowane.

Możesz mieć ogromną wartość i wyjątkową „chemię” z dziewczyną, ale jeśli ona za 2 minuty musi jechać na samolot, to jest po tobie.

Widzisz, wszystko rozchodzi się o zbieranie informacji, wybadanie co dzieje sie w jej życiu, czy wlaśnie z kimś zerwala, jakie są jej ograniczenia „terenowe” w rozumieniu zmiany miejsca waszej rozmowy czy randki. Ale także to czy ona jest singielką, czy mieszka tu, czy może jest przejazdem w tym mieście. Takie rzeczy warto wiedzieć, aby wiedzieć jak rozwinąć znajomość i dać jej to czego jej brakuje. I stać się własnie tym facetem, który omijając różne problemy, zabierze ją tej nocy do domu. Który jakby przewiduje 5 ruchów do przodu, jak w szachach.

Większość chłopaków, myśli że to chodzi tylko o tę rozmowę, którą z nią prowadzą,  zapominając że chodzi o całą INTERAKCJĘ. W której rozmowa jest tylko tłem pozwalającym rozwinąć się sprawom „fizycznie” (dotyk) i „logistycznie” (miejscówka, ograniczenia jej czasu, fizjologii, wymówki itp.)

Zobacz co może się stać jeśli nie ogarniasz logistyki, oto kilka przykładów z mojego życia:

– klub i zgarniecie jej przez koleżanki z wieczoru panienskiego

Rozmawiasz z dziewczyną w klubie, czujesz ogień między wami i myślisz, że to jest ten piekny dzień, gdy spotkałeś swoją przyszłą dziewczynę, a może miłość życia. Nagle po 10 minutach zgarniają ją pijane koleżanki z wieczorku panieńskiego do samochodu i jadą dalej. Ciebie odganiają jak komara kłamiąc, że ona ma chłopaka i żebyś spadał. Game over. Nie wziąłeś wcześniej od niej kontaktu, ani nie wybadałeś, że to wieczorek panieński. Nigdy więcej się nie spotkacie.

– chłopak: rozmawiasz z dziewczyną pół godziny w klubie, wydaje się że jest fajnie, coś iskrzy, a tu pojawia się jej chłopak i bez słowa zabiera ją od Ciebie. Game over, bo nie spytałeś wcześniej z kim ona tu jest.

– gumka (brak) 

lądujecie u niej w mieszkaniu, już ją rozebrałeś, po czym uświadamiasz sobie, że nie masz przy sobie prezerwatyw. Ona raczej też nie. I klops.

– szukanie samochodu

Zaparkowałeś na wielkim parkingu w cnetrum handlowym. Poszedłeś na randkę z dziewyczną, jest chemia, ona jest nagrzana i mówi o bzykaniu. Idziecie na parking, ale Ty zapomniałeś gdzie zaparkowałeś samochód. Szukasz go 20 minut, a ona zniecierpliwiona i wkurzona mówi, że spotkacie się kiedy indziej i znika. Ty wkurwiony jesteś na siebie, bo nie zrobiłeś telefonem fotki miejsca swojego samochodu. I mówisz sobie „mądry Polak po szkodzie”.

– mieszkasz godzine drogi pociągiem pomiejskim od miejsca randki (historia kumpla)

Jesteś na rzndce i wszystko gra. Ona jest napalona na Ciebie i chcesz ją zabrać do domu na dzikie maratony seksu. I wtedy przypominasz sobie ze zgrozą jak daleko mieszkasz. Kombinujesz w myślach,  ale raczej nie powiesz jej:  „dobra, to teraz idziemy na pociąg i za jakieś 45 minut będziemy zbliżać się do mojego domu. Tutaj masz książkę /telefon, żebyś się nie nudziła – zajmij się czymś, a czas szybko minie„. Wtedy słyszysz „wiesz co lepiej nie, może kiedy indziej…”. I wiesz, że Twoja logistyka ssie.

– przystanek

Zagadałeś super dziewczynę na przystanku / peronie, rozmawia się świetnie, już chcesz się z nią umówić, a tu nagle przyjeżdza tramwaj czy pociąg i ona odjeżdża w siną dal, machając Ci husteczką na pożeganie. Do tego śpiewa ten hit: „Nie płacz… kiedy odjadę…”.  A ty krzyczysz na siebie, że powinieneś wcześniej wziąć jakiś kontakt do niej.

