2,7K
Nadszedł poniedziałek więc czas i pora, żeby kontynuować naszą przygodę z hipnozą randkową 😉
W poprzednim odcinku ogólnie omówiłem przykład ze spleceniem dłoni. Dzisiaj dostaniesz inny przykład – unieruchomienie ręki.
Warunki wstępne muszą być takie same jak w poprzednim odcinku.
Indukcje (czyli wprowadzenie w trans) możesz wykonać na swój ulubiony sposób, ja polecałbym Ci albo szybką indukcję albo swobodną relaksującą. Z szybką indukcją może być problem tego rodzaju, że trzeba wcześniej przeprowadzić dłuższą rozmowę wstępną, żeby osiągnąć większą kooperację kobiety, bo inaczej ona po pierwszych słowach wyjdzie ze stanu i zdziwi się o co Ci chodzi. W przypadku indukcji relaksującej (wolniejszej) będzie bardziej spokojniejsza i taki typ indukcji hipnotycznej będzie bliższy jej wyobrażeniom o hipnozie i tym co ją czeka. Wybierz sam i eksperymentuj, abyś wytrenował się w czymś co dla Ciebie działa najlepiej.
Nie używam żadnych „lewitujących rąk”, ani nic takiego „widowiskowego” co modne jest w hipnozie wziętej z NLP, a co przyciągnęło by uwagę innych ludzi w kafejce. Nie dlatego, że obawiam się „co sobie inni pomyślą”, ale dlatego że kobieta może się tego wstydzić i nie wejść w trans, nie podążać za sugestiami, może jej się włączyć logika i szereg innych nie potrzebnych i zakłócających indukcję czynników.
Moja hipnoza „randkowa” jest raczej nie rzucająca się innym ludziom w oczy.
Moja hipnoza „randkowa” jest raczej nie rzucająca się innym ludziom w oczy.
OK. przejdźmy już do konkretów:
Ja: Czy chciałabyś odkryć potęgę swojego umysłu?
Ona: Brzmi fajnie
Ja: OK. Wiele osób nie jest świadomych tego, jak zadziwiające możliwości posiada nasz umysł. Twoja podświadomość (wcześniej wyjaśniam kobiecie czym jest podświadomość) posiada zdumiewające możliwości o których nawet wcześniej nie wiedziałaś. Zademonstruje Ci to, co Ty sama potrafisz zrobić ciekawego ze swoim ciałem…
Chciałabyś zobaczyć jak świetnie ci to idzie? OK. Więc zamknij teraz oczy . Chciałbym, żebyś zaczęła udawac, że coś się dzieje naprawdę… po prostu wyobraź sobie, udaj, że z jakiegoś powodu, z jakiegoś interesującego powodu twoje powieki są zamknięte i nie mogą się unieść. Trochę tak jakbyś udała, że Twoje powieki są sklejone magicznym/hipnotycznym klejem. I przez parę chwil nic co zrobisz, powiesz czy pomyślisz nie sprawi, że się te powieki podniosą.
Kilka sekund przerwy, możesz nawet ją zapytać czy robi to właśnie teraz ?
Aniu chciałbym, żebyś teraz nadal koncentrowała się na swoich oczach. Wiesz głęboko w sercu, że są mocno zamknięte i sklejone. Na tym się Aniu koncentruj…
Więc z całych sił wyobrażaj sobie, że te oczy są szczelnie zamknięte…
I podczas gdy ze wszystkich sił wyobrażasz sobie, że Twoje oczy są zamknięte i nie mogą się otworzyć to w tym czasie ja porozmawiam z Twoją podświadomością.
Za chwilę wyjdziesz z transu i nie będziesz mogła poruszyć swoją prawą ręką, cała Twoja ręka będzie jakby bezwładna, nie będziesz mogła poruszyć ani jej podnieść,
Nie będziesz miała żadnej kontroli nad Twoją prawą ręką, tak jakby nie dochodziły do niej żadne Twoje polecenia. I nic co zrobisz albo pomyślisz nie poruszy Twojej ręki.
Dopóki nie pstryknę palcami nie będziesz mogła nią poruszyć w jakikolwiek sposób. To ciekawe i zabawne doświadczenie sprawi, że odkryjesz w sobie nowe możliwości swojego umysłu i przekonasz się jak ciekawie można się bawić…
(3-4 sekundy przerwy)
OK., teraz policzę do 3, a Ty Aniu otworzysz oczy i wrócisz do tu i teraz…
1… zmywam hipnotyczny klej z Twoich oczu
2… wracasz do tu i teraz…
3… otwórz oczy
Zamień z nią kilka słów, spytaj się jak się ona czuje. A potem zapytaj jej :
„spróbuj teraz podnieść swoją prawą rękę”
Jeżeli wszystko dobrze zrobiłeś to ona nie będzie mogła poruszyć swoją ręką, a Ty po 3-4 sekundach pstryknij palcami. Powinna wtedy podnieść rękę bez problemu. A wyraz zdziwienia pojawi się natychmiast na jej twarzy 🙂
Respekt.
Tego typu hipnoza randkowa nie jest skomplikowaną sprawą i możesz to robić nawet jeśli formalnie nie jesteś hipnotyzerem, wystarczy że to poćwiczysz, zadbasz o właściwy ton głosu, omówisz warunki wstępne, ustalisz właściwą ramę. Nie staraj się tego robić zaraz po poznaniu kobiety, daj jej się z Tobą oswoić i wtedy jeżeli ona będzie tym zaciekawiona – przejdź do demonstracji.
Może na początku Ci to nie iść. Nie przejmuj się tym tylko praktykuj na znajomych.
A w następnym odcinku „co zrobić jak nie wychodzi ?” czyli troubleshooting hipnozy randkowej.
Pozdrawiam
Adept
ps. jeśli chcesz poznać moje sekrety tworzenia w głowie kobiety autorytetu, wzbudzania zaintrygowania i ciekawości, aby potem nakręcić kobietę seksualnie to zobacz mój poradnik
Nauczę Cię w nim hipnotyzować seksualnie kobietę, stawać się w jej oczach kimś niesamowitym.


























3 komentarze
A po co hipnoza? czy nie lepiej byc "sobą" ? 🙂
A czy to coś zmienia? Jak hipnotyzujesz to nie jesteś sobą? 🙂 Wzbogacasz siebie, nie zmieniasz siebie.
„co zrobić jak nie wychodzi ?” no i gdzie to jest?:p