– grajkowie

Wracasz z dziewczyną z pierwszej randki do Ciebie, a tu nagle ona wpada na ulicznych grajków i zaczyna tańczyć  z nimi do tej kociej muzyki. Oni nagle zaczynają ją „podrywać” i nastrój między wami sie ulatnia. Ty w myślach opieprzasz sam siebie, bo mogliście iść inną ulicą, bez tych pieprzonych grajków.

– randka w widocznym miejscu

Zagadujesz ultra seksowną dziewczynę na ulicy, ogien i miłość kwitnie między wami od razu. Ona Ci mówi, że się pokłóciła ze swoim mężem. Chce się z nim rozwieść, a wogóle jest wkurzona na niego. Siadacie w ulicznej kawiarence z widokiem na ulicę. Przytula się do Ciebie i całuje mówiąc, że chce się zemścić na tym, cytuję „zjebanym frajerze”. Myślisz sobie, ok to chodźmy do mnie. Ale popełniasz ten błąd, że usiadłeś z nią w miejscu widocznym z ulicy i pech chce, że jej mąż was zauważa. Przychodzi po nią, krzyczy na nią i zabiera ją za rękę do domu. Game over. A mogłeś usiąść trochę dalej i nie być widocznym.

 

Dobrze ogarnięta (zbadana) logistyka zapobiega przerwaniu dobrego stanu emocjonalnego czyli flow między wami.

Przypadek 1: Jadąc do Ciebie na afterparty, proponujesz jeszcze jedzenie czegoś w środku nocy – zamiast skupić się na dotarciu do domu jak najszybciej. Ona je kebaba i się rozmyśla, bo przypomina sobie, że rano musi wstać, albo się czymś struje, albo zadzwoni koleżanka że się rozstała z chłopakiem i musi (akurat teraz) z nią sobie poplotkować. Więc ona nie jedzie do Ciebie. Game over. A mogłeś powiedzieć jej to co trzeba i wyłączyć telefon.

Przypadek 2: Zabierasz dziewczynę z randki do hotelu, w którym jesteś, a tu nagle recepcja Cię woła, bo system odrzucił Twoją kartę, którą płaciłeś za pokój. Więc idziesz szukać innej karty, a dzieczyna czeka w recepcji. Potem recepcjonista Ci mówi, że jak weźmiesz kogoś do pokoju to musisz dopłacić za drugą osobę, potem jeszcze Ci mówią czy chcesz dodać do rachunku śniadanie, czy zapłacisz gotówką bla bla bla itp. miliony zbędnych pytań, a dziewczyna własnie ostygła z emocji. Widzisz kątem oka, że rozmawia z kimś przez telefon. Dochodzi do wniosku, że w sumie to się nie znacie za dobrze i ona nie chce iść do Ciebie. Więc mówi Ci, że musi wracać do domu, bo X lub Y.  No i że spotkacie się kiedy indziej, ale czujesz, że pewnie już nie. Game over.

Kolejny ważny motyw – chłopak który wyciąga dziewczynę z klubu, czy randki, zawsze musi mieć dobry powód, żeby się gdzies indziej z nią przenieść. Inny niż „chce się z Toba kochać”.  Wyciągasz ją z klubu, randki i zajmujesz dopóki nie dojedziecie do domu, aby potem uprawiać seks. A jak jedziecie razem do Ciebie lub do niej, nie może być grobowej ciszy, bo jej emocje opadną i logika jej powie, że nie powinna do Ciebie jechać. Dalszy ciąg już znasz.

Mój znajomy poradził sobie z dziewczyną, bo najpierw kazał jej być DJem i sterować radiem, potem zaczęli razem coś śpiewać. Ogarnął sytaucję tak gładko, że nawet nie zauważyli, kiedy dojechali na miejsce.

Logistyka to  także kwestia: czy twoje mieszkanie sprzyja erotycznym sytuacjom z dziewczyną czy raczej psuje Ci takie sytuacje i do niczego nie dochodzi?  Jak daleko mieszkasz, jakie są jej ograniczenia związane np. z pracą lub innym obowiązkami. Czy ma okres. Czy umiesz rozwiać jej obiekcje przed pójściem do Ciebie lub przed seksem?

Czy prowadzisz całą interakcje tak, żeby zminimalizować „przerwania” i zakłócenia podrywu. Czasem warto dyskretnie wyłączyć telefon dziewczynie, aby żadne telefony (jej koleżanek do niej) wam nie przeszkadzały, gdy jesteście u Ciebie. Nie warto rozpraszać dziewczyny, gdy dopiero ją poznałeś i jesteście u Ciebie (lub jedziecie do Ciebie).

To tak w skrócie w temacie logistyki.

A Ty jak sobie radzisz z logistyką? A może masz historie, gdy sobie nie poradziłeś i się wszystko popsuło?

Adept

Gotowe Schematy Rozmowy z Kobietą
Darmowy Newsletter
Jeśli nie doszedł email ode mnie, sprawdź proszę folder SPAM, bo często wpadają tam maile ode mnie
Czeka na Ciebie 30 stron darmowego raportu. Zobacz
Gotowe Schematy Rozmowy z Kobietą
Darmowy Newsletter
Jeśli nie doszedł email ode mnie, sprawdź proszę folder SPAM, bo często wpadają tam maile ode mnie
Czeka na Ciebie 30 stron darmowego raportu. Zobacz

Powiązane artykuły

11 komentarzy

Walaszek 20 kwietnia 2025 - 21:51

A co z logistyką jeżeli mieszkam z rodzicami, którzy mają pokój obok mnie (i byliby świadomi, co się dzieje za ścianą!) i gdy jestem z dziewczyną w pokoju to wyraźnie słychać gdy przechodzą z pokoju do kuchni/łazienki etc.

Odpowiedz
Adept 20 kwietnia 2025 - 22:17

już wiesz, że Twoja logistyka ssie

Odpowiedz
Walaszek 20 kwietnia 2025 - 23:11

To nie rozwiązuje mojego problemu

Odpowiedz
Adept 21 kwietnia 2025 - 05:13

to prawda, a jak myslisz co rozwiązuje?

Odpowiedz
Walaszek 21 kwietnia 2025 - 15:22

No właśnie w myśl tego artykułu to nie powinno być przeszkodą… a tymczasem tu logistyka zależy od osób trzecich

https://www.uwodzenie.org/mieszkanie-z-rodzicami/

Adept 21 kwietnia 2025 - 16:11

tak czy siak, na koniec dnia zawsze lepiej mieć własne mieszkanie

Gary 21 kwietnia 2025 - 20:22

Żeby móc podrywać, zamaczać – miej mieszkanie. Bo inaczej logistyka ssie. Redpill się kłania, znowu

Adept 21 kwietnia 2025 - 23:01

nie musisz mieć, jednak warto sobie w życiu ułatwiać, zamiast utrudniać

Mahu 23 kwietnia 2025 - 19:58

Myślę, że logistyka zależy też w dużym stopniu od tego, jak bardzo się jej podobasz. Miałem historie, że dziewczyna przyjeżdżała specjalnie do mnie 400 km i to było ewidentnie na seks (choć finalnie do niego nie doszło, bo coś tam zamarudziła, że ,,nie chce, żebym w nią wchodził”, chociaż byliśmy nadzy i zrobiłem jej palcówkę), inna przyjechała też na seks w kompletnie inną część Warszawy po wyjściu do klubu z koleżankami koło 1 w nocy, jeszcze inna czekała jakieś 2 tygodnie, aż wrócę z podróży.
Czyli parafrazując jedno znane przysłowie ,,jak jej się wydaje, że kocha, to poczeka” 😉

Adept, napiszesz coś na temat, jak przekonywać kobiety, żeby przyleciały do Ciebie do innego kraju? Mieszkam w Danii, a tu kobiety nie chcą się spotykać z obcokrajowcami, na Tinderze posucha etc. Myślałem wiele razy, jak skombinować tak, żeby laska przyleciała np: z Polski ,,w odwiedziny” i żebym miał wtedy z nią seks.

Odpowiedz
Marcin 30 kwietnia 2025 - 17:49

Fajny ten podryw taki nie za skomplikowany

Odpowiedz
Adept 30 kwietnia 2025 - 18:25

nieskomplikowana to jest tabliczka mnożenia, robienie kanapek albo używanie myszki. Jak ktoś chce być w czymś dobry, a nie tylko dostateczny, to skala wyzwania rośnie

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Adept jako Prowadzący Program "Mistrzowie Podrywu" TVN STYLE

"Uwodziciele" 2009, reż. K. Szołajski

WYWIADY W MEDIACH Z "ADEPTEM"